Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2165 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 25-02-2014, 15:08
Hmm, czyżby występował u nas efekt "naczyń połączonych" ?
Moja grafika od czasu do czasu z różną intensywnością lubi testować moją cierpliwość zawieszając się w dowolnym momencie. Mysz się zatrzymuje, klawiatura nie reaguje (nawet przyciski od diod) i trzeba robić reset, czasem kilka razy dziennie, czasem raz na tydzień. Ostatnio przy zawieszaniu się wciskam CTRL + ALT + DEL, ekran robi się na chwile czarny, przenosi do tego okna gdzie mogę uruchomić Menadżera zadań i mam w trayu komunikat informujący o tym iż sterownik karty graficznej wyleciał na Marsa ale już wrócił. Zaczynam się zastanawiać czy ta karta graficzna nie jest sama w sobie walnięta. Albo jest tak zasyfiała, chociaż w stanie bezczynności temperatura wynosi 39 stopni powyżej zera i też potrafi się zawiesić. Od kilku dni mam gratis w postaci kursora (po komunikacie o wycieczce w kosmos) który wygląda rodem z Windows 95 i starsze. Po resecie wraca do normy o ile przy ponownym uruchomieniu znów nie poleci sterownik na Marsa :)
Wyjmę później kartę i zobaczę jak tam dużo jest syfu, jeśli troche go tam jest i czyszczenie nie pomoże to chyba znaczy że albo sprzęt jest niekompatybilny albo grafika jest niedobra tak jak podwozie które też było złe :)
Pomógł: 27 razy Wiek: 29 Dołączył: 20 Lis 2011 Posty: 1031 Skąd: Paris
Wysłany: 25-02-2014, 15:44
Czy możliwe jest to, że moja karta może zbliżać się do końca żywota? Dziwne, że dzień po aktualizacji sterowników zaczęło wariować, a jak zainstalowałem dobre (chyba) to nadal to samo...
P.S: Moja karta niby jest czysta, nowy wiatrak itp. w serwisie by wykryli jakby coś nie tak było z nią. Nie wiem już co robić.
Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2165 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 25-02-2014, 16:14
Moja grafika czysta, kurzu mało, tyle co nic. Cyrki zaczęły się u mnie po jakiejś aktualizacji NVidii. Jak będę robił format to wrzucę stery z płyty i zablokują możliwość aktualizacji, może wtedy problemy ustąpią. Formata pewnie zrobią za pół roku jak nie dłużej jakby co...
Pomógł: 8 razy Wiek: 39 Dołączył: 28 Sie 2008 Posty: 305 Skąd: Katowice
Wysłany: 25-02-2014, 16:46
Ja miałem kiedyś problem, że system się wieszał nawet na przeglądarce, rzadko ale się wieszał, nie mówiąc już o większym stresie to padał po chwili, próbowałem prawie wszystkiego, dopiero po wymianie zasilacza wszystko ustało.
Ewentualnie sprawdzić czy się nie przegrzewa karta albo procesor, oglądnąć bebechy czy co nie spuchło.
Pomógł: 125 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 3930 Skąd: Opole
Wysłany: 25-02-2014, 18:05
PKP94 spróbuj podliczyć zużycie prądu przy max. obciążeniu blaszaka. Podlicz wszystko, tzn. procek, karta, wentyle, wszystko co chodzi. Zobaczy czy ze zdjętą obudową też będzie wywalał.
Wyglada, jakby karta się grzała. Jeżeli umiesz to zrób sam, a jeżeli nie, to zanieś do magików ze zleceniem: wymiana pasty termoprzewodzącej pod radiatorem grafiki i desyfilizm całego chłodzenia karty.
Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2165 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 26-02-2014, 11:03
@Pekap, Smart Doctor i sprawdzasz temperaturę karty i czy mocno wiatrak wieje. Podaj temp w stanie spoczynku i potem po kilku minut grania w jakąś grę ale nie w sapera :)
Pomógł: 27 razy Wiek: 29 Dołączył: 20 Lis 2011 Posty: 1031 Skąd: Paris
Wysłany: 26-02-2014, 13:43
Przeczyściłem teraz radiator procesora i wiatrak, był strasznie uświniony w środku, może coś to da, ale nie mam pojęcia.
Co do serwisu to przed było dobrze, ale po kilka dni było też dobrze, po zainstalowaniu sterowników do karty (aktualizacji) na drugi dzien zaczelo sie chrzanic. Chodz i tak jest troche lepiej niz wczesniej. Wczesniej caly system zamulal, programy ukazywaly Brak odpowiedzi, teraz tylko gry zawieszaja sie az do bluescreena.
Jeśli były by to faktycznie sterowniki , to może źle odinstalowałeś te najnowsze co miałeś? Najlepiej by było jak byś po formacie od razu zainstalował jakieś starsze.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 19 Sie 2012 Posty: 106 Skąd: Tarnów
Wysłany: 26-02-2014, 21:08
A masz w menedżerze jakieś podejrzane procesy zżerające sporą ilość procka? Też kiedyś miałem podobne problemy, zawiechy ,lagi, lecz okazało się, że problemem okazał się proces svchost *32 - jakiś robak to był. procek leciał na prawie 100% a temp procka dojeżdżała do 90C przy pełnej obrotności wiatraka.
Temperatury karty graficznej wydają się być dobre, 50 stopni to jest niska temperatura, ale "testowałeś" tylko w trainzie.
Jak chcesz tak naprawdę sprawdzić czy karta Ci się nie przegrzewa, to potraktuj kartę np. FurMark, pilnuj tylko temperatur żebyś nie usmażył sobie karty!
Ja mam podobnej klasy kartę, ale od "czerwonych": MSI Hawk R5770 1GB DDR5 i po obciążeniu FurMarkiem temperatury u mnie dochodzą do 70 stopni, przy dobrze wentylowanej obudowie:
Podobny test jak karcie graficznej, zrób procesorowi obciążając go na 100%, również pilnując temperatur.
Ja robię to programem OCCT, ładnie obciąża on na 100% wszystkie rdzenie procesora:
Kwestia podkręcania, jak widać w OCCT, mój Pentium Dual Core E2160 jest podkręcony z 1.8 na 2,92 Ghz (o ok 60%) i działa już tak ponad 5 lat.
Mam tylko włączoną w biosie funkcję oszczędzania energi, nie obciążany procesor pracuje na swoich optymalnych 1.8GHz.
Ten Twój GTS 450 ma tylko 512 MB pamięci. Nie wiem w jakiej grasz rozdzielczości, ale nawet do samego trainza to już jest mało.
Sprawdź jeszcze czy karta dobrze siedzi w gnieździe na płycie głównej i czy dodatkowe zasilanie 6 pinowe karty jest dociśnięte:
Może karcie brakuję pradu.
Ja bym się skłaniał ku temu, że to coś z zasilaczem jest nie tak, najpierw przetestuj jednak - pożądnie obciążając - osobno kartę i później procesor.
Po tych testach zrób defragmentację partycji systemowej, oraz partycji z trainz. Nie zaszkodzi też sprawdzić dysk na badsektory.
_________________ TRS2006 EK build 3092, TC 3323, TS2010 49933, TS12 49922
Mapka Kaczyce-Manowce dostępna w archiwum TrainzMaps
Pomógł: 27 razy Wiek: 29 Dołączył: 20 Lis 2011 Posty: 1031 Skąd: Paris
Wysłany: 27-02-2014, 13:13
Jako, że mam indywidualne i uczęszczam do technikum informatycznego, to byl akurat dzisiaj u mnie nauczyciel od UTK - urządzenia techniki komputerowej. Powiedzialem mu mniej więcej co się dzieje i swoim programem obadał PC od strony technicznej. Wyniki były bardzo dobre, czyli jednym słowem, części w PC mam dobre. Był maly problem z dyskiem, ale to przez to, że nie bardzo dawno nie robiłem defragmentacji.
Wnioskując - to musi być coś od strony programowej. Może faktycznie te storowniki coś pomieszały. Będę chciał wgrać najlepiej nowy system, bo tu mam spory syf.
D_M: Dzisiaj się jeszcze tym pobawię by się upewnić.
PKP - masz system 64 bitowy? W sterownikach NVIDII był swego czasu utrzymujący się dość długo - przez kilkanaście wersji - błąd, który objawiał się właśnie tymi zwisami, artefaktami, "sterownik ekranu przestał odpowiadać" itp - właśnie na Windowsach 64. Potem podobno naprawili, ale może znowu wrócił? Ja też 1,5 roku temu myślałem, że GTS450 mi umiera, a okazało się że to wszystko była wina sterowników, jak wróciłem do starszych - wtedy ostatnie dobre to były 275.50 - to problem zniknął.
Pomógł: 27 razy Wiek: 29 Dołączył: 20 Lis 2011 Posty: 1031 Skąd: Paris
Wysłany: 04-03-2014, 20:32
I du*a, nadal to samo. Muli jak w morde strzelił. Podczas naprawy bazy danych to komputer szlak trafia, co kilka sekund zawiesza się na dobre kilka minut i tak nadal. Podczas grania w Trainz zaczęło pauzować, a potem wywalił bluescreen. Zauważyłem, że podczas tego zamulania, gdy wszystko się zawiesza i stoi z tekstem brak odpowiedzi, dioda od dysku (Chyba to od dysku) na obudowie świeci się jak lampka choinkowa:
Już mnie to wkurza powoli i mnie szlak trafia, co zrobie to lag, co klikne to lag. Musiałem się nieźle nasilić i wkurzyć, żeby załadować i dać link do screena. Jutro, albo pojutrze idę z nim do serwisu, ale może jeszcze coś przed tym da się zrobić?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach