| pietrek napisał/a: | | Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tym czy przejść od razu na TS2010, czy po skończeniu mapki w TR04 przejść na TS2009 "World Builder Edition" którą już mam. |
TS2010 różni się przede wszystkim od TS2009 programikiem działającym w tle pt. taddeamon, programik ten czuwa nad spójnością bazy danych (działa w tle po włączeniu trainz). A co daje takie czuwanie? Dzięki niemu CMP nie musi odbudowywać bazy danych, co niestety trwa, więc jeśli nie chcesz czekać po przyjściu z pracy na odpalenie się gierki to jest to idealne rozwiązanie. Reszta to w zasadzie kosmetyka.
Teraz dodam trochę dziegciu, do tej łyżeczki (takiej dla niemowlaków) miodu. Z tego co zauważyłem mapy robione na wcześniejsze wersje Trainz potrafią w TS2009/2010 wywalić gierkę do pulpitu, co zbyt przyjemne nie jest, szczególnie w środku sesji. Dopiero mapy robione od podstaw w TS2009 i pod tą wersję optymalizowane działają tak jak powinny (żadna z takich map mi się nie zawiesiła). Niestety, nawet podmianka dodatków nie do końca pomaga, ja niestety musiałem wywalić moją mapkę zaczętą jeszcze w TC (te z TRS2004 i tak mi nie chodziły już w TRS2006/TC). Musisz się więc zastanowić czy warto, bo być może będziesz musiał mapę zrobić od nowa. Inna sprawa, jak na razie nie udało mi się przenieść mapy zrobionej na TS2010 do TS2009 (niżej nawet nie próbowałem), więc zaczynając zabawę z mapkami w TS2010 weź pod uwagę fakt, że na niższych wersjach takie mapki mogą nie chodzić. |