Kolejne Newagobus, ZŁO ! W tym plastiku za grosz nie ma klimatu, takie proste, denne jałowe to wszystko. Nie ma to jak kibel co robi gruch gruch brym bryyyyyyyym przy ruszaniu a nie naciskasz klawisz i jdziesz sobie po cichutku ...
Mi tam pudło wyglądą jak mieszanka ED74,ED59 i 14WE,czyli coś obrzydliwego... Osobiście wolałbym już kibla full-plastic,bo to i tak takie "nowoczesne" EZT i szynobusy siedzenia mają twarde...
Ostatnio zmieniony przez parowozek 30-07-2008, 20:07, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 5 razy Dołączył: 27 Mar 2008 Posty: 157 Skąd: z kontowni
Wysłany: 30-07-2008, 20:15
Masz rację parowozek, co nowszy wygląd, to gorsze siedzenia, i odstępy między nimi niektórymi, chodzi mi o miejsce na nogi pasażera. Analogia do kursujących we stolycy autobusów typu "Solaris", szczególnie tych małych. Rozkład siedzeń w autobusie jakby dla Chińczyków... i kolorystyka podobna jak w warszawskiej SKM.
...
Ja to najbardziej lubię, jak na mojej trasie - Warszawa - Sochaczew podjedzie kibel pożyczony przez KM z Bydgoszczy, lub Torunia, który ma miękkie siedzenia pokryte ciemnoczerwoną dermą, lub jeszcze lepiej, jak w te upały trafi się kibel z brązowymi siedzeniami pokrytymi "welurową tapicerką" - jak to kiedyś użył przy mnie takiego określenia młody podróżny.
Najlepiej zamknąć wszystkich, którzy zaprojektowali takie pudło, wywalić ich za granicę. Zamknąć się na nowinki ze świata i jeździć tylko kiblami, bykami itp przez kolejnych 100 lat.
Najlepiej zamknąć wszystkich, którzy zaprojektowali takie pudło, wywalić ich za granicę. Zamknąć się na nowinki ze świata i jeździć tylko kiblami, bykami itp przez kolejnych 100 lat.
Czy ktoś tak powiedział? Ludzie za czasów ery parowozów tak samo na spalinowozy mówili. Więc my musimy mówić tak na to,co nowoczesne na kolei :) . Ale nie bez przesady,żeby komputer w 100% prowadził pociąg... A jak kolej magnetyczna to ja już w ogóle dziękuję...
Pawel_15 [Usunięty]
Wysłany: 30-07-2008, 20:44
Sony, nie przesadzaj, po prostu MK cenią to co ma duszę a nie klimatyzację sterowaną komputerowo :) Jedni cenią parowozy, inni cenią spalinowozy a jeszcze inni nie wiedzieć czemu cenią Plastyko busy ...
Dla mnie bomba, tego typu składów powinno być jak najwięcej, pal licho klimat- na ludziach robi to spore wrażenie, nawet 14WE z zewnątrz wygląda atrakcyjnie. Najlepszą reklamą dla kolei jest tabor i jego nowoczesny wygląd.
Jedno mnie tylko interesuje- nie widzę tam stanowiska dla drugiego mechanika, na cholere 160 jak PLK nie dopuści do jazdy z ta prędkościa.
_________________ "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
Ostatnio zmieniony przez Lord 30-07-2008, 21:24, w całości zmieniany 1 raz
Nowoczesny tabor nie znaczy dobry... wiem coś o tym. Przez Międzyrzecz kursują SA105,i niebyłoby miesiąca,w którym by jakiś szynobus się nie popsuł... Więc nowe nie znaczy dobre.
A stary znaczy lepszy? Myślisz, że kible czy siódemki się nie psują? Różnica polega na tym, że szynobusów jest kilka, jak się jakiś zepsuje jest lipa, ale jak zepsuje się kibel to po prostu podstawia się inny bo jest tego sporo.
Róznica też jest taka że elektroniki sie młotkiem i drutem nie naprawi, jak sie w kiblu drzwi zepsują to albo sie nie otwierają albo uruchomione jest tylko jedno skrzydło, ale pociąg jeździć może, w szynobusie taki trik nie przejdzie.
_________________ "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
Tzn mam rozumiec ze uwazacie ze kultura techniczna na PKP stoi na poziomie mlotka lupanego i ludzie poprostu nie dorosli do nowoczesnej techniki? I ze jest to jedyny powod zeby nie modernizowac taboru?
Ależ ja jestem za modernizacją taboru, tyle że niektóre rzeczy w szynobusach są poprostu przekombinowane, na przykład- kibel otwierany przyciskiem w EN81, nie dało się zrobić normalnych drzwi ? A PKP powinno szkolić swoich mechaników ( w sensie tych co naprawiają) i serwis "naziemny" ile się tylko da.
_________________ "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
Chyba wszyscy są za modrenizacją tabotu na PKP, tylko żeby to było robione z głową i dla pasażerów. Często podruzuję na linii Opole Kluczbork szynobusami SA103 i mam takich parę uwag: są one robione na niewiadomo jakie wrunki bo zimą jak jest w nich temperatura +10 stopni to już jest sukces, a latem jest jeszcze gorzej, temperatura w nim potrafi osiągnąć całkiem spokojnie 30 stponi pomimo że jest włączona "pseudoklimatyzacja" - na wyświetlaczu w kabinie można zobaczyć jaka jest temperatura w przedziałach. Jak się pod wylotem tego zimnego powietrza stanie (kratka około 30 na 30 cm.) to jest nawet fajnie, ale usiąść i jechać to można się rozpuścić. Skoro jest to nowy tabor to taka klimatyzacja powinna być tak wydajna, aby mogła we wnętrzu utrzymać normalną temperaturę - to jest poprostu bubel w którym kazałbym tym konstruktorom jeżdzić tak z dwa lata nonstop. Może by się czegoś nauczyli. Mają też wiele innych błędów, choćby chłodzenie silnika, od którego chłodnica jest umieszczona z boku i już od wiosny co trochę się zatyka pyłkami czy drobnymi roślinami i np. dziś temperatura soiągnęła 98 stopni i komputer wyłączył silnik. ( po10min. jak trochę ostygł można go było odpalić i jechać dalej) i to ma być nowoczesny tabor? Takich niedoróbek jest dużo więcej, a jak opowiadał mechanik jak kiedyś przyjechał serwisant z PESY i ciężko się zdziwił że one w ciągu podajże dwóch lat przejechały po około 400tys. km. to o czym to swiadczy?
To tabor jest robiony na dwa lata czy jak. (średni wiek wagonu czy lokomotywy to jakieś 20 czy 40 lat). taboru nie buduje się na tylko parę lat. Powiedzmy że pierwsze SA103 mogły być awaryjne bo to prototypy ale w następnych powtarzające się usterki powinny być eliminowane a nie są SA103 013 ma takie same usterki co te poprzednie. I w/g mnie nie jest tłumaczeniem że mechanik nie umiejętnie je obsługuje, skoro włączył klimę to powinno się schłodzić w szynobusie.
Są EN 57 200 ileś tam może koledzy z Wrocławia dowiedzą się dlaczego PKP PR z Wrocławia powymeniał je na satare jednostki? Przykład: te modrenizowane w Nowym Sączu nie można łączyć z tymi które były modrenizowane w innych zakładach. Nie chcą ze sobą współpracować, chociaż są robione w/g jednego projektu (np. różna wysokość półsprzęgu). Reasumując uważam że skoro mamy podróżować nowym taborem to powinien być on chociaż tak sprawny jak ten stary, i także zapewniać godziwe warunki przejazdu. Klimatyzacja to chyba już jest standart, a miękkie siedzenia to nie jest zbytek luksusu.
SPOTy to szajs jakich mało, w niektórych farba odpada płatami ( chyba krakowski egzemplarz z NEWAGu). Co do klimatyzacji to ta w EN81 jest aż za wydajna czasami. na polu +30 a w szynobusiku potrafi byc 17-18 stopni :D
_________________ "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
Pomógł: 34 razy Wiek: 35 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 1348 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-08-2008, 15:55
Co do klimy w starych SA to hmm.. raz działa, a raz nie działa. Pare razy jechałem SA103 i generalnie zawsze byłem miło zaskoczony, gdy na dworzu skwar 30+, a w szynobusie chłodno, na poziomie 20-u kilku stopni - tak powinno być.
Zauwazcie tylko, że Pesa wypuściła ostatnio nową wersje SA103/106 o nazwie SA135, w której to błędy z poprzednich konstrukcji zostały naprawione.
Czego spodziewać się po spocie jeżeli jedyna nową rzeczą jaką zamontowali jest czoło? Farba odpada płatami tak samo jak np. w ET22-2000, po prostu stare pudło wyklepane po kosztach i w jak najszybszym czasie. Co do ET22-2000 to kilku mechaników z jakimi rozmawiałem o lokomotywie wypowiadało się tak: lokomotywa dobra ale tylko na płaskie odcinki, na górskim szlaku takim jak kryniczanka komputer jest za głupi i jest gorzej niż w każdej innej nawet najgorszej lokomotywie. Do tego jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia.
No ja słyszałem że ET22-2000 ma za delikatny komputer, znaczy jak sie go ustawi na 60 km/h, to powiedzmy przy 59 zaczyna szarpać, bo jest 59 włącza silniki, dojdzie do 60- to znowu wyłącza, i tak w kółko.
_________________ "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach