FORUM PTT -
TRS2006 - Gdzie kupić trs 2006
Raffaello_25 - 07-02-2012, 20:40
: Temat postu: Gdzie kupić trs 2006
Zamknijcie temat, jeżeli tu nie pasuje, ale potrzebuje tylko info gdzie mogę kupić TRS 2006, na allegro jest jedno wyświetlenie ale ktoś chce za to 113 zł, czyli śmiech na sali. Dziękuje z góry za pomoc
pysi - 07-02-2012, 20:49
:
możesz kupić trainz classics, w sumie to to samo.
Raffaello_25 - 07-02-2012, 21:36
:
A Dodatki, a w szczególności polskie będą działać?, Jak ogólnie z dodatkami do tej wersji?
ryszard - 07-02-2012, 21:54
:
Wszystko będzie działać, a dodatków, choćby tutaj, mnóstwo.
Raffaello_25 - 07-02-2012, 22:22
:
Czyli proponujecie wersje nr 3, czy 1&2?
Qń - 08-02-2012, 07:01
:
Jeżeli to ma być zamiennik TRS2006 to zdecydowanie TC 1&2.
TC3 to taki bardzo niedopracowany TS2009, a TS2009 to taki niedopracowany TS2010, także kupno TC3 całkiem mija się z celem.
drstrach - 08-02-2012, 07:43
:
Qń mylisz się, TC3 to najbardziej dopracowany z poprzednich Trainzów. Jedna uwaga, jest w nim tylko tabor brytyjski i to głównie historyczny.
Qń - 08-02-2012, 11:02
:
Drstrach: A grałeś? Bo ja tak (tylko nie pytaj w jaki sposób) i powiem, że to badziew dużo większy niż TS2009. Tam nic poprawnie nie działało (np. "nowa fizyka parowozów" "poprawione dźwięki"), to było nic więcej tylko niedopracowana beta TS2009 (o którym też mam niezbyt pochlebną opinię). Stracono kompletnie płynność gry z poprzedniej odsłony (tutaj TC 1&2 jest chyba najefektywniesze), a w zamian dodano jakieś mechanizm które kompletnie nie działały.
drstrach - 08-02-2012, 11:10
:
Tak, jeśli grałeś na tych wbudowanych mapach, to nie dziw się, że się tnie. Mi mapy z TC1&2 działały mi tak samo (problem miałem tylko na wirtualnej maszynie, ale to nie dziwne). Sam silnik jest dokładnie z TC1&2, dodano tylko te fiuczery z silnikami.
Zresztą dyskusja jest chyba bezcelowa, bo chyba TC3 jest już niedostępny w przeciwieństwie do TC1&2.
Qń - 08-02-2012, 11:24
:
Akurat mam porównanie z Sudetów które testowałem na obu wersjach. A co do silników, to jest w nich babol taki sam jak w TS2009 i TS2010, czyli zasilanie wodą kotła powoduje wzrost ciśnienia pary (co jest sprzeczne z prawami termodynamiki i generalnie stawia w wątpliwość całą nową fizykę parowozu). Nie wspomnę o dźwiękach, które "ciekawie" odtwarzały się przy jeździe do tyłu. Porażka na całej linii.