FORUM PTT -  Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Budowle.
Autor Wiadomość
Jacek
znawca
Milovník ČD


Pomógł: 115 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2673
Skąd: Chorzów
Wysłany: 06-05-2013, 23:53   Budowle.

Pozwolę sobie rozpocząć ten wątek od czegoś banalnie prostego. Czegoś tak prostego, że nawet nie wpadłoby mi do głowy tym akurat zaczynać, ale że lubię porównania więc zacznę w taki sposób.

Przede wszystkim chciałbym przybliżyć tym, którzy nie znają (o ile są tacy) fragment zestawu wiaduktowego Wojtka (Samplaire). Zbudujemy sobie prosty, najzwyczajniejszy w świecie wiadukcik z jednotorową zapuszczoną linia kolejową, nad skromną linią wąskotorową z biegnącą obok betonową drogą.

Poznamy również dwie szkoły "nasypowania" czyli mówiąc po ludzku budowania nasypu kolejowego. I zobaczymy która się nam bardziej podoba i dlaczego.

Zatem do rzeczy:


Na mojej rozgrzebanej wąskotorowej mapie, którą się zbytnio nie chwalę, trafiłem na taki pusty moment, który warto by było jakoś urozmaicić. Niech w tym miejscu przebiegnie nam wspomniany zapomniany szlak kolejowy nad wąskotorówką:




Podstawą do zrobienia prostego wiaduktu jest odpowiedni dobór elementów. Jako że jest to linia jednotorowa wybierzemy elementy o szer. 6,6 m. Oto są parkietu królowie:

1. Nasyp spline 6.6 m - kuid:132952:100923:10
2. Końcówka nasypu - kuid:132952:100924
3. Wiadukt 6,6 m - kuid:132952:100926
4. Jakiś fajny pordzewiały, klimatyczny tor, ja wybrałem: kuid:132952:100497

Wyglądają tak:




Rozciągamy sobie wiadukt na żądaną długość (u mnie jest to ok. 35 metrów - może i technicznie jest ciut za długi, ale nie ma to znaczenia dla tego pokazu tutaj)



Następnie łączymy z obu stron wiadukt końcówkami. Końcówki są ważne i lepiej żeby były, chociaż widziałem już śmiałków którzy tego typu wiadukty układali na ręcznie ukształtowanych nasypach i nigdy ale to nigdy nie udawało im się zrobić subtelnego przejścia z nasypu do wiaduktu. Trainzik nie lubi dawać dużego pola manewru z modelowaniem gruntu. Zatem końcówek się nie bać i zawsze je precyzyjnie łączyć.



No i powstaje nam zgrabny wiadukcik, który ozdobimy sobie gustowną barierką (również Wojtka - jej kuid akurat wyświetlił sie na screenie)



Cała filozofia z tą prostą budowlą.

Ale skoro przy filozofii jesteśmy nasuwa się odwieczne pytanie: nasyp tworzyć z gruntu czy jako dodatek? Oto jest pytanie.....

Po lewej stronie wiaduktu utworzę nasyp wygenerowany "z gruntu" czyli po prostu pod torem który położę na odpowiedniej wysokości użyjemy polecenia: "wyrównaj teren", po prawej zaś pociągniemy nasyp spline. Całość odpowiednio zadrzewimy i porównamy.

Oto perspektywa na nasyp "z gruntu"



Jak widać grunt wulgarnie wżarł się nam w zakończenie wiaduktu i trzeba by to ręcznie uplastycznić żeby pewne elementy wyłonić. Swoją metodą, którą już kiedyś opisywałem zadrzewiłem ten nasyp i jak widać wpuściłem trawę FMA2 spline. Btw, trawa ta wygląda tu z dystansu jak 25 kilo kupy chomika zbieranej latami, ale tylko w momentach gdy miał biegunkę.
Z bliska natomiast całkiem nieźle.



Tak natomiast wygląda piękny wyrównany krajalnicą nasyp spline, odrzewiony w ten sam sposób, jednak już bez trawy spline, której zbyt łatwo się już tam nie naniesie i to jest istotna różnica. Upierdliwe jest również nanoszenie jakiejkolwiek trawy scenery, trzeba zadbać by każdy kąsek był na odpowiedniej wysokości.



A jak to wygląda z perspektywy mikola snującego się 20 kilometr z aparatem?

Nasyp z gruntu vs nasyp spline:




I co powiecie? Ja osobiście nie wyobrażam sobie letniej mapy bez trawy. Z kolei nasypy spline również mają swoje zalety ze względu na ich przewagę nad niedoskonałością modelowania gruntu i czasami nie ma wyjścia - trzeba je wstawić... Jak zwykle trzeba wybrać jakiś tam kompromis, czego sobie i Wam życzę.

PS. Zestaw wiaduktowo/nasypowo/mostowy Wojtka (Samplaire) to o wiele szerszy wachlarz rozwiązań do przetestowania samemu, dostępny na jego stronie w wersji zwyczajnej i zimowej.

Może ktoś pokusi się na pokazanie bardziej skomplikowanej kombinacji budowli związanych z ruchem kolejowym?
_________________
facebook.com/Zimowisko.Trainz
facebook.com/ZiemiaLodzka1985
 
 
 
Wujek 082
znawca



Pomógł: 98 razy
Wiek: 38
Dołączył: 04 Cze 2009
Posty: 2250
Skąd: spod Ostrołęki
Wysłany: 07-05-2013, 11:48   

Wszystkie przykłady w poniższym poście oparte są o doświadczenia z TS2010!

Trainz to głupia gra, dla wybitnie cierpliwych. Pod kątem omawianego tematu mogę wymienić jej wadę, która dodatkowo utrudnia budowę nasypów. Od TSów pojawiła się 5m siatka gruntu, dzięki czemu w teorii można tworzyć bardziej subtelne i szczegółowe formy. Jak to wygląda w praktyce? Narzędzie "wyrównaj teren" dla torów i splinów ignoruje użytą siatkę i zawsze tworzy taki sam jak kiedyś, mało subtelny - wręcz wulgarny, jak to ujął Jacek - nasyp. Niby można sobie ręcznie podnieść teren, ale nie jest to gra warta świeczki w przypadku pochyłości toru. Poza tym narzędzia odpowiedzialne za ręczną modyfikację gruntu są wyjątkowo toporne w TS2010 w porównaniu do identycznych narzędzi z TC, TRS2006 i 2004. Kolejny przykład jak spieprzyć coś, co działało niezawodnie w wykonaniu kangurów. Albo raczej misiów koala -.-

Tak czy inaczej jest to arbitralną decyzją każdego geodety w jaki sposób będzie budował nasypy na swojej mapie, jednak najbardziej rozsądne wydaje się być podejście Jacka, które wyznaję również ja. Stosować należy kompromis. Na długiej prostej wśród pól na pewno lepiej będzie prezentować się nasyp z gruntu. W miejscach dwupoziomowego krzyżowania się linii kolejowych w praktyce trzeba natomiast zastosować nasypy spline. Wyobraźcie sobie to miejsce budowane za pomocą nasypów z gruntu:

http://rail.phototrans.eu...ig/34/75382.jpg
_________________
www.trainzart.pl
 
 
 
ryszard
znawca



Pomógł: 125 razy
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 3930
Skąd: Opole
Wysłany: 07-05-2013, 20:48   

Wujek to co napisałeś w pierwszej części to święta prawda. Trzeba mieć cierpliwość, duuużo cierpliwości i podchodzić do niej jak do kobiety, bo potrafi strzelić focha i parę dni pracy w plecy.
Co do roślinności na nasypie FMA to można na nim położyć spline. Wysokość dla węzła trawy ustalam przy pomocy miarki geodezyjnej Radka. Trawę układamy na skarpie prostopadle do toru. Tak więc, dasie uzyskać podobny efekt jak na skarpie z gruntu tylko trzeba trochę popracować. :-D
Jest jeszcze coś takiego jak zakładka "Topografia", a w niej pod napisem "Więcej" gotowe elementy gruntu. Teraz pytanie do skryptologów: czy dałoby się zrobić w tym stylu nasyp z uciętym końcem oraz rów odwadniający. Dałoby wtedy radę zrobić nasypy z naszymi pochyleniami i bez tego efektu co pokazał Jacek na screenie gdy robimy nasyp z gruntu.
 
 
 
Jacek
znawca
Milovník ČD


Pomógł: 115 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2673
Skąd: Chorzów
Wysłany: 07-05-2013, 21:00   

Co do trawy spline na nasypie o której pisze Ryszard: tą metodę sam stosuję na niewielkich odcinkach. Ale wyobraźmy sobie nasyp długości kilometra. Dodatkowo nasyp który na tym dystansie zmienia swój profil. Kto to wytrzyma już ma certyfikat upartego wędkarza. ;)
_________________
facebook.com/Zimowisko.Trainz
facebook.com/ZiemiaLodzka1985
Ostatnio zmieniony przez Jacek 07-05-2013, 21:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
ryszard
znawca



Pomógł: 125 razy
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 3930
Skąd: Opole
Wysłany: 07-05-2013, 21:09   

Jacek wszystko dasię, tylko wstąp do zakonu Benedyktów :mrgreen: , a pamiętaj że wtedy pracowali przy świecach i kagankach oliwnych. Moim zdaniem włożony wkład pracy wynagradza otrzymany efekt.
 
 
 
Korzeń 
znawca



Pomógł: 74 razy
Wiek: 34
Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 1676
Skąd: Knurów
Wysłany: 07-05-2013, 23:11   

To ryszardowe rozwiązanie jest czystko masochistyczne, zwłaszcza kiedy porówna się tego screena http://postimg.org/image/aq9pny4tl/ z tym... http://postimg.org/image/ey4hwp695/
Po tym zestawieniu chyba nie ma wątpliwości która metoda jest lepsza. Z siatką 5m można szaleć i takie cuda robić, że nie ma sensu bawić się w nasypy spline, które sprawdzają się w takich miejscach, jak wspominał Wujas, gdzie nie ma specjalnie przestrzeni na manewrowanie ukształtowaniem terenu.. Do tego dochodzi jeszcze możliwość teksturowania wg. własnych potrzeb i wygodniejsze układanie scenery. Lenistwo górą!
_________________
kuid:394491 - folder z dodatkami / my all content
 
 
 
Kanclerz
znawca
architekt uprawniony



Pomógł: 34 razy
Wiek: 35
Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 1746
Skąd: OstrzeszĂłw
Wysłany: 08-05-2013, 10:11   

Generalnie to zależy co kto lubi. Modernizuje się w Polsce linie kolejowe wszystkie naraz i gdzie się da. Tor na nasypie spline będzie doskonale wyglądał na świeżo po modernizacji - przejechano profilarką tłucznia, zebrano ziemię z boku, wyczyszczono torowisko z chwastów - pierwsze co mi się rzuciło w oczy, to doskonałe dopasowanie właśnie do świeżo naprawionego toru. Lecz jeśli tor jest używany, zarośnięty, to nasyp wyciągany z gruntu będzie najlepszym rozwiązaniem dla użytkownika.

W grę przy budowaniu nasypów powinno jeszcze wejść teksturowanie, ale widzę, że temat został pominięty. Co dalej idzie, mi się wydaje (pracochłonne, wiem), ale zawsze można próbować miksować nasyp gruntowy z splinem, ale nie wiem jak by wyszedł efekt - prawdopodobnie wyglądało by to jak nasyp z usypanym z boku nasypem dwa pełniącym rolę oporowo wzmacniającą :)
 
 
 
Jacek
znawca
Milovník ČD


Pomógł: 115 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2673
Skąd: Chorzów
Wysłany: 08-05-2013, 10:18   

Cytat:
W grę przy budowaniu nasypów powinno jeszcze wejść teksturowanie, ale widzę, że temat został pominięty.


Dlaczego pominięty? Temat nie jest zamknięty. Bardzo dobrze, że zwróciłeś na to uwagę! Kilka Twoich screenów z przykładowym teksturowaniem nasypu byłoby bezcenne.
_________________
facebook.com/Zimowisko.Trainz
facebook.com/ZiemiaLodzka1985
 
 
 
pietrek
znawca
2004;2006;2010;T ANE



Pomógł: 63 razy
Wiek: 61
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 2077
Skąd: Kluczbork
Wysłany: 08-05-2013, 22:20   

Jacek napisał/a:
Co do trawy spline na nasypie o której pisze Ryszard: tą metodę sam stosuję na niewielkich odcinkach. Ale wyobraźmy sobie nasyp długości kilometra. Dodatkowo nasyp który na tym dystansie zmienia swój profil. Kto to wytrzyma już ma certyfikat upartego wędkarza. ;)


Może nie robiłem tego na takich dystansach z trawą spline, ale sieć trakcyjną we wrocławskim węźle w paru miejscach na takich odległościach układałem. Da się, a nawet trochę satysfakcji to daje. Choć z drugiej strony jest to zajęcie baardzo czasochłonne, z że użytkownicy tej gry są zwykle za pan brat z cierpliwością to połowa problemów z główki.
Ryby jadam ale ich nie łowię. ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group