Może to nie prasówka ale zamieszczam tutaj.
Jak donosi moja rodzina mieszkająca w Żninie:
W lipcu i sierpniu kolejka będzie jeździć od poniedziałku do czwartku 3 (a było 5)razy dziennie a w weekend 5 razy (a było 6) powód? Masowe zwalnianie się maszynistów (1800 zł)
No cóż prawdopodobnie nadchodzi koniec kolejki :/
W tym tygodniu (23-29 czerwca 2008) kolejka NIE KURSOWAŁA!
komentujcie :/
Pomógł: 118 razy Wiek: 35 Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 2672 Skąd: Poznań/Nakło nad Not
Wysłany: 30-06-2008, 00:02
No i się zaczyna. Tak sobie z Patrolem ostatnio rozmawialiśmy właśnie na ten temat. Pomyśleć że jeszcze parę lat temu u mnie kursowala waskotorówka. Żnińska jest przeciez jedną z najbardziej znanych na północy kraju. Nie wierzę w to że kolejka upadnie.
Co prawda kilka lat temu byłem w tych rejonach zwiedzając Biskupin, Wenecję, Źnin... ale śmiało moge powiedzieć, że ludzi sporo jeździło z rodzinami jako dodatkowa atrakcja turystyczna dla tego regionu. Fakt faktem mogliby więcej kolejarzom płacić (ogólnie na kolei), ale znamy polskie realia - posłowie otrzymują diety w wyskości 4 krotnej średniej krajowej, gdzie w innych krajach UE (poza Włochami) ten wskaźnik wynosi do 2-krotnej średniej krajowej.
Mam nadzieję, że jednak nie dojdzie do zamknięcia linii, że jednak da się coś zrobić.
lukazs [Usunięty]
Wysłany: 30-06-2008, 14:59
Redukcja nie oznacza odrazu zamknęcia - może poprostu brak było rąk do pracy - tutaj słowa podziękowania należą się ministerstwom transportu, infrastruktury i jak tam jeszcze one się nie nazywały/ją - dzięki nim zabrakło szkół dla maszynistów, szczególnie trakcji spalinowej i jest jak jest...
KGrid [Usunięty]
Wysłany: 30-06-2008, 15:24
Schemat kolejek wąskotorowych w polsce jest dosyć dobrze wymyślony, lecz Żnińska to pewien ewenement.
Otóż 1800zł na ręke na KOLEJCE WĄSKOTOROWEJ to jest naprawdę dużo pieniędzy, np. taki maszynista pracujący w Śmiglu jak od Strapagiela i spółki zwanej SKPL otrzyma 800zł to wszystko. Na wielu kolejach są wolontariusze którzy dbają o tabor, torowisko, reklamę itp. Żnin takowych nie posiada, kolejka poprostu nie otrzymała odpowiednich pieniędzy od samorządów i musi ograniczać kursy, poza tym mają problemy z UTK (ot jedna z niewielu działających wąskich które mają, miały lub ubiegają się o pozwolenia z UTK na prowadzenie ruchu). Kasy nie ma, pociągów nie ma. Schemat znany i kochany.
A maszynista? Umowa-Zlecenie z kolejką jako drugim pracodawcą, ma pan wolny weekend, jedzie pan na wąskim. Tak być powinno. Ale nie jest.
No i stało się.
27.09.2008 jest ostatni kurs PX38.
Może wie ktoś czy to jest ostatni kurs na zawsze czy po prostu koniec sezonu , ale wydaje mi się, że to pierwsze:
Cytat:
27 września br. odbędzie się pożegnanie Parowozu Px 38 zwanego Leonem
pod nazwą "Pożegnanie Leona".
Zapraszamy na pożegnalne kursy !
Dowiedziałem się od dwóch mechów, że Leon (od dnia dzisiejszego) będzie ,,stał na szopie" i czekał na ,,cud". Rozmawiałem z babką (pracującą w Papierach na ŻKP) i powiedziała mi, że będą się starać by Leon wrócił na kolejkę. Mam ,,pożegnalne fotki" muszę je tylko zgrać i obrobić , sam prezes focił z uśmieszkiem ostatni kurs Px'a. No cóż... tak już jest.
Pomógł: 34 razy Wiek: 31 Dołączył: 11 Mar 2008 Posty: 826 Skąd: Brzozów
Wysłany: 06-10-2008, 22:09
No i szkoda :/ Coraz wiecej teraz beda zamykac bo placa tym maszynista smieszne pieniadze :/ Ja sie boje ze nie dlugo tez "pogorzanina" zamkna :/ Ale mysle ze dopuki beda Ci 2 maszynisci to kolejka bedzie jezdzic :) Oby z ŻKP tez tak bylo :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach