Jako że przede mną pisanie skryptu do kabiny Marcina, mam pytanko jak obecnie wygląda w realu czuwak na ST43?
Polskie pojazdy są pod względem implementacji w grze łatwe, ponieważ czuwak zbijamy przyciskiem co jakiś czas. No i jest to już skryptowo ogarnięte.
W książce do ST43 wyczytałem, że tam przycisk czuwaka trzeba trzymać cały czas, i cyklicznie na chwilę zwalniać. Zarówno zbyt długie trzymanie wciśniętego przycisku jak i brak przyciśnięcia powodują zadziałanie sygnału akustycznego, a potem hamowanie.
Czy dalej tak jest, czy też przebudowano w międzyczasie układ na typowy znany z siódemek czy fiatów?
Implementacja układu opisanego powyżej jest bardzo kłopotliwa. Praktycznie nie do zrobienia z klawiatury, co najwyżej można próbować z przyciskiem obsługiwanym wyłącznie myszą, który zostawał by w pozycji w jakiej go ustawiliśmy. Ale to z kolei będzie podczas jazdy koszmarnie niewygodne.
Pomógł: 68 razy Wiek: 37 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2170 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 27-08-2012, 12:15
Można by spróbować zrobić to w ten sposób że wciskamy przycisk czuwaka i jest on cały czas wciśnięty, potem jak trzeba to go "odciskamy" i znów wciskamy. W taki sposób chyba jest to zrobione w EN57 (kabina w Trainz) ale działanie jest na zasadzie wciśnięcie = zbicie. W ten sposób nie trzeba będzie trzymać ciągle jakiegoś przycisku na klawiaturze czy myszce.
to skoro można zrobić tak że wciśnięcie spacji w dotychczasowych maszynach powoduje zbicie czuwaka w systemie "dół-góra" to nie można by zrobić w kierunku odwrotnym? że na stałe czuwak jest wciśnięty a spacja powoduje ruszenie w systemie "góra-dół"
Można, taki miałem pierwotnie pomysł. Wtedy z punktu widzenia użytkownika nie różni się to od siódemki niczym poza brakiem lampek Ale w tym układzie tracimy jeden aspekt takiego rumuńskiego czuwaka - zadziałanie hamulców przy niewciśnięciu na początku.
Więc chyba zrobię z tym podwójnym wciskaniem klawisza (plus oczywiście obsługa myszą dla chętnych).
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-08-2012, 12:39
Adamstan, znów wchodzisz w jakieś drobiazgi zupełnie niezauważalne w grze (i jak sam piszesz niewykonalne), IMO czuwak może być spokojnie taki sam jak w innych kabinach.
OK doktorze To upraszcza sprawę znacząco. Prosiłbym w takim razie, o ile ktoś posiada, o nagranie dźwięku sygnalizatora czuwaka, o ile jest znacząco inny niż brzęczyk z siódemki.
Czuwaków pasywnych na Rumunach nie ma - przeprowadzenie zamian na czuwak aktywny ujete jest już chyba w drugim wydaniu książki "Lokomotywy Spalinowe Serii ST43", czyli gdzies kolo 1970 roku. Loki z pasywnymi dostawały aktywne po naprawach w ZNTK.
Ostatnio zmieniony przez MartinST43 27-08-2012, 17:10, w całości zmieniany 1 raz
Wstęp do opisu działania czuwaka w trzecim wydaniu mówi:
Cytat:
Natomiast zainstalowanie czuwaka czynnego wymaga od maszynisty jedynie naciskania na przycisk czuwaka co pewien czas, gdyż ciągłe przyciskanie lub puszczenie przycisku na dłuższy okres powoduje samoczynne hamowanie pociągu
Dalej w opisie czuwaka aktywnego czytamy:
Cytat:
W czasie jazdy pedał przycisku czuwaka powinien być zwalniany w takich okresach czasu, aby nie występowało buczenie buczka (czas nacisku na przycisk powinien wynosić około 30-40 s, zwolnienie przycisku na czas około 1-2 sekund i ponownie to samo)
Czyli aktywny od pasywnego różni się tym, że trzeba na chwilę go puszczać, ale w obu występuje konieczność trzymania wciśniętego przycisku.
Ale chyba doktor ma rację, że jest to subtelność którą można bez większej szkody sobie odpuścić.
Ostatnio zmieniony przez adamstan 27-08-2012, 17:15, w całości zmieniany 2 razy
Znaczy się tak, fakt, ale najlepiej zasugerować się tym i "wąsko" patrzeć na temat czuwaka z perspektywy tego tekstu:
Czyli standardowo zapala się lampka co jakiś czas, jak nie naciskamy <spacji> zbijaka nożnego (który, ma odwrócone działanie w configu, normalnie będzie wciśnięty, spacja "podnosi nogi maszysnity do góry") włącza się hamowanie.
Po prostu wizualnie odwroce polozenie poczatkowe zbijaka noznego.
@ Jeszcze zapytam mechanika jak to jest.
Ostatnio zmieniony przez MartinST43 27-08-2012, 17:33, w całości zmieniany 1 raz
Ja z czuwaka w modelu kabiny ST43 bym zrezygnował. Sens miałoby to w symulatorze z możnym przyciskiem (Jeśli chcemy, aby było aż tak realnie). Poprzestałbym na SHP zbijanym spacją, a kto chciałby ,aby co jakiś czas mu w kabinie zapalały się lampki (świecenie ciągłe dwóch lampek, w przeciwieństwie jednej mrugającej czuwaka) , a następnie odzywał się sygnał dźwiękowy, zamontuje sobie SHP też na torach, w określonych miejscach (jak w realu). Mam coś takiego ściągnięte. Dawno temu się tym bawiłem. Pięknie działa na "Siódemkach" SirM'a ,więc może i na ST43 ktoś chciałby się pobawić.
_________________ Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez ING_55 27-08-2012, 17:56, w całości zmieniany 3 razy
To jak się takie bez SHP do dziś uchowały? A czy RadioStop'u też nie mają? Dobrze pamiętam, że już w latach 70-tych XXwieku widziałem te charakterystyczne elektromagnesy zamontowane na polskich lokomotywach.(czujniki torowe SHP) Myślałem wtedy, że mają je wszystkie polskie spalino- i elektrowozy.Kolega- specjalista od przeglądów i napraw SHP pokazał mi i objaśnił jak to działa w ET21.Mogłem wtedy też wszystkiego dotknąć w kabinie tej lokomotywy. Dla młodego fana kolejek była to wtedy niezła frajda.
_________________ Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez ING_55 27-08-2012, 19:29, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 54 razy Wiek: 29 Dołączył: 28 Sie 2009 Posty: 1617 Skąd: Kargowa/Wolsztyn
Wysłany: 27-08-2012, 20:21
Heh, dziwy z tym SHP, nawet czajniki w Wolsztynie go mają (Petuchy).
A wracając do tematu, czy w kabince będzie możliwość wyłączenia czuwaka jakimś suwaczkiem? W sumie by się to przydało, zwłaszcza jak koś lubi sterować klawiszami w trybie kabinowym, a widoku używa zewnętrznego.
_________________ Jaka praca dziś, taka Polska jutro!
Ostatnio zmieniony przez UAZ 27-08-2012, 20:21, w całości zmieniany 1 raz
Petuchy i SHP ? Tego bym nie podejrzewał. Może ktoś wie, dlaczego nie ma ich w "Rumunach"? Przecież im więcej zabezpieczeń , tym lepiej.
Jeszcze apropos RadioStop, o którym wspomniał @Zolwik, to podpatrzyłem w MaSzynie coś takiego, co z powodzeniem możnaby przenieść do "Trainza" .
Jedziesz EN57, zbliżasz się do niestrzeżonego przejazdu. Tuż za przejazdem jest nastawnia. Dajesz sygnał"baczność", a mimo to tuż przed składem przejeżdża samochód. Jak jechałem pierwszy raz tą trasą, nie zdążyłem nawet dotknąć hamulca i zadziałał RadioStop uruchomiony z nastawni. Potem przez radio grzecznie przeprosili, że to pomyłka i zezwolili na dalszą jazdę.
Samochody jeżdżące po niewidzialnych torach mamy.Jednego z nich możnaby uruchamiać wyzwalaczem tak, aby przemknął tuż przed lokomotywą. Nie przypominam sobie tylko, czy ktoś już napisał zasadę uruchamiania hamulców w trybie kabinowym po najechaniu na wyzwalacz. Jeśli nie, to możnaby chyba taki skrypt napisać.
_________________ Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez ING_55 27-08-2012, 21:21, w całości zmieniany 3 razy
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-08-2012, 21:30 Re: Czuwak w ST43.
ING_55 napisał/a:
Jeszcze apropos RadioStop, o którym wspomniał @Zolwik, to podpatrzyłem w MaSzynie coś takiego, co z powodzeniem możnaby przenieść do "Trainza".
Tylko biorąc pod uwagę optymalizację Trainz, to słabo takie coś będzie chodzić. O braku detekcji kolizji nawet nie chce mi się wspominać, bo to żenada, że tej technologii w Trainz nie ma.
Jeszcze apropos RadioStop, o którym wspomniał @Zolwik, to podpatrzyłem w MaSzynie coś takiego, co z powodzeniem możnaby przenieść do "Trainza".
Tylko biorąc pod uwagę optymalizację Trainz, to słabo takie coś będzie chodzić. O braku detekcji kolizji nawet nie chce mi się wspominać, bo to żenada, że tej technologii w Trainz nie ma.
Trainzowi brakuje jeszcze wiele, wiele... Ale jednak Polak potrafi. Nasi Chłopcy stworzyli coś o wiele lepszego, i nie dość, że udostępniają to za darmo, to jeszcze ciągle udoskonalają. Jestem bardzo ciekaw, co nam po TS12 Kangury wysmażą i czy TS12 nie był szczytem ich możliwości?
_________________ Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez ING_55 27-08-2012, 21:48, w całości zmieniany 1 raz
Heh, dziwy z tym SHP, nawet czajniki w Wolsztynie go mają (Petuchy).
A wracając do tematu, czy w kabince będzie możliwość wyłączenia czuwaka jakimś suwaczkiem? W sumie by się to przydało, zwłaszcza jak koś lubi sterować klawiszami w trybie kabinowym, a widoku używa zewnętrznego.
kilka parowozów może mieć bo kiedyś montowali.
a co do trybu zewnętrznego i czuwaka to problemem jest wcisnąć co jakiś czas spacje?
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-08-2012, 22:53
ING detekcji kolizji na pewno nikt nie wprowadzi, bo to już kwestia grzebania w silniku, a ten pamięta jeszcze prezydenta bawiącego się cygarem
A puszczanie samochodów jako pojazdów poruszających się po niewidocznych torach/drogach nie ma większego sensu ze względu na to, iż będą zabierać zasoby potrzebne zwykłym składom (torowym), szkoda sobie tym głowę zawracać (nie wspomnę o tym, że trzeba by takie samochody zrobić, jesteś chętny?).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach