Pomógł: 105 razy Wiek: 41 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5344 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-08-2008, 11:05
Schematy PKP PR od 1994r robią za najbardziej nieudolne, najkiepściej zestawione kolorystycznie i najbardziej jarmarczne (każdy wagon i lok innego koloru) schematy spotykane w Europie środkowej.
Może po prostu przywykliśmy do jednorodnych malowań, ale to co robi od dawna PR to po prostu festyn na kołach. Ludzie w tym kraju od dawna cierpią na kompleks "szarości" więc malują żaglówki i chmurki na blokach z płyty. Podobny proceder zochydzania ma miejsce w imie "wesołości" też na kolei, dzięki czemu cyrk na kołach pt. pociąg PR w ogóle istnieje.
Węgrzy i Czesi posiadają równierz nowe malowania i schematy ale nie każdy wagon i lok w innym dziwadle...
Tylko debil mógl pomalowac ostojnice i czołownice na srebrny kolor hahaha - zobaczymy po pewnym czasie eksploatacji jaki tam będzie syf . No i dlaczego zostawili czarne wozki - piękny liliowy albo zólty kolor by tutaj pięknie wspolgral ......
Gdyby podwozie było grafitowe, to mi by to malowanie się bardzo podobało, widać że PR dąży do ujednolicenia malowań- patrz EN57- te same kolory. Co do wagonów po 94- to mi się akurtat one podobają, odrazu widać który to dwójka a który jedynka, nie jest źle.
_________________ "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
Pomógł: 105 razy Wiek: 41 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5344 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-08-2008, 01:48
Jak wagony były jednobarwne to też od razu było widać który jest który bo tylko 1 klasa miała żółty pas. Tylko sypialny był niebieski, a WARS czerwony. To co robi PR to dewastacja designu graficznego :/
A swoją drogą, tradycje PKP z lat 60ych podtrzymuje TRANSSODA :D
Ja się zastanawiam czy jest jeszcze szansa, że przywrócą połączenie Brodnica - Działdowo i znowu ujrzę SU42 z Bipskami (malowanie żółto-pomarańczowe) :] W sumie marna szansa z uwagi na to, że szynobusy rządzą nie tylko w kujawsko - pomorskim :/
To samo linia biegnąca z Jeleniej Góry do Karpacza... jakie to przesłanki były, aby ją w ogole zamykac :|
Jesli PKP tłumaczyło to, ze mało ludzi podrózuje do Karpacza - to istny śmiech na sali - ile tam ludzi wiecznie uderza... zolwik wiecznie powtarza, ze busiarzy w Jeleniej Górze nie brakuje, którzy łapią potencjalnych turystów udających się w stronę Karpacza. Tam gdzie PKP może zarobić pieniądze, to tego nie robi...
Ale to tak odbiegając od tematu ;)
Ostatnio zmieniony przez Maki 09-09-2008, 15:55, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 2 razy Wiek: 35 Dołączył: 20 Maj 2008 Posty: 34 Skąd: Konojady
Wysłany: 09-09-2008, 17:18
@Maki szczerze wątpie o przywrócenie tego połączenia, a jeśli już to będzie je obsługiwała Arriva PCC, więc SU42 + Bipy raczej na tej lini nie zobaczymy :/ a szkoda bo mieszkam przy lini Chojnice - Działdowo, a dokladniej pierwszy przystanek za Jabłonowem Pomorskim w strone Brodnicy...
Jak narazie na linni Brodnica - Działdowo można zobaczyć pociągi zdawcze do Lidzbarka oraz pośpiech relacji Grudziądz - Działdowo (łącznik do "Warmi" Olsztyn Gł. - Kraków Płaszów) jeżdżący dwa razy na dzień tam/powrót...
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
SCALONY przez Maki:
Wysłany przez Koso: 2008-09-09, 17:23
http://www.garnek.pl/koso17/1776816/su45-123
_________________ KOLEJOWY PORTAL INFORMACYJNY
www.kpinfo.pl
Ostatnio zmieniony przez Maki 10-09-2008, 10:14, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 105 razy Wiek: 41 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5344 Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-09-2008, 12:16
W temacie SU42 PR nie wiele można napisać. Czysta nieudolność stanowiąca reprezentację (bo taka jest prawda) polskiej kultury estetycznej.
Cytat:
Ja się zastanawiam czy jest jeszcze szansa, że przywrócą połączenie Brodnica - Działdowo i znowu ujrzę SU42 z Bipskami (malowanie żółto-pomarańczowe) :] W sumie marna szansa z uwagi na to, że szynobusy rządzą nie tylko w kujawsko - pomorskim :/
To samo linia biegnąca z Jeleniej Góry do Karpacza... jakie to przesłanki były, aby ją w ogole zamykac :|
Jesli PKP tłumaczyło to, ze mało ludzi podrózuje do Karpacza - to istny śmiech na sali - ile tam ludzi wiecznie uderza... zolwik wiecznie powtarza, ze busiarzy w Jeleniej Górze nie brakuje, którzy łapią potencjalnych turystów udających się w stronę Karpacza. Tam gdzie PKP może zarobić pieniądze, to tego nie robi...
Ale to tak odbiegając od tematu ;)
Z tymi bipami to trzeba się zacząć bardzo śpieszyć bo to naprawde są ich ostatnie kursy. Ani jedna oliwkowa czwórka nie jest już na chodzie. Te shity PRu jeszcze Gdynia 4-człony posiada, bo inna bipa niż bipa 4 członowa to nie bipa a okaleczona karykatura. Przy tak wzmożonych badaniach i produkcji nowych pojazdów na linie lokalne jak to teraz ma miejsce, zespoły bhp nie przetrwają. Polecam Toruń gdzie wciąz jest ich spora grupa (w tym jedna skośna 4 człon), wszystkie już mają decyzje kasacyjne, więc śpieszmy się kochać bipy, tak szybko odchodzą.
W temacie SU42 PR nie wiele można napisać. Czysta nieudolność stanowiąca reprezentację (bo taka jest prawda) polskiej kultury estetycznej.
Cytat:
Ja się zastanawiam czy jest jeszcze szansa, że przywrócą połączenie Brodnica - Działdowo i znowu ujrzę SU42 z Bipskami (malowanie żółto-pomarańczowe) :] W sumie marna szansa z uwagi na to, że szynobusy rządzą nie tylko w kujawsko - pomorskim :/
To samo linia biegnąca z Jeleniej Góry do Karpacza... jakie to przesłanki były, aby ją w ogole zamykac :|
Jesli PKP tłumaczyło to, ze mało ludzi podrózuje do Karpacza - to istny śmiech na sali - ile tam ludzi wiecznie uderza... zolwik wiecznie powtarza, ze busiarzy w Jeleniej Górze nie brakuje, którzy łapią potencjalnych turystów udających się w stronę Karpacza. Tam gdzie PKP może zarobić pieniądze, to tego nie robi...
Ale to tak odbiegając od tematu ;)
Z tymi bipami to trzeba się zacząć bardzo śpieszyć bo to naprawde są ich ostatnie kursy. Ani jedna oliwkowa czwórka nie jest już na chodzie. Te shity PRu jeszcze Gdynia 4-człony posiada, bo inna bipa niż bipa 4 członowa to nie bipa a okaleczona karykatura. Przy tak wzmożonych badaniach i produkcji nowych pojazdów na linie lokalne jak to teraz ma miejsce, zespoły bhp nie przetrwają. Polecam Toruń gdzie wciąz jest ich spora grupa (w tym jedna skośna 4 człon), wszystkie już mają decyzje kasacyjne, więc śpieszmy się kochać bipy, tak szybko odchodzą.
To prawda na stacji Toruń Główny stoi dosyć duże stado bip. Jednak stoją tak od paru lat i gdy od czasu do czasu bywam na dworcu to nie widzę żeby ich ubywało. Szkoda by było żeby poszły na złom bo fajnie urozmaicają krajobraz, a że zajmują chyba 4 tory bocznicowe to naprawde było by pusto.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach