FORUM PTT -

TS2009 - Zwiększenie ilości pasażerów w wagonach osobowych

Kanclerz - 26-10-2010, 20:33
: Temat postu: Zwiększenie ilości pasażerów w wagonach osobowych
Witam,

Chciałbym zwiększyć sobie ilość pasażerów w wagonach osobowych. Bo czasami na stacji zostają "niezabrani" pasażerowie. A w każdym configu do każdego wagonu "wchodzi" 25-35 osób (zależy od typu) co realnie nie jest prawdą, choćby pospolity wagon 2 klasy 112A 9 przedziałów x 8 miejsc = 72 miejsca. Czy jest to możliwe?? ;-)
rysztur - 26-10-2010, 20:46
:
Bez ingerencji w siatkę 3D modelu - NIE.
We własnym zakresie za pomocą PEV Attachment Maker'a dodaj sobie dodatkowe punkty przyłączenia, zmodyfikuj config i po sprawie.
Kanclerz - 26-10-2010, 20:51
:
To co dopisuję w configu?
drstrach - 26-10-2010, 21:08
:
ViciA_007 napisał/a:
To co dopisuję w configu?

Kolejne punkty przyłączania pasażerów, które wcześniej dodajesz w attachment makerze + ilość + oczywiście mesh z punktami. Więcej znajdziesz w opisie jak korzystać z AttachmentMaker, jest gdzieś na forum.
BTW a nie lepiej zmniejszyć ilość pasażerów na peronach? :-)
rysztur - 26-10-2010, 21:13
:
W tym przykładzie:
load0
{
passenger-queue 1
size 36
initial-count 0
product-kuid <kuid:-3:10060>

attachment-points
{
0 "a.sitpoint00"
1 "a.sitpoint01"
2 "a.sitpoint02"..
.
.
34 "a.sitpoint34"
35 "a.sitpoint35"
}

Zwiększasz ilość w "attachment-points" wpisów o dodane przez Ciebie czyli:
36 "a.sitpoint36"
37 "a.sitpoint37"
itd.
oraz wartość wpisu size musi odpowiadać nowej wartości ilości miejsc.
Oczywiście dodane przez Ciebie punkty muszą się nazywać: a.sitpointXX (gdzie XX to numer kolejny punktu przyłączenia w siatce 3D modelu).
Więcej informacji masz w CCG, oraz w wątku dtstracha http://www.trainz.pl/_forum/viewtopic.php?t=4971
Kanclerz - 26-10-2010, 22:26
:
Doktorze, po mojej ostatniej podróży Regio z Poznania do Wrocławia stwierdzam, że w jednym członie kibla może być ze 200 attachment points :mrgreen: było ekstremalnie ciasno, ja wsiadłem z rozbiegu w kupę ludzi, a i tak na następnej stacji mimo, że nikt nie wysiadł doszło jeszcze 5 osób :mrgreen: a poza tym ludzie (poza węglem) to na mojej makiecie towar pożądany w jak największej ilości

@rysztur, drstrach - dzięki za pomoc ;-)
drstrach - 26-10-2010, 22:51
:
Vicia ale nie zauważasz jednej dość ważnej rzeczy, ilość pasażerów wpływa na wydajność, mi stanowczo wystarcza ta ilość pasażerów, dzięki temu mogę postawić parę dodatkowych wagonów.
A co do pojemności kibla to nihil novi, nie zmieniło się to znacząco od lat 80-tych, niestety, pasażerowie dalej traktowani są jak bydło. Jeszcze w PRL mogłem to zrozumieć, bo tam człowiek się nie liczył, najważniejsza była statystyka, tak zupełnie nie mogę zrozumieć tego w chwili obecnej.
Kanclerz - 26-10-2010, 22:56
:
Hola, ale o tym to ja nawet nie wiedziałem :mrgreen: , że ilość pasażerów wpływa na grę. Chodzi o ich ilość na peronie czy w wagonie?

A co do pociągów to fakt jest to zastanawiające -ostatni osobowy, niedziela 18.45, ludzie wracają z niedzieli z Poznania do mniejszych miejscowości (Mosina, Luboń) czy jadą dalej (Leszno, Rawicz). Do gry wchodzą również studenci (Wrocław). Podstawili jeden kibel (który miał lekki defekt > gasło co chwila światło a w szafie wysokiego napięcia były takie strzały że nie wiem, a potem jazda w pozycji oporowej więc dzięki. No ale 15 zł za jedną osobę zgarnęli co najmniej. Choćby dali drugiego EZT to i tak byłyby oba pełniuśkie.
drstrach - 26-10-2010, 23:02
:
ViciA_007 napisał/a:
Chodzi o ich ilość na peronie czy w wagonie?

I tu i tu, przecież te obiekty są widoczne, a więc muszą zostać wyrenderowane przez kartę. Z tego co pamiętam każdy ma powyżej 100 poligonów, czyli za 35 pasażerów można całkiem nieźle wypasiony wago wstawić :-)
Kanclerz - 26-10-2010, 23:04
:
No i oni jeszcze psują efekt tym swoim "gadaniem" podczas gdy gagar albo fiat podjeżdża ze składzikiem Bhp ;-)

Ja mam co godzinę 20 pasażerów, korzystam z AJS < peronów niewidzialnych a spline wstawiam Twoje albo kolegi 082 ;-)
drstrach - 26-10-2010, 23:09
:
Tak mi się przypomniało, że na którymś w poprzednich wcieleń była na ten temat dyskusja i wyszło, że im mniej pasażerów tym lepiej. Te ilości, które są podpięte w tej chwili to kompromis. Kiedyś, na moim starym sprzęcie i TRS2004 miałem zresztą (nie)przyjemność to przetestować, wtedy absolutne wywalenie pasażerów z mapy znacznie wpłynęło na jej wydajność. Oczywiście w TS2009 zostało to trochę poprawione, bo przy większej liczbie poligonów osiąga się lepszą wydajność (zabójstwem za to są obiekty z alfą w szarościach), ale mimo wszystko nie warto przesadzać.

Edyta: Co do ilości pasażerów to Ci nie powiem, nie gram na całych liniach ale pojedynczych stacjach i np. na torach głównych spokojnie mogę sobie ustawić 80/h bo i tak mam skład co 1/2h, który ich odbiera
zolwik - 26-10-2010, 23:09
:
ale chodzi o samych ludzikow... jak masz 20
to sobie policz 20x 100
i i zakladamy z 50 w wagonach
czyli 50 x 100
7000 tys poly
Kanclerz - 26-10-2010, 23:11
:
Czyli wniosek końcowy > najlepiej wywalić wszystkich pasażerów z peronów :mrgreen: nie ma takiego picia (jeżdżenia) koniec z przewozami osobowymi!!! :mrgreen:
drstrach - 26-10-2010, 23:12
:
zolwik napisał/a:
7 tys poly

Czyli można spokojnie wpakować pół Zgredoloka ;-)

ViciA_007 napisał/a:
Czyli wniosek końcowy > najlepiej wywalić wszystkich pasażerów z peronów :mrgreen: nie ma takiego picia (jeżdżenia) koniec z przewozami osobowymi!!! :mrgreen:

Popadasz w skrajność, zawsze istnieje kompromis (no dobra oprócz polityki) :-D
zolwik - 26-10-2010, 23:17
:
ViciA_007 napisał/a:
Czyli wniosek końcowy > najlepiej wywalić wszystkich pasażerów z peronów :mrgreen: nie ma takiego picia (jeżdżenia) koniec z przewozami osobowymi!!! :mrgreen:


a jak myslisz dlaczego wiekszosc map nie ma interaktywnych peronow?
Kanclerz - 26-10-2010, 23:17
:
No właśnie - bo to linia zeelektryfikowana mi się tworzy, więc zgredoloki będą bez umiaru :mrgreen: ale na starszej co sobie zrobiłem "bez druta" nie wadzi mi to w ogóle > najgorszą sprawą jest lokomotywownia tam to masakra pociąg jak jedzie to tak buforuje że żaaal :mrgreen:

Jak lubię patrzeć jak ludziki sobie wsiadają i się drzwi otwierają <sex> ;-)

EDIT: @zolwik > pobrałem HOLOPOLE i pierwsze co zrobiłem to powstawiałem perony > ale tam miałem 1 os na godzinę więc mi to nie wadziło.
pietrek - 26-10-2010, 23:21
:
drstrach napisał/a:
Vicia ale nie zauważasz jednej dość ważnej rzeczy, ilość pasażerów wpływa na wydajność, mi stanowczo wystarcza ta ilość pasażerów, dzięki temu mogę postawić parę dodatkowych wagonów.
A co do pojemności kibla to nihil novi, nie zmieniło się to znacząco od lat 80-tych, niestety, pasażerowie dalej traktowani są jak bydło. Jeszcze w PRL mogłem to zrozumieć, bo tam człowiek się nie liczył, najważniejsza była statystyka, tak zupełnie nie mogę zrozumieć tego w chwili obecnej.


Od lat 80-tych zmieniło się tylko to że wtedy jeździły podwójne czy potrójne zespoły EZT i wszystkie były pełne bo było mniej aut, autobusów i innych środków transportu, a dużo większa ilość ludzi dojeżdżała do pracy czy jechała na wczasy. Większej ilości pociągów i tak nie można było podstawić bo nie bardzo było już co podstawiać.
Teraz coraz mniej ludzi korzysta z pociągów preferując inne wygodniejsze i szybsze środki transportu. Nie biorę pod uwagę dużych aglomeracji np. Katowice, Opole czy Wrocław gdzie dojazd do pracy pociągami się zwiększa. W normalnej sytuacji zapewne można by w wielu przypadkach podstawić wzmocnione składy (marketing podobno działa), ale za zwiększony skład trzeba ponieść dodatkową opłatę dla PLK i już "rachunek ekonomiczny" bierze górę nad hasłami o jakości usług i komforcie przejazdu.
Tak na marginesie polskie pociągi mają tą zaletę że w wielu przypadkach są zrobione z gumy. Sam niejednokrotnie miałem okazję być w sytuacji że do pełnego pociągu "wchodzi" tak duża ilość dosiadających że nie mieli żadnych szans się zmieści, a pomimo to nikt nie został na peronie. Nie zamienia to faktu że urąga to wszelkim normom.
drstrach - 26-10-2010, 23:28
:
Pietrek to fakt, jak pamiętam w PRL-u normą był potrójny EZeT, podwójnych nie widziałem, czwórki czasami. W zwykłych wagonach normą było wsiadanie przez okna, a najlepszym miejscem w wagonie przedziałowym to była półka na bagaże, jak się położyło karimatę to był ideał :-)
zolwik - 26-10-2010, 23:30
:
pietrek napisał/a:



Tak na marginesie polskie pociągi mają tą zaletę że w wielu przypadkach są zrobione z gumy. Sam niejednokrotnie miałem okazję być w sytuacji że do pełnego pociągu "wchodzi" tak duża ilość dosiadających że nie mieli żadnych szans się zmieści, a pomimo to nikt nie został na peronie. Nie zamienia to faktu że urąga to wszelkim normom.


na potwierdzenie powiem ze jak wracalem kiedys z harcerzami z obozu w bieszczadach nudzilo nam sie i sprawdzalismy ile osob wchodzi do przedzialu.. weszlo nam 59 osob ;dna jeden przedzial
Kanclerz - 26-10-2010, 23:35
:
OOOOOOOO :mrgreen: nieźle:) a na zlocie ZHRu do przedziału EN57 weszło 100:)
zolwik - 26-10-2010, 23:38
:
ViciA_007 napisał/a:
OOOOOOOO :mrgreen: nieźle:) a na zlocie ZHRu do przedziału EN57 weszło 100:)


zlot zhr i prezjazdy kiblami to byla rosja ;d najbardziej na trasie do bydgoszczy ;d
tam byly chyba po 3 EZT albo po 2
ale w 3 turach zostalo przerzucone 4500 harcerzy ;d

po 2 dniach jazd kiblami ja je prowadzilem ;d
Kanclerz - 26-10-2010, 23:41
:
@zolwik > to już wiem dlaczego tak szarpało :mrgreen: były po trzy kible na trasie KOTOMIERZ - BYDGOSZCZ, a potem heja autobusami do gniazd:D
samplaire - 27-10-2010, 13:50
:
drstrach napisał/a:
jak się położyło karimatę to był ideał :-)

Karimatę? To Ty burżuj byłeś ;-) Ja spałem na kurtkach swojej i kolegów. Godzinę, bo potem była kolej (nomen omen) następnej osoby. Pociąg relacji Posen - Zakopane.

Poza tym, jak wiadomo, PKP to by była dobra firma, gdyby nie pasażerowie :evil:

drstrach napisał/a:
W zwykłych wagonach normą było wsiadanie przez okna

Pod koniec lat osiemdziesiątych, kiedy można już było jeździć do Berlina Zachodniego, a bilety były ważne 3 miesiące i nikt ich nie sporawdzał, taki był zawsze tłok, więc można było kilka razy na 1 bilet pojechać, byłem raz tam. Na dworcu Ost Bahnhof oprócz komunikatów po niemiecku był po polsku, że 'uprzejmie prosimy o niewsiadanie przez okna', hehe