FORUM PTT -  Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Problem z infekcją
Autor Wiadomość
UAZ 
znawca
Automatyk



Pomógł: 54 razy
Wiek: 29
Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 1617
Skąd: Kargowa/Wolsztyn
Wysłany: 31-03-2015, 21:56   

Jako komputerowy laik mogę podsunąć tylko jedną myśl - kiedyś miałem problem z pewnym mniej złośliwym trojanem, poradził mi na to prosty programik ComboFix. Nie wiem jak w nowszych windozach, ale na XP dawało to radę.
 
 
 
Zwinny
zaawansowany


Pomógł: 25 razy
Wiek: 36
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 985
Skąd: Chorzów
Wysłany: 01-04-2015, 06:42   

A robiłeś skanowanie Kaspersky'm w trybie awaryjnym bez obsługi sieci? Ja kiedyś jak miałem taki problem jak Ty załatwiłem trojana skanowaniem w trybie awaryjnym , udało się i wszystko wróciło do normy.

Pozdrawiam
Adam
 
 
 
Patryk94 
znawca
Ambitieux



Pomógł: 27 razy
Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 1031
Skąd: Paris

Wysłany: 01-04-2015, 09:44   

Zwinny napisał/a:
A robiłeś skanowanie Kaspersky'm w trybie awaryjnym bez obsługi sieci? Ja kiedyś jak miałem taki problem jak Ty załatwiłem trojana skanowaniem w trybie awaryjnym , udało się i wszystko wróciło do normy.


Tak robiłem w trybie awaryjnym bez dostępu do internetu.

Co do ComboFix, ściągnąłem, włączyłem, coś tam usunął, bo wykrył zagrożenie, zresetował PC i tyle. Kasp. chwilowo nie krzyczy o zagrożeniu, wywala mi teraz tylko komunikat, że baza danych jest nieaktualna, a jak chce zaktualizować go, to nie chce w ogóle pobrać, stoi na 0% cały czas, a po czasie wywala komunikat, że nie powiodło się.
Facebook nadal nie chce się wczytać...
_________________
Dodatki: http://trainzart.pl/
 
 
Espen 
znawca
Mann Bonk



Pomógł: 68 razy
Wiek: 36
Dołączył: 30 Maj 2009
Posty: 2165
Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 01-04-2015, 09:57   

Ja tylko dodam od siebie że komenda format c: czasem bywa nieskuteczna :) Na programowaniu czy czymś tam innym w technikum pisaliśmy niewielkie pliki o otwartym kodzie które wszystkie antywirusy (nawet coś tak śmiesznego jak avast) wykrywały jako zagrożenie. Po prostu odpowiednia struktura kodu która była wykrywana jako zagrożenie. Żaden program tego nie usunął, podobnie jak format :) Pliku niby nie ma ale nadal jest. Ten nasz nie posiadał żadnych funkcji ale zdolniejszy programista będzie w stanie wpakować w taki plik dosłownie wszystko, łącznie z komendą "destroy this machine" :)

@Pekap, jeżeli cały czas coś ci świruje na dysku systemowym (zakładam że C) to przy założeniu że nie trzymasz tam ważnych i wrażliwych danych to strzel formata. Niby ostateczność ale czasem nie ma innego wyjścia. Problem zaczyna się w momencie gdy trzymasz na systemowym pliki które nie mogą iść precz podczas formatu.
Zrób format dysku systemowego poprzez usunięcie partycji i jej ponowne stworzenie (nadpisanie pierwszego stopnia), od razu zainwestuj w dobrego antywirusa i rozważ na przyszłość instalację karty Goliath. Dzięki niej choćbyś pobrał milion wirusów na systemowy to po resecie system wróci do ustawionego przez Ciebie stanu. System jako dysk wyizolowany i nic nie powinno przejść na inne partycje.
_________________
ex-Eksterminator botów
 
 
rysztur
znawca



Pomógł: 73 razy
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 1109
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 01-04-2015, 12:28   

PKP94: Jeżeli problem dotyczy dysku systemowego (a na to wygląda z opisu problemu), to nie usuniesz trojana. Jeżeli nie chcesz robić formata, to jedyne wyjście jest: wpiąć ten dysk do innego systemu i z poziomu nowego systemu przeskanować Twój dysk. Wtedy masz pewność, że syf na twoim dysku nie będzie relokować i z dużym prawdopodobieństwem masz szansę go usunąć.
Jeżeli nie to rób to, o czym pisze Paweł, w najgorszym scenariuszu :cry: pozostaje zerowanie dysku.
 
 
Patryk94 
znawca
Ambitieux



Pomógł: 27 razy
Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 1031
Skąd: Paris

Wysłany: 01-04-2015, 13:02   

Dobra, najważniejsze pliki, gry i programy przekładam z C na D, żeby nie instalować wszystkie jeszcze raz, a niestety nie mam już wszystkich płyt i jedyne kopie gier/programów, jakie mi zostały, to na PC... Zdecydowałem się na format partycji C, ponieważ te problemy zaczęły już mnie denerwować, dzisiaj nasiliły się i nie mogę nic pobrać z żadnego serwisu, wywala "strona niedostępna".

Jeszcze raz, dzięki za wszelką pomoc i wkład do tematu!

Edit: Chyba, że zdecyduję się na całkowity nowy Windows... kupię płytki, zgram wszystko, co trza i wio...
_________________
Dodatki: http://trainzart.pl/
Ostatnio zmieniony przez Patryk94 01-04-2015, 13:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
ryszard
znawca



Pomógł: 125 razy
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 3930
Skąd: Opole
Wysłany: 01-04-2015, 13:21   

W numerze, bodaj PC, jest Windows 10 i antywirus za darmo.
 
 
 
Espen 
znawca
Mann Bonk



Pomógł: 68 razy
Wiek: 36
Dołączył: 30 Maj 2009
Posty: 2165
Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 01-04-2015, 13:27   

Ryś, Win10 nie jest wersją stable. Nie proponuj nikomu instalacji systemu w wersji beta który zadziała kiedy chcieć będzie chciał :) I jaki antywir? Darmowy avast czy inne podobne badziewie?
_________________
ex-Eksterminator botów
 
 
Zwinny
zaawansowany


Pomógł: 25 razy
Wiek: 36
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 985
Skąd: Chorzów
Wysłany: 01-04-2015, 13:45   

Paweł Bitdefender Total Security 2015 jest. Zresztą oni co jakiś czas rzucą dobrego antywira na jakiś okres czasu ;). Sam kupuję PC Format głownie z tego względu :).
 
 
 
RBach 
Administrator
Toromistrz


Pomógł: 309 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 4522
Skąd: Gościcino Centralne
Wysłany: 01-04-2015, 16:05   

To ja się podłączę. W swojej walce z komputeryzacją spotkałem się z takim robactwem:
Instaluje się toto jako coś tam gdzieś tam, a następnie odpala swój własny, lokalny serwer proxy. I na koniec w "opcjach połączenia internetowego" przekierowuje cały (!) ruch sieciowy na to proxy, czyli de facto na siebie. A skoro całość żądań i odpowiedzi http przechodzi przez naszego proxy-coś, to może toto wedle uznania doklejać różne różności do przesyłanych danych. Albo też wedle woli blokować strony. Tyle nasze coś.
Solution: otworzyć ustawienia połączenia internetowego i sprawdzić, czy w opcjach proxy jest "bez proxy". Jeżeli jest cokolwiek innego (a zwłaszcza wskazanie na adres localhosta, czyli 10.0.0.0, 192.168.0.1 czy temu podobne) - wywalić. Ma być bez proxy. W różnych przeglądarkach różnie to mają w opcjach schowane, po obiedzie mogę sprawdzić i zascreenić dla internet explodera, frajerfoxa i opiery, bo te trzy mam :-) w ostatnich 15 czy 20 przypadkach "leczenia" kompów, oprócz robactwa klasycznego, było też takie lokalne proxy-śmiecioxy. Objawami były właśnie miliardy reklam "z dupy", niedziałanie stron czy niemożliwość aktualizacji antywira.
Acha, po wywaleniu proxy zaktualizować antywira i pełny skan systemu. Antywir i antymalware.
_________________
Moje dodatki
Instrukcje kolejowe
KUID:263713
Aktualny release skryptów sygnalizacji:
v5.6:26.12.2025
 
 
Patryk94 
znawca
Ambitieux



Pomógł: 27 razy
Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 1031
Skąd: Paris

Wysłany: 02-04-2015, 19:06   


Dzisiaj Kaspersky dał mi znać z takim komunikatem. Piszę, że plik został usunięty, ale problemy z przeglądaniem stron są nadal. Facebook nie ładuje, problem z pobieraniem z niektórych stron i ładowaniem niektórych stron...

Co do proxy, mam ustawione "bez proxy", cały czas, DNS również automatycznie.
_________________
Dodatki: http://trainzart.pl/
 
 
Zwinny
zaawansowany


Pomógł: 25 razy
Wiek: 36
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 985
Skąd: Chorzów
Wysłany: 02-04-2015, 19:22   

Tak mi teraz coś świta że jakiś czas temu miałem podobne problemy co Ty , miałem trojana, niby go usunęło a potem się okazało że coś tam zostało z jakiegoś złośliwego programu. Zobacz PPM na ikonę przeglądarki , właściwości i linijki "element docelowy" i "rozpocznij w" czy nie ma tam czegoś dopisanego. Bo ja miałem tam dopisaną nazwę tego złośliwego syfu i też mi większość rzeczy nie działała a usunięcie tego znalazłem na googlach. Może też masz ten sam problem?
 
 
 
Patryk94 
znawca
Ambitieux



Pomógł: 27 razy
Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 1031
Skąd: Paris

Wysłany: 02-04-2015, 19:46   


Chyba wszystko jest okey.

Wkurzające jest to, że nie mogę pobrać z jakiejś strony, bo po czasie oczekiwania na upragnione pobieranie pliku wywala błąd "strona niedostępna" i muszę ściągać z lapka i wysyłać PW do siebie z linkiem na hostuje.net, bo tam bez problemu pobiera...
_________________
Dodatki: http://trainzart.pl/
Ostatnio zmieniony przez Patryk94 02-04-2015, 19:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Zwinny
zaawansowany


Pomógł: 25 razy
Wiek: 36
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 985
Skąd: Chorzów
Wysłany: 02-04-2015, 20:11   

-A jak wygląda sprawa ze zmianą strony startowej? Możesz ją zmienić czy mimo tego że po zmianie i ponownym uruchomieniu wraca do stanu wcześniejszego?
- Próbowałeś odinstalować przeglądarkę , wyczyścić resztki śmieci po niej jakimś CCleanerem czy podobnym , rejestr przeczyścić i zainstalować na nowo?
- Próbowałeś skanować programem malwarebytes anti-malware? Czasem jest tak że antywirus nic nie wykryje a ten programik jakieś robaczki i owszem.

Pozdrawiam
Adam
 
 
 
Espen 
znawca
Mann Bonk



Pomógł: 68 razy
Wiek: 36
Dołączył: 30 Maj 2009
Posty: 2165
Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 02-04-2015, 20:59   

Cytat:
-A jak wygląda sprawa ze zmianą strony startowej? Możesz ją zmienić czy mimo tego że po zmianie i ponownym uruchomieniu wraca do stanu wcześniejszego?

Ostatnio wywaliłem jakieś pozostałości programów które wykorzystywały przeglądarkę (AVG HomoToolbarSpy) i co bym nie robił to ciągle mi zapamiętuje sesje w przeglądarce. Reinstalacja, grzebanie w about:config, czyszczenie rejestru... nic nie pomaga. Chrzanić się nie będę za długo - postawię system przy okazji bo już dawno bez reinstalacji jestem.
_________________
ex-Eksterminator botów
 
 
Zwinny
zaawansowany


Pomógł: 25 razy
Wiek: 36
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 985
Skąd: Chorzów
Wysłany: 03-04-2015, 07:09   

Paweł taki sam właśnie problem jakiś czas temu miałem że co bym nie pozmieniał to chrome uruchamiał się po swojemu i właśnie w którejś z rubryk "element docelowy" lub "rozpocznij w" miałem na końcu dopisany jakiś szajs. Wygooglałem sobie jak to usunąć i obyło się bez formata :)
 
 
 
Patryk94 
znawca
Ambitieux



Pomógł: 27 razy
Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 1031
Skąd: Paris

Wysłany: 03-04-2015, 19:33   

No to więc... stronę startową mogę zmienić. Próbowałem odinstalować przeglądarkę, usunąłem po niej wszystkie ślady, całą historię i przeczyściłem ostatecznie CCleanerem. Malwarebytes'em już skanowałem dawno, tak jak pisałem wcześniej, skanowałem, usunęło tam swoje, co znalazło i tyle, nadal to samo.

Dzisiaj Kaspersky wywalił mi komunikat o zagrożeniu, który nosi nazwę:
UDS:DangerousObject.Multi.Generic

I to może być główny winowajca, a nie ten trojan.
Dzisiaj spróbowałem w trybie awaryjnym z dostępem do sieci usunąć tego syfa, którego wyżej wymieniłem, próbowałem AdwCleanerem, bo czytając internety, podobno w trybie awaryjnym usunie tego wirusa w 100%. Niestety, po zeskanowaniu PCta w trybie aw. tym programem i usunięciu wszystkiego, co znalazło (W tym YAC, którego uznał za wirusa/malware) i włączeniu PCta do normalnego trybu, Kaspersky po chwili znów wywalił komunikat z wirusem "UDS:DangerousObject.Multi.Generic"

Znalazłem jeszcze coś dziwnego... podczas próby ładowania Facebooka, na dolnym paseczku przeglądarki "Wysyłanie żądania", który pojawia się podczas ładowania stron, tkwi nazwa:
http://trainzimage.pl/ima...t07.17PM001.jpg
Nie wiem, czy to jest normalny link, ale po nazwie wygląda, jakby to był jakiś "chiński" syf.
I po długim wysyłaniu żądania, pojawia się strona... a raczej jej resztki:
http://trainzimage.pl/ima...15at07.17PM.jpg

To samo dzieje się np. ze stroną http://www.nexusmods.com/skyrim , czyli strona poświęcona modyfikacjom do Skyrima. Chciałem pobrać sobie kilka modów do tej gry, np. to:
http://www.nexusmods.com/skyrim/mods/64262/
I tak...
Po kliknięciu w "Download (NMM)" ściąga i instaluję przez specjalny (na pewno bezpieczny) menadżer Skyrima, czyli "Nexus Mod Manager", którego posiadam - ludzie pobierają właśnie przez to..., bo jest strasznie wygodny niż manualna instalacja. Włącza się program i nie może ściągnąć tego moda, jakby coś blokowało (chyba wiadomo co...) server, z którego chce pobrać.
Druga opcja to "Downlaod (manual)", czyli pobranie zipa i zainstalowanie modyfikacji ręcznie... o tym już nawet nie wspomnę, bo w ogolę tego pobrać nie mogę, po długim ładowaniu strony wywala "Strona niedostępna"
http://trainzimage.pl/ima...15at07.31PM.jpg
Dodam, że na lapku wszystko śmiga, strona działa, pobiera jak marzenie... marzeniem jest też to, by było tak na PC...
_________________
Dodatki: http://trainzart.pl/
Ostatnio zmieniony przez Patryk94 03-04-2015, 19:35, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
RBach 
Administrator
Toromistrz


Pomógł: 309 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 4522
Skąd: Gościcino Centralne
Wysłany: 03-04-2015, 19:50   

Akamai to jedna z największych farm serwerowych, taka "megachmura" gdzie największe portale trzymają dane. Spoko. To nie to.

Patrzałeś na te proxy, o których pisałem?
_________________
Moje dodatki
Instrukcje kolejowe
KUID:263713
Aktualny release skryptów sygnalizacji:
v5.6:26.12.2025
 
 
Patryk94 
znawca
Ambitieux



Pomógł: 27 razy
Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 1031
Skąd: Paris

Wysłany: 03-04-2015, 19:58   

Tak, nie wiem czy to dokładnie to, ale mam tak:

Po kliknięciu w "LAN Settings" mam tak:
_________________
Dodatki: http://trainzart.pl/
 
 
Zwinny
zaawansowany


Pomógł: 25 razy
Wiek: 36
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 985
Skąd: Chorzów
Wysłany: 03-04-2015, 21:18   

A spróbowałeś teraz po wszystkim znów dokładnie zeskanować system malware i antywirem a do tego zainstalować jakąś nową przeglądarkę np Chrome?
 
 
 
Patryk94 
znawca
Ambitieux



Pomógł: 27 razy
Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 1031
Skąd: Paris

Wysłany: 07-04-2015, 16:05   

No to więc tak:

Skanowałem w trybie awaryjnym antywirem, skanowałem również malwarebytes'em... malware znalazł tam jakieś zagrożenia, usunął je i tyle... w tym trojana, o którym pisałem wyżej i którego w*&%$@ł z 200 razy... a on dalej wraca...

Ściągnąłem również Mozille, by zobaczyć, czy na innej przeglądarce działają strony te, które nie działają na Operze:

Efekt jest ten sam... nie muszę mówić, co musiałem zrobić, by pobrać malwarebytes... jakby to wiedziało, że chciałem to pobrać w celu usunięcia tego dziadostwa i zablokowało mi dostęp do wszelkich stron malwarebytes i stron, gdzie to mogę pobrać...

Dodam, że na laptopie wszystko śmiga... a jest ten sam internet, tylko, że na WiFi.

P.S: Facebook zaczął działać, mogę się zalogować itp. ale nie tak jak trzeba... nie wczytuje kilku grafik itp...
_________________
Dodatki: http://trainzart.pl/
Ostatnio zmieniony przez Patryk94 07-04-2015, 16:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Alana 
znawca


Pomogła: 129 razy
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 2201
Skąd: Truj-miasto
Wysłany: 08-04-2015, 07:30   

Malwarebytes antymalware w trybie awaryjnym - zwykle zalatwia sprawe. Dosc sensowny tez jest skaner online esset [nod32] lub sam nod32.
_________________
MEOW!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group