Na tym planie widzimy małą stacyjkę na lokalniej linii.
Chiałbym się dowiedzieć jak odbywał się tutaj ruch, w sytuacji np. mijanki dwóch osobowych składów czy wyprzedzania pociągu towarowego. Układ torowy na tym schemacie jest w 100% realny, nawet z lat gdy sytuacja opisana przeze mnie wyżej mogła mieć miejsce, bo dzisiaj nic już tam nie pojedzie. Żadnych śladów po pędni/semaforach nie ma więc jak się obsługiwało te zwrotnice? Były ręczne z jakąś blokadą? O ile na innych stacjach tej linii była możliwość zmieniania położenia zwrotnicy z budynku dworca (konkretnie małej dobudówki, do której dochodziła pędnia) tutaj tak się nie da. Skąd mechanicy wiedzieli, że mają Vmax 40, bo mają jazdę na bok?
Jeśli dochodziło do jakiekolwiek wyprzedzania, mijania to z pewnością były to planowe sytuacje, więc zapewne drużyny dostawały na poprzednich posterunkach klucze do rozjazdów i kompletne polecenia co do ich późniejszego położenia. Rozjazdy były z całą pewnością ręczne zamykane na klucz.
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-07-2011, 21:00
Cameron ale ja tu nie widzę żadnej mijanki, jest dodatkowy tor ładunkowy zabezpieczony wykolejnicą i żeberkiem, ale nie ma żadnych torów umożliwiających mijanie się pociągów. Podejrzewam, iż zwrotnice i wykolejnica były ręczne zamykane na klucz, który najprawdopodobniej znajdował się w budynku stacyjnym u zawiadowcy, choć przyznam szczerze nie słyszałem o zawiadowcy przystanku osobowego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach