Witam.
Ostatnio podczas tworzenia mapy napotkałem na dosyć dziwny problem. Semafor na stacji pokazuje czerwone światło mimo że przed nim droga jest wolna. Po najechaniu na niego kursorem pokazuje że następna linia pozbawiona jest sygnalizacji, mimo że następny semafor umieszczony jest jakieś 4km dalej. Przez przypadek odkryłem że problem stanowią wysięgniki i słupy takcyjne, a konkretnie ich ilość. Gdy usunąłem jakąś część z nich ze szlaku to semafor zaczynał działać, potem wystarczyło dołożyć tylko jeden element i problem znów powracał. Czy spotkał się już ktoś z takim zjawiskiem?
Wersja Trainz 2009
Sygnalizacja autorstwa samplaire
Elementy sieci trakcujnej autorstwa bbf11
Dodam że błąd pojawia się także po wymianie słupów i wysięgników na inne.
Problem jest znany, dotyczy sygnalizacji działającej wg. skryptu Erniego. Jak słusznie zauważyłeś przyczyną "wariowania" sygnalizacji jest zbyt duża liczba obiektów trackside pomiędzy kolejnymi semaforami (bodajże powyżej 200).
Ponadto jeśli grasz w trybie kompatybilnym, też mogą dziać się anomalia - kiedyś to sprawdzałem. Z tego co wiem, tak mówią choć sam nie sprawdziłem, może pomóc ponazywanie wszystkich semaforów w danym przebiegu, łącznie z kozłem oporowym na końcu (kozioł oporozy jest jakby tarczą zaporową, jak spojrzysz w widoku mapy, to zobaczysz, że jest tam czerwone światło.
Pomógł: 50 razy Wiek: 35 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 897 Skąd: Sierpc
Wysłany: 14-08-2011, 13:54 Re: Problem z sygnalizacją
bayernowiec napisał/a:
Witam.
Ostatnio podczas tworzenia mapy napotkałem na dosyć dziwny problem. Semafor na stacji pokazuje czerwone światło mimo że przed nim droga jest wolna. Po najechaniu na niego kursorem pokazuje że następna linia pozbawiona jest sygnalizacji, mimo że następny semafor umieszczony jest jakieś 4km dalej (...)
Ja ten problem rozwiązuję poprzez zastosowanie
zaraz za głowicą rozjazdową stacji w kierunku szlaku niewidzialnego semafora
(jest taki m.in. na stronie RBacha: http://trainz.krb.com.pl/?semafor-niewidzialny,89 ).
W ten sposób semafory wyjazdowe stacji wykrywają tenże niewidzialny semafor (widoczny jest tylko w Geodecie) i dzięki temu wyświetlają sygnał zezwalający na jazdę.
Semafor niewidzialny wprawdzie "pokazuje" sygnał stój więc dla AI będzie przeszkodą,
ale o ile nie używasz poleceń maszynisty co do jazdy (tzn. nie wydajesz poleceń jazdy AI)
to problem jest załatwiony, gdyż semaforkiem niewidzialnym nie trzeba się martwić
bo go nie widać ;)
Ja na mapie Lublin-Dęblin miałem identyczny problem.Zrobiłem tak jak piszą koledzy wyżej i nic-Ai nadal nie jedzie.wpadłem na to by na każdym semaforze na drodze przebiegu składu (w geodecie)we właściwościach podać następny i pomocniczy (wcześniej trzeba wszystkie ponazywać).Efekt taki że Ai prawidłowo reaguje na semafor a przy tym sygnały na semaforkach świecą sie jak w realu.I problem znikł i efekt lepszy tylko trochę pracy wymaga opisanie każdego semka tym bardziej że mapa dwutorowa i długa.Pozdro.
Pomógł: 50 razy Wiek: 35 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 897 Skąd: Sierpc
Wysłany: 22-08-2011, 07:32
Gosia09 napisał/a:
Zrobiłem tak jak piszą koledzy wyżej i nic-Ai nadal nie jedzie.
No ten mój sposób działa pod warunkiem że nie używasz AI (co zaznaczyłem).
Ja w sumie prawie nigdy nie używam AI więc mnie ten sposób w pełni zadowala,
aczkolwiek jeśli chciałbyś używać AI to potrzebny jest inny sposób.
Można by spróbować np. rozmieszczać niewidzialne w odstępach, ale nigdy nie próbowałem
bo nie miałem takiej potrzeby.
Cytat:
wpadłem na to by na każdym semaforze na drodze przebiegu składu (w geodecie)we właściwościach podać następny i pomocniczy (wcześniej trzeba wszystkie ponazywać). Efekt taki że Ai prawidłowo reaguje na semafor a przy tym sygnały na semaforkach świecą sie jak w realu.
Na szlaku z SBL tak, gorzej jak jest lokalna linia bez SBL.
Wtedy następnego semafora po semaforach wyjazdowych nie można podać
(na 3- i 4-komorowcach albo się nie da, a nawet jeśli się da to wręcz nie powinno się podawać),
bo jak wyjazdowemu podasz jako następny np. wjazdowy następnej stacji to zwykle
(a w praktyce prawie zawsze, bo na lokalnych liniach bez SBL odległości między stacjami
często wynoszą nawet kilkadziesiąt kilometrów) będzie podawał górne pomarańczowe
("następny sygnał jest czerwony"), mimo iż semafory wyjazdowe na szlak bez SBL
nie mają prawa czegoś takiego podać (właśnie dlatego jako semafory wyjazdowe ze stacji
na szlak bez samoczynnej blokady liniowej są 4- albo 3-komorowe - z zasady nie mają
górnej komory światła pomarańczowego, czasem też i dolnej, jeśli wyjazd może być
tylko "na wprost").
Cytat:
I problem znikł i efekt lepszy tylko trochę pracy wymaga opisanie każdego semka tym bardziej że mapa dwutorowa i długa.Pozdro.
Trochę zabawy z nazewnictwem i konfiguracją jest, ale jest to konieczne aby oddać
elementy świata rzeczywistego. Dobrze jest wypracować sobie własny system nazewnictwa,
ale oparty na WTBE-10. Wtedy wszystko nazywa się jednolicie, zgodnie z wytycznymi,
no i nie powtarza się.
Ja np. robię coś takiego: każdej stacji przyporządkowyję skrót literowy
(najlepiej taki jak na nastawni), np. Js i potem odpowiednio:
zwrotnice: np. Js1, Js2, ...; semafory: np. JsA, JsB, ..., JsF8, ...;
tarcze manewrowe: np. JsTm1, JsTm2, ..., JsTm101,...; wykolejnice: np. JsWk1, JsWk2, ...;
tarcze ostrzegawcze: np. ToJsA, ToJsB, ..., ToJsF4, ..., ToJsX, ...;
"powtarzacze": ISpJsA, ..., IISpJsG2, ..., IIISpJsZ, ...; semafory SBL (no i ew. "TOP-y")
to już po prostu zgodnie z WTBE-10 (wg kilometrażu linii). No a w nazwie "na tabliczkę"
to wg wytycznych: semafory literami (ew. litery+liczby), tarcze manewrowe Tm+"numer",
tarcze ostrzegawcze To+"oznaczenie semafora", itd.
W krzyżowych poszczególne elementy daję np. Js3aa, Js3ab, Js3ba, Js3bb, ..., itd.
Na tabliczce nastawni wykonawczej dobrze jest wtedy wpisywać oznaczenie "ze spacją",
żeby nie pokrywało się z nazwą zwrotnicy.
Oczywiście najlepiej jest wypracować sobie własny, żeby się w nim dobrze odnajdywać ;)
Ostatnio zmieniony przez Aikozann 22-08-2011, 07:37, w całości zmieniany 4 razy
Można by spróbować np. rozmieszczać niewidzialne w odstępach, ale nigdy nie próbowałem bo nie miałem takiej potrzeby.
Jako, że staram się budować swoją mapkę dla każdego (manewry, tryb kabinowy, AI), to ja na szlaku tak właśnie zrobiłem: co dwa kilometry poustawiałem semaforyniewidzialne (invisible signal). Nie robiłem semków niewidzialnych zaraz za stacją, tylko co dwa kilosy, wtedy pociąg AI zawsze jechał jak miał wolny szlak. Oczywiście w przypadku zabawy szlakiem dwutorowym dwukierunkowym dla AI niezwykle istotne jest poustawianie znaczników i podanie maszynistom komend "jedź przez znacznik", wtedy wszelkie problemy znikają :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach