FORUM PTT -

GEODETA - Tajemniczy sygnalizator...

Jamal - 30-01-2011, 21:37
: Temat postu: Tajemniczy sygnalizator...


Otóż nie wiem, do czego on się odnosi (tor normalny, czy też szeroki), po co służy.
Jeśli do normalnego, to dlaczego tylko z lewej strony, skoro i tak semafor wjazdowy ma tarczę ostrzegawczą.
Jeśli do szerokiego, to dlaczego, skoro tu nie ma stacji, a następny semafor dopiero w Chełmie Wschodnim. W Brzeźnie jest tylko semafor przy skrzyżowaniu z torem szerokim, i on też ma tarczę ostrzegawczą. Ten tajemniczy sygnalizator występuje w dwóch miejscach (co zaznaczyłem okręgiem).

Może ktoś mi to wyjaśnić?
RBach - 30-01-2011, 22:17
:
Dla mnie sprawa jasna. To jest semafor wjazdowy na stację po lewej stronie mapy, z toru 1W. Do niego odnosi się tarcza ostrzegawcza ToF. Oba sygnalizatory wyposażone są (albo jest osobno ustawiona) w pojedyncza komorę światła białego. To są wskaźniki W3 dla mechanika jadącego torem szerokim. Wówczas dla niego sem. F1/2 i ToF są po prawej stronie toru. Trzeba go poinformować, że te sygnalizatory go nie dotyczą - do tego służą właśnie wskaźniki W3.
Bartek_Sp - 30-01-2011, 22:32
:
http://transportszynowy.pl/wskaznikw3.html - Tutaj taki sam wskaźnik (W3) tylko że na osobnym maszcie.
Espen - 30-01-2011, 22:47
:
W Gdyni na wjazdowej od Gdańska jest taki i jest na tej pojedynczej komorze białe światło, często mrugające.
zolwik - 30-01-2011, 22:49
:
mrugające białe to zastępczy....
Jamal - 30-01-2011, 23:16
:
Wielkie dzięki Rbach! Jutro sprawdzę, czy mamy w TRSie te wskaźniki, to zamontuję :)
RBach - 31-01-2011, 10:36
:
:arrow: Pawel_15:
Mylisz sygnalizator sygnału zastępczego (czyli wpływający na ruch pociągów) od wskaźnika W3, pełniącego rolę czysto informacyjną. Sygnalizator sygnału zastępczego ma oznaczenie "Sz numer" albo "SzN numer" - odpowiednio dla toru prawego i lewego (po staremu właściwego i niewłaściwego).
W3 nie ma żadnych wyróżników oprócz tabliczki z napisem W3.
I gdzie dokładnie na GO stoją Sz-ty? OIDP, to są jednokomorowe tarcze ostrzegawcze na łuku pod wiaduktem na wysokości hali sportowej, ale to nie sa Sz-ty. Te tarcze mają jedno światło pomarańczowe, bo semafory sygnalizują albo S1 albo wjazd na 40/60 km/h, stąd komora zielonego jest na To zbędna. Więc pomarańczowe albo świeci się ciągłym albo miga...

:arrow: Jamal:
Nie ma, ale co za problem żeby był. Zaraz takowe popełnię :-)
McDreamy - 31-01-2011, 10:39
:
Pewnie chodzi o wjazdowe do Gdyni (nie Gdańska) tam o ile sie nie mylę jest ten wskaźnik.
EU 04 - 31-01-2011, 11:19
:
Jamal – to jest klasyczny przypadek linii wielotorowej (mimo że to tor normalny i szeroki). Zgodnie z zasadami zabudowy sygnalizatorów dla tego przypadku to semafor F ½ powinien stać na międzytorzu (między torami 1W i 2W). Wskaźnik W3 jest informacją dla maszynisty jadącego po torze szerokim „że znajdujący się z prawej strony toru przy tym wskaźniku semafor lub tarcza zatrzymania nie odnoszą się do toru przy którym stoi wskaźnik”.
W miejscu gdzie powinien stać semafor jest umieszczony wskaźnik W15 który z kolei informuje maszynistę jadącego po torze „niewłaściwym” (w tym przypadku torem 1W) że semafor F1/2 odnosi się dla niego.
Jeszcze pół biedy gdy semafory znajdują się w jednej linii to nie ma kłopotu z niejasnościami co do odczytania wskazań. Ale jak widzę z tego planu to te semafory stoją w różnych miejscach (semafor K jest przesunięty ok. 200 metrów) i to stwarza możliwość pomyłek dla maszynistów.
Pamiętam ze swojej praktyki że bardzo nie lubiłem jeździć między Gdynią a Gdańskiem w przypadku konieczności jazdy po torze „niewłaściwym”. Nie dość że stacje były „rozciągnięte na długość” (nie jak zazwyczaj dwa tory główne a po obu stronach tory dodatkowe) to jeszcze mogły wprowadzić w błąd semafory stojące przy SKM.
Espen - 31-01-2011, 11:42
:
:arrow: RBach - chodzi mi o miejsce gdzie są sygnalizatory wjazdowe na Gdynię. I o ile się nie mylę to dotyczy to toru co idzie z Kościerzyny.
RBach - 31-01-2011, 12:36
:
Pawel_15 napisał/a:
:arrow: RBach - chodzi mi o miejsce gdzie są sygnalizatory wjazdowe na Gdynię. I o ile się nie mylę to dotyczy to toru co idzie z Kościerzyny.


Tam dali Sz-ta? A nie normalny semafor? Przed przebudową były cztery sztuki wjazdowych - po jednym dla torów 1,2,201 i 202. Bez sensu.

:arrow: EU 04:
To taki nasz lokalny bajer :-) Jak nie znasz tego odcinka to faktycznie idzie się pogubić, zwłaszcza że SKM ma na całej długości SBL, a 202 często-gęsto tylko półsamoczynną.
Jamal - 31-01-2011, 15:01
:
RBach napisał/a:
co za problem żeby był. Zaraz takowe popełnię :-)

Wielkie dzięki!!! Masz punkta!!! :)
KWK Kebab - 01-02-2011, 11:48
:
Dosyć mylące są też W3 na Śląsku w dwóch miejscach. Pierwsze to szlak KTC-Chorzów Batory. http://osb.cba.pl/details.php?image_id=67 Tutaj są one w odległości jakichś 30m od siebie, więc pół biedy. Gorzej jest w Katowicach Zawodziu, gdzie idą 2 linie dwutorowe. Wjazdy są w jednej linii, i wjazdowy dla toru niewłaściwego wiedenki i wjazdowy dla wjazdowego linii z Mysłowic stoją w jednej linii ze wskaźnikami W3.
RBach - 01-02-2011, 12:18
:
KWK Kebab napisał/a:
Dosyć mylące są też W3 na Śląsku w dwóch miejscach. Pierwsze to szlak KTC-Chorzów Batory. http://osb.cba.pl/details.php?image_id=67 Tutaj są one w odległości jakichś 30m od siebie, więc pół biedy.


Ale tu kolejarze walnęli błąd. Dla semafora SBL W3 ma sens, rzeczywiście stoi on po prawej stronie toru z semaforem 5-komorowym, ale odnosi się do toru, po którym jedzie skład.
Natomiast umieszczenie W3 na wjazdowym 5-komorowym jest z deka bez sensu, bo z "zasady działania" W3 wynika, że wskaźnik ten unieważnia semafor stojący PO PRAWEJ stronie toru, przy którym stoi W3. W tym przypadku wskaźnik ten unieważnia semafor wjazdowy dla toru po lewej stronie zdjęcia - czyli dla tego, przy którym stoi - i teoretycznie określając jego ważność dla toru ze składem :-) Przepis nigdzie nie wspomina, ze W3 może kasować ważność semafora stojącego "po lewej" dla jazd po torze niewłaściwym. Prawidłowym byłoby ustawienie semafora wjazdowego po lewej stronie toru i ustawienie przy torach widocznych przy lewej krawędzi zdjęcia wskaźnika W3. Czyli krótko: całość (semafor i wskaźnik) na lewą stronę toru ;-)
EU 04 - 01-02-2011, 13:03
:
To jest właśnie ten przypadek "za zgodą dyrektora". Przypominam sobie dyskusje na ten temat jak wybrnąć z tej sytuacji. Ten semafor pięciokomorowy to był kiedyś semaforem wyjazdowym z kopalni (jak był jeszcze wjazd od KtC na kopalnię) a teraz jest wjazdowym na podg, a ten tor to jest łącznica. W tym miejscu był incydent w którym maszynista zatrzymał pociąg (słabo znał szlak)i czekał na podanie semafora. RBach wyobraź sobie że ten pociąg expresowy jedzie po tym torze na którym jest w tej chwili tylko w drugą stronę (po niewłaściwym) i wtedy ten semafor jest po jego lewej stronie i go obowiązuje tak samo jak ten SBL.
Na tym właśnie polega znajomość szlaków i regulaminów technicznych stacji.
KWK Kebab - 01-02-2011, 20:09
:
Trzeba też zaznaczyć, że kiedyś był to także tor niewłaściwy w stronę Chorzowa. Zasadniczy biegł prawą stroną, następnie 500m składem IC przeskakiwał wiaduktem nad torami i dobijał do toru niewłaściwego tworząc już dwutor.
EU04, pamiętasz może w którym miejscu był rozjazd na Obrokach? Przed czy za wiaduktem jadąc w stronę Chorzowa? Jaką on miał konstrukcję? I ostatnie pytanie. Z tego co pisze w książce o węźle TG z Chorzowa Miasto do Starego biegł 3 tor po lewej stronie jadąc w kierunku Starego. Gdzieś w połowie trasy przeskakiwał na prawą stronę wiaduktem i wplatał się w układ Starego. Ciężko mi znaleźć ślady w terenie gdzie był ten wiadukt. To błędne info czy rzeczywiście tak było?