Wysłany: 18-08-2012, 21:52 KILOF'12, Pociągiem w Sudety!
Cytat:
Pociąg Kilof to kolejna z imprez Markowego Produktu Turystycznego TurKol.pl dostępnych dla pasażerów spragnionych wrażeń, nowych i ciekawych odkryć, a także niezapomnianej przygody. Nasi goście skorzystają z przejazdu pociągiem ciągniętym przez zabytkową lokomotywę parową z Wolsztyńskiej Parowozowni. Punktem docelowym będzie przejazd linią kolejową Wałbrzych - Kłodzko.
Pasażerowie pociągu KILOF zobaczą jedne z najatrakcyjniejszych turystycznie miejsc na Dolnym Śląsku.Zapraszamy do obejrzenia RELACJI z przejazdu pociągu KILOF w roku 2011.
Na zakończenie wakacji zapraszamy wszystkich serdecznie w Sudety na wyjazd pociągiem turystycznym spod znaku TurKol.pl. Pociąg KILOF wyruszy z Poznania we wczesnych godzinach poranych, zabierze podróżnych także z kolejnych stacji takich jak Luboń k.Poznania, Kościan, Leszno, Rawicz, Żmigród oraz Wrocław. Celem przejazdu będzie pokonanie jednej z najpiękniejszych linii kolejowych w Polsce - na odcinku Wałbrzych - Kłodzko. Po drodze czekają na pasażerów tego pociągu liczne atrakcje i niespodzianki. W okolicach Nowej Rudy będziemy podziwiać architektoniczne perełki - tunele wydrążone w górach oraz mosty i wiadukty na linii kolejowej przerzucone nad dolinami.Pociąg KILOF poprowadzony zostanie parowozem Ol49 z Wolsztyńskiej Parowozowni wraz ze wspomaganiem lokomotywy spalinowej SU45.W ramach przejazdu pociągiem KILOF pasażerowie pociągu będą mogli skorzystać z dodatkowych atrakcji przygotowanych przez naszych samorządowych partnerów na kilku dolnośląskich stacjach położonych na trasie przejazdu pociągu. Ważnym punktem programu przejazdu pociągu będzie z całą pewnością możliwość podziwiania uzupełniania wody w tendrze parowozu na stacjach w Rawiczu, Jaworzynie Śląskiej, Wałbrzychu Głównym, Kamieńcu Ząbkowickim. Na stacjach tych zaplanowano dłuższe postoje, w czasie których pasażerowie będą mogli wyjść z wagonów i na żywo podziwiać zmagania strażaków "gaszących pragnienie" parowozu.
Ciekawy z punktu widzenia pasażerów może być także przejazd przez Wrocław - warto z okien pociągu obejrzeć miasto mijane po obu stronach linii kolejowej.
Następną stacją na trasie przejazdu będzie Jaworzyna Śląska, w której pasażerowie będą mogli obejrzeć zbiory w tutejszym muzeum - stacjonuje tu około 50 parowozów, niestety w większości nieczynnych. Ciekawostką jest fakt, że Jaworzyna Śląska była pierwszym węzłem kolejowym na dzisiejszych Ziemiach Polskich.edną z największych atrakcji przejazdu pociągu KILOF w dniu 25 sierpnia 2012 roku będzie możliwość oglądania niesamowitych krajobrazów z okien pociągu na przepięknej linii kolejowej pomiędzy Wałbrzychem a Kłodzkiem. Pociąg zatrzyma się tu na stacjach w Jedlinie Zdroju i Nowej Rudzie. Warto odbyć podróż KILOFem, choćby z powodu przejazdu na wysokich pięknych wiaduktach czy tunelami wydrążonymi w litej skale.
Układ wagonów pociągu turystycznego KILOF będzie przedstawiał się następująco: wagon nr 1 będzie wagonem imprezowym z dodatkowymi niespodziankami i dwoma przedziałami osobowymi (wagon Bh bez środkowego przedziału pasażerskiego), wagony oznaczone numerami 2,3,4 oraz 6 będą tradycyjnymi wagonami przedziałowymi, na codzień kursującymi w pociągach pospiesznych, o charakterystycznym malowaniu biało - zielonym. Przedziały w wagonach będą posiadać po 8 miejsc (B). Wagon 5 to wagon restauracyjny, z ciekawym i stosunkowo bogatym jadłospisem oraz ofertą napojów ciepłych i zimnych. Wagony nr 7 i 8 będą wagonami bezprzedziałowymi (Bh), o podobnym biało-zielonym malowaniu zewnętrznym.
Wszystkie wagony w składzie pociągu KILOF będą objęte obowiązkową rezerwacją miejsc (bilety z miejscówkami).
Pociąg KILOF poprowadzony zostanie parowozem Ol49 z Wolsztyńskiej Parowozowni wraz ze wspomaganiem lokomotywy spalinowej SU45.
Ten przejazd to taki szajs, że nie będę nawet komentować powyższego stwierdzenia, gdyż jest to nie prawdą. W tym przejeździe nie ma czegoś takiego jak "współpraca". Całą trasę ciągnie SU45 a parowóz jest tylko obiektem 'scenery'.
W tym roku przeszli samych siebie, bo co widać na powyższym filmie podanym przez użytkownika forum, już nawet nie udawali, że ciągnie OLka, tylko cały czas SU45 jest na czele. Co do całego składu to istny geniusz, dać kolorowe wagony, zamiast tych z epoki. Ciesze się, że w tym roku nie miałem jak wybrać się i zobaczyć ten przejazd.
Ostatnio zmieniony przez fallowdeer 25-08-2012, 21:07, w całości zmieniany 1 raz
Pociąg KILOF poprowadzony zostanie parowozem Ol49 z Wolsztyńskiej Parowozowni wraz ze wspomaganiem lokomotywy spalinowej SU45.
Ten przejazd to taki szajs, że nie będę nawet komentować powyższego stwierdzenia, gdyż jest to nie prawdą. W tym przejeździe nie ma czegoś takiego jak "współpraca". Całą trasę ciągnie SU45 a parowóz jest tylko obiektem 'scenery'.
W tym roku przeszli samych siebie, bo co widać na powyższym filmie podanym przez użytkownika forum, już nawet nie udawali, że ciągnie OLka, tylko cały czas SU45 jest na czele. Co do całego składu to istny geniusz, dać kolorowe wagony, zamiast tych z epoki. Ciesze się, że w tym roku nie miałem jak wybrać się i zobaczyć ten przejazd.
Fakt - faktem że tak lokomotywy jak i wagony bardzo słabo wyglądały. Pewnie wiąże się to z problemami parowozowni Wolsztyn jak i kosztami sprowadzenia ( o ile jeszcze gdzieś są sprawne) wagonów we właściwym słusznym kolorze.
Wspomniał mi się zeszłoroczny pociąg na imprezę w Wolsztynie. Z Wrocławia udawał że ciągnie parowóz, a na końcu budyniówka silnikami chłodzenia oporów rozruchowych ładnie grała.
Ostatnio zmieniony przez pietrek 25-08-2012, 23:07, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 36 razy Wiek: 37 Dołączył: 11 Maj 2008 Posty: 1376 Skąd: Nysa / Poznań
Wysłany: 25-08-2012, 23:46
TurKol nie robi pociągów dla MK, więc mają wyłożone np. w to jakie wagony i w jakim malowaniu tam jadą, to są pociągi turystyczne, a nie spec-pociągi zestawione z jakiegoś konkretnego wyselekcjonowanego taboru. Zupełnie inny produkt i inny klient.
_________________ www.gzk.cba.pl <- zbiór moich (i nie tylko) zdjęć o tematyce kolejowej
TurKol nie robi pociągów dla MK, więc mają wyłożone np. w to jakie wagony i w jakim malowaniu tam jadą, to są pociągi turystyczne, a nie spec-pociągi zestawione z jakiegoś konkretnego wyselekcjonowanego taboru. Zupełnie inny produkt i inny klient.
A jak tak to zmienia postać rzeczy. Choć z drugiej strony pociągi turystyczne mogą wyglądać tak:
Pomógł: 54 razy Wiek: 28 Dołączył: 28 Sie 2009 Posty: 1617 Skąd: Kargowa/Wolsztyn
Wysłany: 26-08-2012, 10:29
Ale jedno najważniejsze pytanie: po kiego grzyba im sprawny parowóz w tym składzie?! Mogliby dać jakiegoś trupa w dobrym stanie wizualnym, efekt będzie ten sam, przecież głupota ludzka nawet tego myku nie rozpozna, wystarczy tylko podpalone szmaty do dymnicy włożyć... Po co zabierać go z Wolsztyna i zmuszać Cargo do ściągania loka na zaparowóz? Jeżeli tam jest parowóz, to powinno być 4-5 wagonów (niekoniecznie oliwkowych, ile lat na planie z parowozem jeździły kremowo-zielone bonanzy?) i to ta oelka powinna ów skład ciągnąć. To tylko niepotrzebne żyłowanie tej wysłużonej już maszyny, tyle. Turkol odstawia coraz większe badziewia...
_________________ Jaka praca dziś, taka Polska jutro!
Pomógł: 10 razy Wiek: 40 Dołączył: 20 Sty 2009 Posty: 549 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-08-2012, 10:50
UAZ napisał/a:
Ale jedno najważniejsze pytanie: po kiego grzyba im sprawny parowóz w tym składzie?! Mogliby dać jakiegoś trupa w dobrym stanie wizualnym, efekt będzie ten sam, przecież głupota ludzka nawet tego myku nie rozpozna, wystarczy tylko podpalone szmaty do dymnicy włożyć... Po co zabierać go z Wolsztyna i zmuszać Cargo do ściągania loka na zaparowóz? Jeżeli tam jest parowóz, to powinno być 4-5 wagonów (niekoniecznie oliwkowych, ile lat na planie z parowozem jeździły kremowo-zielone bonanzy?) i to ta oelka powinna ów skład ciągnąć. To tylko niepotrzebne żyłowanie tej wysłużonej już maszyny, tyle. Turkol odstawia coraz większe badziewia...
Ja ogółem uważam że trasa powyższa wybrana dla tej serii parowozu jest zła. Ol49 nie jest parowozem górskim, wielkie koła napędowe o średnicy dwóch metrów i linia typu Kłodzko-Wałbrzych to niezbyt dobre połączenie. PKP kiedyś wysyłało tam raczej TKt48 i Ty2...
Długi skład to raczej wina tego że pociągi TurKolu muszą być komercyjne- nikt do nich grosza nie dokłada i panowie z TurKolu też nie chcą raczej z własnej kieszeni dokładać, poza tym skoro frekwencja jest tak duża to tylko dobrze świadczy o całej koncepcji.
Dlaczego natomiast puszcza się tam maszynę typowo nizinną...
_________________ Odstawiony do zapasu długotrwałego.
Pomógł: 118 razy Wiek: 35 Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 2672 Skąd: Poznań/Nakło nad Not
Wysłany: 26-08-2012, 11:00
ryhuPKP napisał/a:
No dokładnie. Co roku gorzej. Jak zielone wagony PR pasują do parowozu ? a do tego czerwona SUka... Przynajmniej czoło mogła mieć żółte..
Ty żyjesz w Polsce czy w Afryce? Wiesz jakie są realia polskiej kolei i czym się zajmuje Turkol?
A może Oelka miała jakiś defekt? Rok temu też była Ola i SU45 ale na popychu, więc może coś się stało, co mnie by nie zdziwiło gdyż puszczenie tego parowozu z tyloma wagonami w taką trasę to istna rzeź dla parowozu.
Poza tym widzę w necie że Ola jechała jednak na czele więc nie było tak ze od początku SU45 był na czele. Poza tym w drodze powrotnej padł fiat:
Oelka jechała jako druga, bo w Imbramowicach zabrakło jej wody i prawdopodobnie od Jaworzyny Śląskiej chcieli jej trochę oszczędzić, żeby nadrobić opóźnienie. Na najważniejszej części trasy, linii Kłodzko-Wałbrzych jechała jako pierwsza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach