FORUM PTT -  Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Tren a las Nubes
Autor Wiadomość
MalignusPL
super trainz


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 446
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-12-2018, 15:57   Tren a las Nubes

Tren a las Nubes – Pociąg do/wśród chmur
Kursuje po argentyńskiej (tj. wschodniej) części linii Antofogasta – Salta (funkcjonuje ona pod nazwą Huaytiquina), łączącej Argentynę oraz Chile. Pierwotnie pociąg rozpoczynał swój bieg w Salcie na wysokości 1187 m.n.p.m. Długość trasy liczy 434 km, na swojej drodze pociąg pokonuje 29 mostów, 21 tuneli oraz 13 wiaduktów. Podróż w obie strony zajmuje 16 godzin. Kulminacyjnym punktem podróży jest wjazd składu na wiadukt La Polvorilla, który znajduje się na wysokości 4.200 m.n.p.m. Przy odpowiednich warunkach atmosferycznych można zaobserwować chmury zbierające się poniżej wiaduktu (stąd nazwa pociągu).

W latach 90 ubiegłego wieku rozpoczął się proces prywatyzacji. Koncesję uzyskał prywatny przewoźnik, który rozpoczął przejazdy w roku 1991. Eksploatacji nie towarzyszyły żadne remonty ani modernizacje. Parametry linii pogarszały się, a w roku 2005 skład z podróżnymi utknął na wysokości 3.500 m.n.p.m. Do ewakuacji użyto śmigłowców. Przewoźnikowi cofnięto koncesję, wymieniono ok. 60km torowiska, zaś realizację przewozów powierzono innemu przewoźnikowi. Wznowienie ruchu nastąpiło w roku 2008. W lipcu 2014 w pobliżu Abra Muñao (ok 80 km przed stacją San Antonio de los Cobres), na wysokości 4.000 m.n.p.m. doszło do wykolejenia, z pociągu ewakuowano ok. 400 pasażerów. Rząd prowincji Salta cofnął koncesję powołując się na uchybienia w bezpieczeństwie. Linię ponownie znacjonalizowano, a realizacją przewozów oraz utrzymaniem infrastruktury zajęła się prowincja Salta. Przewozy wznowiono w roku 2015.

Obecnie niestety 80% trasy pokonywana jest autobusami. Pojazdy wyjeżdżają ze stacji Salta (nie przejeżdżają przez nią żadne pociągi ale sam dworzec, jak i infrastruktura są utrzymane w bardzo dobrym stanie). Podczas przejazdu ma miejsce kilka postojów – głównie „komercyjnych”, na których lokalesi sprzedają swoje wyroby.

My świadomie zrezygnowaliśmy z przejazdu autokarem. Zamiast tego wynajęliśmy auto i odbyliśmy podróż do San Antonio we własnym zakresie. Dzięki temu możliwe było wykonanie wielu zdjęć wzdłuż linii, podjechanie do kilku stacji pośrednich i zaliczenie kilku dodatkowych punktów widokowych.
Pasażerowie dowożeni są do stacji San Antonio de Los Cobres (najwyżej położona stacja kolejowa w Argentynie), gdzie wsiadają do pociągu. Punktem kulminacyjnym w dalszym ciągu jest wiadukt La Polvorilla. Przed osiągnięciem tego punktu na zlokalizowanej na terenie dawnej kopalni stacji Mina Concordia lokomotywa oblatuje skład i rozpoczyna wpychanie pociągu na wiadukt. Wszystko otrzymuje bardzo podniosłą oprawę. Przed wjazdem na wiadukt w pociągu rozbrzmiewają „Rydwany ognia” Vangelisa, a na ekranach wyświetlane są informacje nt. parametrów wiaduktu. Podczas 30 min. postoju na maszt wciągana jest flaga Argentyny, a obecni w pociągu Argentyńczycy wspólnie śpiewają hymn. Pozostali uczestnicy przejazdu mają wtedy czas na zdjęcia, zakupy, rozprostowanie nóg. Widoki podczas całego przejazdu są rzeczywiście wspaniałe. Do dyspozycji w każdym wagonie jest dwujęzyczny przewodnik, który opowiada o linii zarówno w języku hiszpańskim, jak i angielskim. Najlepsze miejsca są po lewej stronie wagonu (patrząc w kierunku jazdy). Dla zapewnienia wszystkim atrakcyjnych widoków w drodze powrotnej pasażerowie zamieniają się stronami – wszystko odbywa się sprawnie i w przyjemnej atmosferze.

Wszystkie wagony są bezprzedziałowe, przestronne, wygodne, czyste, okna otwierają się na całej wysokości, dzięki czemu można podziwiać naprawdę imponujące krajobrazy w pełnej okazałości. Toalety posiadają obieg zamknięty, zaś ich czystość może wzbudzić w zakłopotanie niejeden skład PKP. Co ciekawe, w przedsionkach znajdują się osobno stanowiska do mycia rąk. W składzie jest wagon barowy, w którym można zakupić przekąski.

Przejazd jest wyjątkowy z jeszcze jednego powodu. Dość częstą przypadłością wśród podróżnych jest… choroba wysokościowa, której objawy zaczynają występować po pokonaniu przez pociąg bariery 3.000-3.500 m.n.p.m. Mnie dopadło na jakichś 4.000 m.n.p.m. dlatego warto zaopatrzyć się albo w tabletki albo w gumę/cukierki z koką. Co kto lubi. :)

Na pokładzie znajdują się lekarze, którzy w razie potrzeby służą pomocą (w tym butlami z tlenem). Przyznam, że jest to „wyjątkowe” doznanie. Przyjmuje się, że jest to 3cia najwyżej położona czynna linia kolejowa na świecie.

Kosz przejazdu ok 280 zł/osoba

Dla zainteresowanych link do albumu ze zdjęciami.
https://photos.app.goo.gl/HxNsbEkKyWP53na8A
Ostatnio zmieniony przez MalignusPL 13-12-2018, 16:09, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
ryszard
znawca



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 3530
Skąd: Opole
Wysłany: 13-12-2018, 18:51   

https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipPtH-Hc2YEpo6wqyx0zn1eRYi17s0SyM7ZDKnXo?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Ta konstrukcja trochę kiepsko wygląda. To jest w użyciu?
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipOZVvyiY9xbAej3AdyTaSJp12Y6JUzUWf4oWzT0?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Jaką szlakową ta linia posiada i to wiatr tak nawiał, czy może tam taki wygląd to norma.
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipMb6jJC0tB-OWfPrlJ2hN74EGwD5TxzOS-qBMO1?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Orientujesz się co to jest?
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipPqIzJujuKRpmOGq34j1FQddIQlLbAPJF7Fn7XT?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Przystanek ichniego PKS-u?
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipPKkaEbIsXYwuVOqw7ZDdtcYP_JnwEkYYYVZ-6P?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Wagon ochronny czy miejsce dla mikoli lubiących wiatr we włosach i lepsze widoki :lol:
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipMsthF7646-32xBfjjzqBTVg-G1K78O-IOcbtMQ?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Zabytek użytkowany?
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipNDy8sNz-8as5d6dFsy96AC6HZFin7aRNem8wno?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Ten zabytek to chyba pamięta czasy Evity Peron
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipPjmxGtf_7w7whV3r-80CuqrZn-NKmgrTf0Q9To?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
To pozostałość po wieży wodnej czy punkcie nawęglania?
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipNvP3IPdWSFfy1UgBuUhLilgnsQlGRqSWHm3uS9?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Nastawnia pod chmurką?
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipM5LEAjMqeTcQfy9Inl9QG7QpFXvcbMn7Gkt8RL?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Co to jest albo było?
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipM9tHy81OLr7mAz5l9KOPjt38NyAMYc4xUgcj9_?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Prędkość w kilometrach czy milach?
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipN0-b6yFFETGxx10XJpaycp9PIqJJPxDlnage-4?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Ciekawa odbojnica chociaż most trochę skonsumowany przez rdzę, no chyba że to kolor farby ochronnej
https://photos.google.com/share/AF1QipOnktxh0vvBegIkJYLiyX5AdrgoLem1kw7Bivff3wH1Lr1mG0lIMfKMI72TEl9MGg/photo/AF1QipPIL7YN0mcd0Df8Ob8LZdF8vxVSyS3ckWufwr3M?key=NG5JMlFuN1NMM3RHdEM3eXhOZkp0NndBSWJ1aHdn
Parowóz od Baldwina?
Można tylko pozazdrościć takiej wycieczki :-P

. Jak patrzę na te obrazki, to stwierdzam, że gdyby ją ktoś przeniósł do gry, to nie byłoby problemu z wydajnością nawet na starych komputerach :mrgreen: .
 
 
 
MalignusPL
super trainz


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 446
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-12-2018, 09:16   

1) Nie, ta część jest wyłączona z eksploatacji ale przymierzają się do ponownego uruchomienia.

2) Nie wiem, jaka jest vmax ale wygląd jest wypadkową położenia - w niższych partiach, gdzie jest inny grunt i mniej wieje normalnie widać podkłady. Trzeba pamiętać, że to tzw. pustynia andyjska.

3) Tak, to wiata przystanku autobusowego. Osobny temat - różnią się w zależności od regionu. Na południu - z racji na ostrzejszy klimat wyglądają jak domki.

4) Raczej nie ochronny - był tylko z jednej strony składu, a podczas jazdy lokomotywa pojawia się na obu końcach. Przewożą tam różne ustrojstwa według potrzeb.

5) Na tym odcinku nie prowadzą ruchu towarowego, bo nie ma dokąd ale zbierają wagony, sukcesywnie je odnawiają. Część z nich można potem obejrzeć na stacji w Salcie. Po drodze można spotkać wagony towarowe używane przy odbudowie. Obecnie dość mocno reklamują przywracanie ruchu, co ciekawe, odbudowując odnawiają/odtwarzają starą infrastrukturę, w tym budynki, które mi osobiście stylem kojarzą się z Dzikim Zachodem.

6) W ogóle kult Peronów jest bardzo żywy. Nie rozumiem tej nostalgii, bo generalnie położyli gospodarkę. Np. na cmentarzu Recoleta w Buenos Aires ustawiają się kolejki do grobowca Evy. Jej wielgachna podobizna straszy na głównej ulicy stolicy. Jest też ja jednym z banknotów (bodajże 100 pesos).

7) Wieża wodna. Model brytyjski, jak w zasadzie wszystkie rozwiązania kolejowe w Argentynie. W końcu dawna kolonia.

8) Częsty widok. Nie budowali budynków nastawni. Co ciekawe, wszystko utrzymane i zamknięte kluczami ale też smarowane i gotowe do przełożenia.

9) To w ogóle jest ciekawy punkt. Linia jest jednotorowa - oczywiście z mijankami. W tym miejscu wygląda to o tyle ciekawie, że tory rozchodzą się i biegną na różnych wysokościach, by potem znowu się połączyć. Z racji położenia zarówno pod torowiskiem, jak i na drogach są miejsca, którymi ma spływać nadmiar wody bez zagrażania nawierzchni.

10) Kolej budowali Brytyjczycy - stawiam na mile. Z drugiej strony znaki drogowe i samochody prędkość podają w kmph.

11) Tak, C12 Baldwina. Kiedyś podstawowa maszyna na tej linii. Obecnie jako pomnik na dawnej stacji Campo Quijano.
 
 
 
ryszard
znawca



Pomógł: 111 razy
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 3530
Skąd: Opole
Wysłany: 14-12-2018, 19:12   

Dzięki za odpowiedź, no i fajne obrazki z wycieczki :-P
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group