| ViciA_007 napisał/a: |
| To co dopisuję w configu? |
| ViciA_007 napisał/a: |
| Chodzi o ich ilość na peronie czy w wagonie? |
| zolwik napisał/a: |
| 7 tys poly |
| ViciA_007 napisał/a: |
| Czyli wniosek końcowy > najlepiej wywalić wszystkich pasażerów z peronów |
| ViciA_007 napisał/a: |
| Czyli wniosek końcowy > najlepiej wywalić wszystkich pasażerów z peronów |
| drstrach napisał/a: |
| Vicia ale nie zauważasz jednej dość ważnej rzeczy, ilość pasażerów wpływa na wydajność, mi stanowczo wystarcza ta ilość pasażerów, dzięki temu mogę postawić parę dodatkowych wagonów.
A co do pojemności kibla to nihil novi, nie zmieniło się to znacząco od lat 80-tych, niestety, pasażerowie dalej traktowani są jak bydło. Jeszcze w PRL mogłem to zrozumieć, bo tam człowiek się nie liczył, najważniejsza była statystyka, tak zupełnie nie mogę zrozumieć tego w chwili obecnej. |
| pietrek napisał/a: |
|
Tak na marginesie polskie pociągi mają tą zaletę że w wielu przypadkach są zrobione z gumy. Sam niejednokrotnie miałem okazję być w sytuacji że do pełnego pociągu "wchodzi" tak duża ilość dosiadających że nie mieli żadnych szans się zmieści, a pomimo to nikt nie został na peronie. Nie zamienia to faktu że urąga to wszelkim normom. |
| ViciA_007 napisał/a: |
| OOOOOOOO |
| drstrach napisał/a: |
| jak się położyło karimatę to był ideał |
| drstrach napisał/a: |
| W zwykłych wagonach normą było wsiadanie przez okna |