Wysłany: 22-10-2013, 20:19 Pędnie - wszystko co z tym związane
Zaczynam ten wątek bo go w tym dziale nie ma. Jednak nie jestem korepetytor tylko złakniony wiedzy kadet więc będę pytał - często używając terminologii pozabranżowej. Nie bić - oświecać. Zachęcam innych kolegów do zadawania tutaj innych "oczywistych" pytań. Uczmy się.
Moje pierwsze pytanie:
mamy napęd mechaniczny taki:
Zwrotnik mechaniczny prawy z prawej w tył z ryglem:
ma takie dwa ładne tunele na druty ;p
te druty sobie potem idą gdzieś tam do nastawni a w drugą stronę do jeszcze jednego zwrotnika
A tutaj mamy napęd mechaniczny taki:
bez rygla prawy z lewej jednostronny w tył
ma taki jeden tunelik na druty
To że prawy z lewej czy lewy z prawej czy w tył czy w przód - to rozumiem.
natomiast chciałbym podpytać: kiedy stosujemy taki zwrotnik z dwoma tunelikami na druty a kiedy z jednym? Jak rozumiem z tego podwójnego tuneliku wychodzi więcej drutów: co w takim razie obsługują?
Pomógł: 54 razy Wiek: 29 Dołączył: 28 Sie 2009 Posty: 1617 Skąd: Kargowa/Wolsztyn
Wysłany: 22-10-2013, 20:27
Ekspertem nie jestem, ale może ktoś sprostuje moją małą wiedzę:
Ten z dwoma kanalikami ma zgodnie z nazwą rygiel. Rygiel to jakby dodatkowe zabezpieczenie zwrotnicy. Jest to układ cięgien z zębami (chyba tak to można nazwać), które po przełożeniu blokują iglice w żądanym położeniu. Dociskaja one w razie potrzeby iglice do opornic.
Stosuję się toto wtedy, gdy z nastawni tego rozjazdu nie widać (chyba coś cirka papierowe 60m). W rozjazdach pod nastawnią przynajmniej wg. mojej wiedzy stosować tego nie trzeba, ponieważ ewntualne niedoleganie iglic jest widoczne dla oczu nastawniczego.
Jeżeli wprowadzam w błąd to proszę o poprawienie, sam chętnie się w tym temacię poduczę
_________________ Jaka praca dziś, taka Polska jutro!
Ostatnio zmieniony przez UAZ 22-10-2013, 20:29, w całości zmieniany 1 raz
Oj chyba niekoniecznie tak. U mnie zwrotnica nr3 ma rygiel i mieści się przy samej nastawni, wystarczy spojrzeć w okno, choć może to tylko jakiś wyjątek.
Wyciąg z E10:
1. W urządzeniach mechanicznych kluczowych zwrotnice zamyka się na zamki trzpieniowe lub ryglowe. Prędkość pociągu przejeżdżającego po zwrotnicach zamykanych zamkami nie moze przekraczać 120 km/h ,
Zamki ryglowe należy stosować:
1) do zwrotnic przejeżdżanych na ostrze przez pociągi pasażerskie z prędkością większa niż 40 km/h.
2) do zwrotnic przejeżdżanych na ostrze wyłącznie przez pociągi towarowe z prędkością większą niż 50 km/h
3) do zwrotnic na szlaku
Zaleca się również stosowanie zamków ryglowych dla zwrotnic przejeżdżanych na ostrze przez pociągi pasażerskie z prędkością mniejszą niż 40km/h.
W przypadkach nie wymienionych w punkcie 1,2 i 3 należy stosować zamki trzpieniowe.
W przebiegach utwierdzanych do zamykania zwrotnic i wykolejnic nastawianych ręcznie można stosować rygle zamiast zamków.
2. W urządzeniach mechanicznych scentralizowanych do nastawiania zwrotnic i wykolejnic stosuje się napędy mechaniczne z kontrolą lub bez kontroli iglic, a do ryglowania rygle. Prędkość pociągów przejeżdżających po zwrotnicach nastawianych mechanicznie nie może przekraczać 140 km/h. Ryglować należy zwrotnice:
(...)
2) nastawiane z odległości większej niż 350m, gdy są przejeżdżane przez pociągi na ostrze lub stanowią ochronę boczną dla pociągów pasażerskich,
Rygiel to jakby dodatkowe zabezpieczenie zwrotnicy.
Wręcz zamknięcie, lub też (vide nazwa) zaryglowanie, czyli kompletna blokada.
Zwrotnica z napędem mechanicznym bez rygla może być rozpruta, czyli można po niej bezboleśnie (do jakiejś tam prędkości oczywiście) przejechać z ostrza po torze, w którego kierunku zwrotnica NIE jest ustawiona. W tym wypadku koła pojazdu same sobie ją przełożą. Patent na co dzień stosowany na tramwajach, tam przy zbieganiu się dwóch torów nikt nie zawraca sobie głowy przestawianiem zwrotnic jeżdżonych z ostrza.
Oczywiście iglica dosunięta jest przytrzymywana i zamknięta, ale to zamknięcie można uchylić poprzez rozprucie czy działanie wprost na iglicę jakimś drążkiem. Na nastawni to się oczywiście uwidoczni, ale tyle w temacie, nic więcej się nie zdarzy bez reakcji obsługi
Ryglowanie to dodatkowe zamknięcie iglicy dosuniętej, czyli rozprucie nam się już nie uda. To także zabezpiecza przed przypadkowym lub celowym przestawieniem iglic zwrotnicy, wykluczając nam np przełożenie rozjazdu pod pociągiem.
UAZ napisał/a:
Jest to układ cięgien z zębami (chyba tak to można nazwać), które po przełożeniu blokują iglice w żądanym położeniu. Dociskaja one w razie potrzeby iglice do opornic.
Nie. pomyliło ci się z napędem wykolejki do pędni sztywnej To są dwa suwaki, mające odpowiednie wycięcia, w które wchodzi element je ryglujący:
O zasadach stosowania poczytamy (jak zacytował Popkorn) w WTB-E10.
Pomógł: 125 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 3930 Skąd: Opole
Wysłany: 22-10-2013, 22:49
Swoje dłubanie w tej materii robiłem też na podstawie wizyt na stacji więc zdjęcia dla zainteresowanych posiadam. Największym problemem jest odrutowanie anglików. Nie wszystkie puszki Radka da się wcisnąć. Poza tym potrzeba jeszcze parę dorobić ale Naczelny Drutolog to znajet.
Ten z dwoma kanalikami ma zgodnie z nazwą rygiel. Rygiel to jakby dodatkowe zabezpieczenie zwrotnicy. Jest to układ cięgien z zębami (chyba tak to można nazwać), które po przełożeniu blokują iglice w żądanym położeniu. Dociskaja one w razie potrzeby iglice do opornic.
Stosuję się toto wtedy, gdy z nastawni tego rozjazdu nie widać (chyba coś cirka papierowe 60m). W rozjazdach pod nastawnią przynajmniej wg. mojej wiedzy stosować tego nie trzeba, ponieważ ewntualne niedoleganie iglic jest widoczne dla oczu nastawniczego.
Fajnie, mała lekturka waszych odpowiedzi i rozjaśnione. Do regulaminowych instrukcji sięgajmy jak najbardziej, ale chciałbym pobudzić tutaj akcję proste pytanie-prosta odpowiedź (na ile to możliwe). Kwestia drugiego tuneliku się rozwiązała.
Ryglowanie to dodatkowe zamknięcie iglicy dosuniętej, czyli rozprucie nam się już nie uda. To także zabezpiecza przed przypadkowym lub celowym przestawieniem iglic zwrotnicy, wykluczając nam np przełożenie rozjazdu pod pociągiem.
Nowocześniejsze zwrotnice tramwajowe na krańcówkach (nie pętlach) też są ryglowane i zabronione jest jeżdżenie po nich "na rozprucie". To tak ku kwestii wspomnienia taboru tramwajowego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach