FORUM PTT -  Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez:
25-11-2013, 09:29
KilanZiom & Ska.
Autor Wiadomość
Kamil 
znawca
Miedziak ;]


Pomógł: 79 razy
Wiek: 39
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 2241
Skąd: Lubin/Katowice
Wysłany: 18-04-2014, 21:59   

Bardzo dobra robota :) A jest szansa na podciągnięcie do obecnego standardu wagonu barowego typu 113A w oliwkowych barwach?
 
 
 
ryszard
znawca



Pomógł: 125 razy
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 3930
Skąd: Opole
Wysłany: 18-04-2014, 22:36   

Bardzo długo wyczekiwana waloryzacja. Brakowało tego typu do składów ( przynajmniej dla mnie). Będzie co postawić w składzie, np na torach postojowych stacji końcowej albo na szlaku podpięty do parowozu ciągnącego 15-sto wagonowy skład z bagażowym, pocztowym no i WARS-em :-P
 
 
 
Groch
super user


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 117
Skąd: Łódź
Wysłany: 18-04-2014, 22:46   

No... ślinka cieknie!
 
 
kilanziom
znawca
Maniak


Pomógł: 105 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 5362
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-06-2014, 14:38   

W temacie nowych dodatków jakby całkowity zastój związany zapewne z wiosną i angażem w inne sprawy (w moim wypadku ogromną ich ilość).

Kilka projektów, które od jakiegoś czasu chiałem przedstawić,

-Kolega Vojtech od jakiegoś czasu pracował nad tematem najcięższych lokomotyw spalinowych ČSD, czyli pary zakupionych w 1974 r. w ZSRR 'ludmił', oznakowanych w Czechosłowacji jako seria T679.2. Obie lokomotywy są gotowe:



Zasadniczo maszyny te nie różnią się od stosowanych na kolejach DR lokomotyw serii 131 (ob. BR231), są to ciężkie towarowe lokomotywy, mogące poruszać się z v.max=100km/h i posiadające dość znaczne możliwości trakcyjne za sprawą silnika spalinowego 5D49 o mocy 2208 kW. Obie lokomotywy w 1974 r. przydzielono do lokomotywowni Brno-Maloměřice, gdzie angażowano je przede wszystkim na głównych korytarzach tranzytowych, takich jak Brno-Česká Třebová. Były za duże i zbyt ciężkie, by racjonalnie z nich korzystać na licznych w Czechosłowacji szlakach lokalnych, poważnym problemem był też brak zakładów, które posiadały zdolność naprawy i obsługi tak dużych lokomotyw. Problemy te sprawiły, że pod koniec 1976 r. obie maszyny zostały wyłączone z eksploatacji, a następnie sprzedane do Bułgarii, gdzie analogiczne maszyny pracowały w sile 90 szt. jako seria '07'. Z lokomotyw T679.2001 i T679.2002 złożono jedną maszynę, oznaczoną następnie jako 07.091, pozostającą w eksploatacji do dnia dzisiejszego. Rozpoznawalną cechą obu prototypów była obecność hamulca elektrodynamicznego, którego nie posiadały niemieckie maszyny serii 131:



Modele są już ukończone i zostaną lada moment skierowane do publikacji.

-Nieco ambitniejszym tematem jest model ciężkiego wagonu motorowego serii M296.1, również pochodzącego z kolei czechosłowackich,



Wagony te opracowano w 1968 r. z myślą przede wszystkim o szybkim międzynarodowym ruchu pospiesznym. Z założenia miały zastąpić jednostki motorowe serii M295.0 budowy węgierskiej (Ganz), które używane na połączeniu Wiedeń-Berlin cierpiały na skłonność do wykolejeń. Nowe wagony były budowane jako samodzielne z równocześnie budowanymi doczepami bezprzedziałowymi, bufetowymi, a także przedziałowymi 1 i 2 klasy. Cechą charakterystyczną nowych pojazdów było zabudowanie na jednym z czół otwieranych drzwi z wałkami gumowymi, umożliwiających bezpośrednie połączenie z wagonem doczepnym. Z drugiej strony zabudowano klasyczną kabinę z trzema dużymi oknami czołowymi. Jednocześnie powstała odmiana M296.2, przeznaczona wyłącznie do ruchu krajowego. Nowe wagony planowo przydzielono do obsługi pociągu międzynarodowego "Vindobona" w latach 1969-1972. Był to jedyny w historii ĆSRS przypadek obsługi połączenia tego typu klasycznymi wagonami motorowymi. W kolejnych latach wagony motorowe serii M296.1 i M296.2 trafiły do wielu lokalnych lokomotywowni, gdzie rozpoczęły pracę jako podstawa szybkich połączeń lokalnych. Stosunkowo największa ich ilość znalazła pracę w lokomotywowniach Trutnov, Praha-Vrsovice, Hradec Kralove, Czeskie Budziejowice i Praha-Libeń. W latach 2002-2006 wszystkie wciąż istniejące pojazdy (ozn. od roku 1988 jako seria 852 i 853) poddano poważnej modernizacji i przebudowie, w wyniku czego powstały nowe pojazdy serii 854, eksploatowane z powodzeniem współcześnie.



Model przeszedł generalną przebudowę, można powiedzieć, że powstał od nowa. Atrakcją #1 jest znacznie rozbudowany przez Radka Bacha skrypt, umożliwiający manualne sterowanie dość bogatym wachlarzem drzwi zabudowanych w wagonie motorowym M296.1. Znalazło się również miejsce dla skromnego widoku nocnego, a także kilku wariantów oświetlenia - przyciemnione, pełne, wyłączone, manewrowe, pozycyjne, czy Pc2.

Dość dużą zmianą jest też wykonany od zera model wózka, z którym jednak wyniknął pewien problem. Wózki wagonów motorowych i doczepnych tej rodziny są bardzo zbliżone wizualnie i technicznie do niemieckich wózków typu Görlitz V i to właśnie te wózki zostały wykonane od nowa:

http://www.wgk.cal.pl/details.php?image_id=12736

*Nowy model, prawidłowo zmierzony i wykonany okazał się być dłuższy od stosowanego wcześniej, co powoduje, że update tego powszechnie stosowanego w moich modelach wózka sprawi, iż w wielu modelach wózek może zacząć 'zahaczać' ze skrzynkami na podwoziu obok. Niestety jest to trochę nie do uniknięcia, chyba, żeby przekłamać wózek, tak jak w poprzednim modelu (autor Bald), czego jednak nie widzę jako dobrego rozwiązania.

*Model przechodzi ostatnie korekty i będzie niebawem gotowy do wydania. O ile to kogokolwiek tu jeszcze obchodzi, bo trochę mi się wydaje, że mało kogo tu TRS jeszcze interesuje.

-Innym projektem, w którym pomagałem w maju był bułgarski wagon restauracyjny typu Bautzen81 (standard X). Wyszedł dość ładnie, ma kilka usprawnień modelarskich i technicznych, aczkolwiek oparty jest o starszy skrypt.



Zainteresowani model znajdą tutaj:

https://dl.dropboxusercontent.com/u/74269816/BDZ_WRme_Bautzen81.cdp
_________________
www.wgk.cal.pl
 
 
 
ryszard
znawca



Pomógł: 125 razy
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 3930
Skąd: Opole
Wysłany: 01-06-2014, 15:28   

"Ludmiły" prezentują się zacnie, natomiast nie bardzo rozumiem sens ich zakupów. Jedyne co mnie przychodzi na myśl to polityka przez duże "P". Nieprzydatne, nie ma gdzie tego zastosować racjonalnie, coś jak obecny zakup niebieskiego czopka. Co do wagonu bułgarskiego, to ciekawe malowanie dachu, znaczy biały. Przecież to chwila moment i brudne, no chyba że tam na stacjach końcowych po przyjeździe je pucowali.
Najciekawszy w tym wszystkim jest model ciężkiego wagonu motorowego serii M296.1. Ma w sobie to coś, tak jak nasz Ganz. Mam takie pytanie: skoro kabina mecha była z jednej strony, to trzeba było używać do obracania obrotnicy albo trójkąta czy dobrze kombinuję?
Co do wózków typu Görlitz V to szykuje się dostosowanie podwozia wagonów które na nich stoją?
 
 
 
Espen 
znawca
Mann Bonk



Pomógł: 68 razy
Wiek: 36
Dołączył: 30 Maj 2009
Posty: 2165
Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 01-06-2014, 15:57   

A to nie było tak jak u nas z SN61 ? Znaczy się z jednej strony SN61, w środku wagony i z drugiej strony też SN61 ? Bez konieczności manewrów czy jakichś trójkątów :D
_________________
ex-Eksterminator botów
 
 
Kanclerz
znawca
architekt uprawniony



Pomógł: 34 razy
Wiek: 34
Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 1746
Skąd: OstrzeszĂłw
Wysłany: 01-06-2014, 18:20   

Jest w tym co piszesz dużo racji, praca, studia naraz, a gmax kusi. Zwłaszcza, że pora letnia uaktywniła Multicary wożące skoszoną trawę po parkach miejskich.

Bardzo fajnie opracowane tekstury Ludmił, zwłaszcza, że znalazł się ochotnik, który bardzo mocno wniknął w strukturę taboru CSD (z tego co mówiłeś namówił Cię też na aktualizacje tego motoraczka). Wróży to dobrą owocną współpracę - mamy dwie ludmiły, motoraka, bardotki i nurka o ile się nie mylę.

Co do węgierskiego baru - jak zwykle na tak, wszystkie bautzeny z niskim x-owym dachem mają u mnie zielone światło.

Ja o swoich produkcjach nie wspominam, bo ostatnio leżą odłogiem, ale wrócą napewno.
 
 
 
UAZ 
znawca
Automatyk



Pomógł: 54 razy
Wiek: 29
Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 1617
Skąd: Kargowa/Wolsztyn
Wysłany: 01-06-2014, 21:06   

Zawsze ciekawiła mnie ta lekko tajemnicza historia Ludmił w CSD - teraz już wiem wszystko ;-) Piękne wozy, miło będzie nimi śmigać po Sudetach.

Motoraczek też zaczny, chylę czoła przed genialną robotą. Jeden z wielu przykładów na to co mieli nasi sąsiedzi, a co Polaczki nie :-)
 
 
 
samplaire
znawca
i na dodatek dziad



Pomógł: 78 razy
Wiek: 56
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 3144
Skąd: Wawa/Gorz/Szcz
Wysłany: 02-06-2014, 17:48   

Generalnie zagraniczny tabor mnie nie kręci, chyba, że jest/był eksploatowany w Polsce. Ten M296.1 jest wyjątkiem potwierdzającym regułę. Bardzo piekna maszyna! Model jak zawsze pierwszorzędny!
_________________
KUID:132952
Tu moje dodatki ciurkiem
 
 
 
kilanziom
znawca
Maniak


Pomógł: 105 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 5362
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-06-2014, 19:43   

Cytat:
"Ludmiły" prezentują się zacnie, natomiast nie bardzo rozumiem sens ich zakupów. Jedyne co mnie przychodzi na myśl to polityka przez duże "P". Nieprzydatne, nie ma gdzie tego zastosować racjonalnie, coś jak obecny zakup niebieskiego czopka. Co do wagonu bułgarskiego, to ciekawe malowanie dachu, znaczy biały. Przecież to chwila moment i brudne, no chyba że tam na stacjach końcowych po przyjeździe je pucowali.
Najciekawszy w tym wszystkim jest model ciężkiego wagonu motorowego serii M296.1. Ma w sobie to coś, tak jak nasz Ganz. Mam takie pytanie: skoro kabina mecha była z jednej strony, to trzeba było używać do obracania obrotnicy albo trójkąta czy dobrze kombinuję?
Co do wózków typu Görlitz V to szykuje się dostosowanie podwozia wagonów które na nich stoją?


W latach 70-ych trwała szeroko zakrojona 'diesel-izacja' żelaznych szlaków. Sporo eksperymentowano i testowano nowe typy lokomotyw. Eksploatacja próbna najcięższych lokomotyw serii T679.2 wykazała, iż ogromne możliwości trakcyjne tych maszyn są trudne do wykorzystania w warunkach ČSD, głównie w zwiążku z dużymi naciskami na oś, obecnością 3-osiowych wózków i problemami z naprawą. Współcześnie nadal w Czechosłowacji raczej unika się eksploatowania lokomotyw tego typu (z tych samych przyczyn).

Z kolei M296.1 posiada kabiny na obu końcach, z tą różnicą, że na końcu z drzwiami czołowmymi kabina jest węższa i zajmuje 1/3 szerokości czoła. Mieści się tam tylko 1 osoba, ale wagony te były budowane z myślą o 1-osobowej obsłudze. Dwuosobowe zespoły pracowały w ruchu międzynarodowym, kiedy zwarty skład zawsze szedł główną kabiną 'na przód' (nawiasem mówiąc motorowe 'czołem do przodu' były na obu końcach składu), tu małe, acz treściwe zdjęcie takiego zestawu pod Wiedniem w 1972 r:

http://bahnbilder.warumde...iligenstadt.jpg

Wagony motorowe idące 'wąską' kabiną na przód były natomiast codziennym widokiem w ruchu wewnętrznym - i do dziś można je w takim układzie spotkać:

http://854foto.net/obrazk..._J-Kulhanek.jpg
http://854foto.net/obrazk..._J-Kulhanek.jpg
http://854foto.net/obrazk...islav_Kroul.jpg

Mniej więcej równie często (co zdaje się naturalne) można je było spotkać 'główną' kabiną na przód:

http://854foto.net/obrazk...rda_Svoboda.jpg
http://854foto.net/obrazk...Petr_Moller.jpg
http://854foto.net/obrazk...tr_Martinek.jpg
_________________
www.wgk.cal.pl
 
 
 
Wosiu
user


Pomógł: 2 razy
Wiek: 64
Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 74
Skąd: Rawicz
Wysłany: 02-06-2014, 20:08   

Niezmiernie ciekawa historia tych czechosłowackich "Ludmił",szkoda że taka krótka,aczkolwiek potwierdzająca wcześniej zasłyszane opinie o tych lokomotywach w sensie typu i jego możliwośći w połączeniu z problemami jakie sprawiały w eksploatacji.Tym niemniej wykonane jak zwykle wzorcowo.Jednak prawdziwą "perłą" przy najmniej dla mnie,jest wagon motorowy,niezmiernie ciekawa konstrukcja,aż się prosi o więcej informacji na jego temat,prawdziwa rzadkość jeśli idzie o kabinę z której można przejść do doczepionego wagonu,i tu się rodzi kolejne pytanie,w takim razie czym tak naprawdę ta kabina jest skoro podzielona jest na"pół",czy jest możliwe prowadzenie z niej choćby jazdy manewrowej,czy to tylko jest "kabino podobne"zakończenie wagonu bez możliwośći prowadzenia sterowania.W każdym bądz razie niezmiernie ciekawy pojazd,prawdziwy rarytas.Co do wagonu osobowego,ciekawe malowanie,ale cała reszta zrobiona jak zwykle perfekcyjnie.Kolekcja taboru zagranicznego ciągle się powiększa,to bardzo cieszy,Mistrzu a może by tak dla odmiany coś rodzimego w myśl maksymy:"cudze chwalimy,swego nieznamy,sami niewiemy co posiadamy".Jestem pewien że Twórca tych dodatów jeszcze nas niejednokrotnie zaskoczy swoimi produkcjami,w końcu jak by nie było pod nickiem ma wpis"maniak",a to daje do myślenia. :mrgreen:
 
 
 
Wosiu
user


Pomógł: 2 razy
Wiek: 64
Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 74
Skąd: Rawicz
Wysłany: 02-06-2014, 20:15   

Przepraszam za post pod postem ale właśnie Mistrz Piotr swoją odpowiedzią rozwiał moje watpliwości,szczególnie w przypadku wagonu motorowego,dziękuję.
 
 
 
ryszard
znawca



Pomógł: 125 razy
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 3930
Skąd: Opole
Wysłany: 02-06-2014, 21:14   

Cytat:
W latach 70-ych trwała szeroko zakrojona 'diesel-izacja' żelaznych szlaków. Sporo eksperymentowano i testowano nowe typy lokomotyw.
Jak dobrze pamiętam to eksperymenty z "Ludmiłami" dotyczyły całego bloku wschodniego. Jeżeli mnie sklerotyczny umysł nie zawodzi, nie dotyczyło to naszego kraju i tu pytanie: czy tak rzeczywiście było, a jeżeli tak to dlaczego nas to ominęło?
 
 
 
kilanziom
znawca
Maniak


Pomógł: 105 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 5362
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-06-2014, 00:38   

Cytat:
"cudze chwalimy,swego nieznamy,sami niewiemy co posiadamy".Jestem pewien że Twórca tych dodatów jeszcze nas niejednokrotnie zaskoczy swoimi produkcjami,w końcu jak by nie było pod nickiem ma wpis"maniak",a to daje do myślenia.


Ostatnio było całkiem sporo projektów rodzimych, w zasadzie większość z tego co opracowałem: owocarka 6S, kryte 401K (oba projekty z dominującym udziałem Samplaire), obie wersje 4AM, bufetowy 108AJK, wagon pocztowy 5G, czy 'jedynka' rodziny 112A. Decyzję o poszczególnych tematach związane są u mnie głównie z Projektem Sudety, rokiem 1976 i realiami przygranicznych szlaków Dolnośląskich i karkonoskich. Wagony motorowe serii M296.1 i M296.2 były tam wówczas już 'stałym bywalcem' i nie zmieniło się to do dziś. Modele z PKP też jeszcze będą, ale polska strona mapy jest wciąż o wiele lepiej doinwestowana modelarsko niż sąsiednia, stąd taki a nie inny wybór.

Cytat:
Jak dobrze pamiętam to eksperymenty z "Ludmiłami" dotyczyły całego bloku wschodniego. Jeżeli mnie sklerotyczny umysł nie zawodzi, nie dotyczyło to naszego kraju i tu pytanie: czy tak rzeczywiście było, a jeżeli tak to dlaczego nas to ominęło?


Nie zupełnie. Sowieci produkowali je głównie jako eksport do NRD opracowując kolejne warianty. Pozostałe kraje, które nabyły spalinowozy rodziny TE109 były raczej 'efektem ubocznym'. Tak naprawdę mowa tylko o Bułgarii, która wzięła 90 maszyn. Czechosłowacki eksperyment z 2 maszynami był również odosobniony. PKP było w tym czasie zajęte braniem potężnej partii ST44 (i Bóg jeden wie dlaczego brali gagariny a nie ludmiły - znacznie właściwsze do pracy w polskich warunkach, zapewne decyzje polityczne, lub niski stopień przygotowania warsztatu). Z pozostałych krajów również Węgry, Rumunia i Jugosławia nie miały nic wspólnego z TE109. Warto przy tym zaznaczyć, że ważnym producentem diesli była właśnie Rumunia, która obok ZSRR zapewniała blokowi wschodniemu gro lokomotyw tego rodzaju. Maleńka partia 33 maszyn pozostała też w samym ZSRR jako lokomotywy przemysłowe, część z nich potem trafiła do Niemiec i Polski.

***************************************************************************

Tymczasem chciałem zakończyć temat poruszonych ostatnio ciężkich wagonów motorowych. W oryginale były to 2 modele i tak pozostanie, jeden M296.1 i jeden M296.2. Dziś chciałbym pokazać drugi egzemplarz:



Model poddałem analogicznej waloryzacji jak poprzedni. Ponieważ nie opisałem jej wówczas, pozwolę sobie teraz. I tak: od nowa wykonałem pudło, ściany czołowe, zgarniacze, wszystkie detale, okna, drzwi, wałki gumowe. Usunąłem prawie całą alfę po za oknami zewnętrznymi, wzbogaciłem model w elementy 3d, wprowadziłem nowe animacje, przebudowałem modele reflektorów, dodałem piasecznice i rury do piaskowania, a także parę innych detali + oczywiście nowe podwozie.



Model na obrazkach prezentuje wagon motorowy M296.2 007 z lokomotywowni Hradec Kralove w nieco późniejszym schemacie malowania kolei ČSD z 1988 r. Co ciekawe doczepy nigdy tego schematu nie otrzymały, toteż wagony te odróżniały się zwykle na tle reszty składu. Charakterystyczny jest brudno-czarny dach, będący cechą wagonów eksploatowanych na liniach górskich, obfitujących w tunele:

http://854foto.net/obrazk...Jindra_Volf.jpg
http://854foto.net/obrazk...ilem_Bodlak.jpg

Do kompletu należało by jeszcze wykonać prototypowy wagon M474.0 z między-wagonowymi przejściami na obu czołach. Chwilowo nie widzę możliwości logistycznych na tak obszerny temat. Z innych dużych i ambitnych pozycji, które chciałbym poddać drobnej waloryzacji wymienić należy m.in. zespoły piętrowe. Niestety jest to temat równie duży i ciężki jak wagony motorowe serii M296.1 i M296.2

*Póki co zapraszam do lektury czerwcowego Świata Kolei, gdzie zostawiam ciepłą bułeczkę dot. lokomotyw spalinowych T478.2 i T478.2, o których na tym forum nie raz już było.
_________________
www.wgk.cal.pl
 
 
 
ryszard
znawca



Pomógł: 125 razy
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 3930
Skąd: Opole
Wysłany: 07-06-2014, 00:57   

Bardzo ciekawa produkcja i naprawdę duży kawał świetnej roboty :-P . Z tych dwóch malowań mnie osobiście bardziej przypada do gustu to pierwsze, znaczy 296.1.
Co do ŚK to jeszcze nie ma w sprzedaży
 
 
 
kilanziom
znawca
Maniak


Pomógł: 105 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 5362
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-06-2014, 14:38   

Kilka drobnych anonsów,

-Poddałem drobnej modernizacji i liftingowi kolejny model ze starszej edycji, mianowicie sypialną Goszę z Jugosławii:



Ku krótkiemu przypomnieniu. PKP zakupiło partię 30 nowoczesnych wagonów sypialnych w jugosłowiańskiej fabryce Goša Smederevska Palanka w 1974 r. Były to wówczas całkiem niezłe wagony, wyposażone m.in. w zestawy monoblokowe, piece ogrzewcze naftowe, oraz całą gamę innych dewizowych części, które 'jako tako' były dostępne w Jugosławii, ale niestety nie w Polsce. Owe dewizowe części, a raczej ich brak sprawiły, iż wagony sypialne typu Goša74 dość szybko trafiłały w krzaki, gdzie stały nierzadko na tyle długo, że przestawały się nadawać do dalszej eksploatacji. Rodzinę ostatecznie wycofano z ruchu na przełomie lat 80-ych i 90-ych. Liczna grupa została przebudowana na wagony socjalne/salonowe/robocze i załogowe, które na szlakach można je spotkać po dziś dzień:

http://www.wgk.cal.pl/details.php?image_id=5586
http://www.wgk.cal.pl/details.php?image_id=9112
http://www.wgk.cal.pl/details.php?image_id=269
http://www.wgk.cal.pl/details.php?image_id=2166

Niewiele zachowało się zdjęć z czasów, gdy wagony te włączano w planowe pociągi. Tu przykładowo ze szlaku Jelenia Góra - Szklarska Poręba (trzeci wagon za TKt48):

http://rail.phototrans.eu...Lok_TKt48_.html

-Drugim temateem jest rozbudowa floty wagonów motorowych kolei ČSD wraz z wagonami doczepnymi.



Sprawą zajmuje się kolega Vojtěch Mikeš. W kadrze prezentuje się przedziałowy wagon doczepny 2 klasy 'Bam' w pierwotnym schemacie malowania. Wagonów tych powstało raptem kilka szt. i wraz z bezprzedziałowymi 'Baim', barowymi 'BRam' i przedziałowymi 'Aam' stanowiły zwarte składy motorowych ekspresów 'Vindobona' prowadzonych parą wagonów motorowych M296.1:

http://img688.imageshack....31awfjb1972.jpg
http://854foto.net/text/obr3/M2961xxx_1.jpg
http://www.vlaky.net/uplo...32/Vinda_čb.jpg

Vojtech pracuje również nad widocznym na drugim planie wagonem motorowym M296.1004 z lokomotywowni Praha-Libeń, a docelowo zamierza zająć się także wagonami 'Aam' i 'BRam', co pozwoli zestawić cały skład motorowego ekspresu 'Vindobona' w rel. Wiedeń-Berlin odpowiadającej na oryginał spotykany w latach 1970-1973.

-Trzecim tematem jest bułgarska lokomotywa spalinowa 07.012-8, którą również opracował Vojtěch Mikeš:



Maszyna prezentuje się dość podupadle, a prezentuje schemat malowania kolei BDŻ z końca lat 80-ych, obecnie zanikły i nie wykorzystywany. Maszyna opracowana została na nowszym skrypcie.

*Przy tej okazji warto nadmienić, iż w 2013 r. grupa lokomotyw bułgarskiej serii 07 została sprzedana do Polski, gdzie obecnie przechodzą remont i zostaną przywrócone do ruchu. Właścicielem jest firma DEPOL z Bydgoszczy. Maszyny w maju prezentowały się tak:

http://rail.phototrans.eu...7_07_046_6.html

Modele niebawem wyślę do DL.
_________________
www.wgk.cal.pl
 
 
 
Wosiu
user


Pomógł: 2 razy
Wiek: 64
Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 74
Skąd: Rawicz
Wysłany: 28-06-2014, 18:37   

Kolejne ciekawe opracowanie,z wymienionych tutaj pojazdów dla mnie najbardziej intresująca jest krótka historia wagonów sypialnych
zbudowanych w dawnej Jugosławi dla PKP.Niestety jest to kolejny przykład na to, jak skutecznie brak dewiz w budżecie Państwa niweczył plany w kategorii rozwoju PKP,ale również w skali całego kraju.Przykładów by można przytoczyć więcej,jak choćby historia lokomotyw serii SP45 i ich słynnego "dewizowego"kotła grzewczego.Tym niemniej temat wagonów sypialnych choć krótki to bardzo ciekawy.

Kolejna sprawa to "motorowce"kolei ĆSD,cieszy fakt że temat jest rozwojowy i możemy spodziewać się kolejnych modeli tych bardzo ciekawych,przynajmniej dla mnie pojazdów.Na ulubione Sudety jak znalazł.Choć generalnie nie bardzo orientuję się w zagranicznym taborze kolejowym (cenię i staram się lepiej poznać rodzime pojazdy kolejowe) to akurat ten typ pojazdu wzbudził moje szczere zainteresowanie.

Odnośnie tych bułgarskich lokomotyw spalinowych to mam następujące pytanie: czy wiadomo ile sztuk trafiło do Polski w 2013 roku,czy wszystkie były w takim stanie jak ta prezentowana w formie modelu?
Stan pudła świadczył by o tym że od dłuższego czasu "zarastały" brudem i rdzą.
 
 
 
kilanziom
znawca
Maniak


Pomógł: 105 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 5362
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-07-2014, 14:23   

No niestety z komponentami dewizowymi były problemy i wiele typów taboru stało długie miesiące czy lata z powodu ich braku. Przykładowo właśnie wagony sypialny i restauracyjne jugosłowiańskiej budowy (Goša74 i Goša76), wagony sypialne typu Görlitz75, liczne egzemplarze SP45, czy SP47, które posiadały pierwotnie zestawy monoblokowe - a te okazały się w Polsce Ludowej niedostępne.

Cytat:
Kolejna sprawa to "motorowce"kolei ĆSD,cieszy fakt że temat jest rozwojowy i możemy spodziewać się kolejnych modeli tych bardzo ciekawych,przynajmniej dla mnie pojazdów.Na ulubione Sudety jak znalazł.Choć generalnie nie bardzo orientuję się w zagranicznym taborze kolejowym (cenię i staram się lepiej poznać rodzime pojazdy kolejowe) to akurat ten typ pojazdu wzbudził moje szczere zainteresowanie.


Rzecz wygląda tak, że tematem hobbystycznie zajął się Vojtěch Mikeš, młody miłośnik z okolic Tanvaldu, który fascynuje się koleją historyczną i podjął się robienia różnych projektów pasjonackich z moim wsparciem. Żałuję, że u nas nikt w podobny sposób nie podejdzie do tematu SN61, SM42, SM30 itp... bo paradoksalnie wychodzi, że większy jest ruch w zagranicznym dziale niż naszym (gdyby nie Wojtek to byłby fakt dokonany).

Jeśli chodzi o rozwijanie tematu ciężkich wagonów motorowych M296.1/M296.2, Vojtěch opracował reskiny dwóch egzemplarzy w stanie z samego początku eksploatacji w lokomotywowni Praha-Libeň. Oprócz tego powstały wagony doczepne 2 klasy 'Bam' (przedziałowy), dwie sztuki 1 klasy 'Aam' (przedziałowy) i bufetowy 'BRam' (z częścią bezprzedziałową 2 kl). Pomysł Vojtecha był taki, by odtworzyć pełen skład międzynarodowego motorowego pociągu ekspresowego MEx 54/55 "Vindobona" zgodnie z realiami jego eksploatacji od 1.08.1969r. Pociąg ten robił bezpośrednią relację Wien-Berlin przez Pragę czeską i składał się z pary M296.1 i kilku wagonów doczepnych różnego typu. Planowa obsługa wagonami M296.1 trwała do 28.05.1972 r. - kiedy ich miejsce zajęły zespoły trakcyjne VT18 kolei DR.

Modele wagonów motorowych M296.1004 i M296.012 różnią się odrobinę schematem malowania i rozkładem detali, odpowiadają natomiast zasadniczo stanowi w jakim pojazdy znajdowały się na pocz. lat 70-ych. Czerwień jest nieco bardziej soczysta niż w moim bazowym modelu, a kolor kremowy jest nieco jaśniejszy.



Modele są obecnie w stadium kosmetycznych poprawek i pewnie za jakiś czas zostaną skierowane do DL. Namawiałem m.in. autora do drobnych różnic w odcieniach barw poszczególnych wagonów, co w TRS nadaje drygu realizmu. Najciekawszym wagonem z tego zestawu jest 'bufetowy' doczepny 'BRam' (rocznik 1968 jak reszta). Model prezentuje się tak:



Z naszego rodzimego podwórka wygrzebałem inny zamierzchły temat, któremu poświęciłem troszkę uwagi, mianowicie wagon restauracyjny 'Jhx':



Wdzięczny temat. Jest to jeden z 10 wagonów restauracyjnych niemieckiej serii WR4ü-39, które w 1945 r. znalazły się na ilostanie PKP. Z uwagi na młody wiek i wysoki standard wagony te długie lata pełniły rolę flagowych wagonów restauracyjnych PKP, włączane w ważniejsze ekspresy i pociągi międzynarodowe. Ich głównymi ośrodkami stacjonowania były wagonownie w Gdyni i Warszawie. Opływowe wagony niemieckiej budowy rodziny 38/39 były niestety podatne na korozję i trudne w utrzymaniu, co spowodowało, iż paradoksalnie wycofywano je z eksploatacji szybciej, niż wiele innych, nierzadko starszych pojazdów. Podobnie było w przypadku restauracyjnych 'Jhx', które w większośći zakończyły eksploatację na pocz. lat 70-ych.

Model prezentuje wariant malowania stosowany na PKP w latach 1956-1968,



W sensie technicznym otrzymał analogiczne możliwości, jak prezentowany tu wcześniej reprezentant tej samej rodziny, przejęty w 1945 r. przez koleje ČSD. Model wykorzystuje najnowszą siatkę, poprawki w animacjach, chowane mostki i harmonie, widok nocny, ogrzewanie parowe i fizykę. Dostępny będzie w najbliższym czasie.
_________________
www.wgk.cal.pl
 
 
 
Wosiu
user


Pomógł: 2 razy
Wiek: 64
Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 74
Skąd: Rawicz
Wysłany: 12-07-2014, 18:51   

Naprawdę z prawdziwą przyjemnością czytam Twoje,Mistrzu Piotrze opracowania dotyczącego niegdyś rzeczywistego, a obecnie wirtualnego taboru, niezależnie od tego czy piszesz o taborze zagranicznym, czy krajowym, choć z reguły jest to krótka prezentacja, to niezmiernie ciekawa i jednocześnie bardzo wciągająca.

Dziś jest mi szczególnie trudno, wskazać co mnie bardziej ujęło w prezentowanym taborze i jego historii. Bardzo ciekawy opis wagonów motorowych ĆSD, serii M296.1 oraz M296.2 i ich historia "eksploatacyjna", powoduje że nadal są dla mnie numerem 1, jeśli idzie o tabor zagraniczny. Natomiast bliższy sercu jest wagon Warsu, choć cała seria ma pochodzenie niemieckie, to jednak na pudle było oznaczenie PKP, no i przedewszystkim fakt że do polski trafiły w tym najtrudniejszym powojennym okresie,gdy z jednej strony ogromne zniszczenia w infrastrukturze kolejowej zrobione przez uciekającego niemieckiego okupanta , a z drugiej strony bezpardonowy, powojenny rabunek tego co ocalało i wywózka przez "wyzwoliciela" na wschód, powodowała że na przysłowiową wagę "złota" był każdy ocalały i sprawny wagon, czy lokomotywa, o infrastrukturze torowej nie wspominając. Dlatego mimo dużej konkurencji ze strony "motorowców" ĆSD, urzeczony jego urokiem i historią, bo to w końcu jest wagon który jeżdził w barwach PKP, zostaje numerem 1 dzisiejszej prezentacji, przynajmniej jak dla mnie.

Fajnie że za jakiś czas będą dostępne, szczere podziękowania za wykonaną pracę i "odkurzenie " wraz z przybliżeniem kawałka niezmiernie ciekawej historii PKP. Dziekuję.
 
 
 
kilanziom
znawca
Maniak


Pomógł: 105 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 5362
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-07-2014, 00:01   

Tak naprawdę to z tymi opisami w moim temacie jest ostatnio miernie. Jestem przepracowany i nie starcza mi siły i dnia na odpowiedni opis. Również zainteresowanie tematem nie wydaje się wielkie, więc być może lepiej zachować ten czas na jakiś artykuł w temacie do prasy branżowej (w tej chwili w sklepach powinna się ukazać II część mojego art. o T478.1/T478.2).

Odnośnie ostatnio przemycanych nowinek - Vojtech zakończył pracę nad rozbudowaną paczką pociągu motorowego 'Vindobona'. Ja jednak nie będę już rozwijął tego tematu w tekście, pozwolę sobie natomiast powiedzieć kilka słów o samych modelach i ich sensie dla budowanych w TRS historycznych linii kolejowych.

To tak - Vojtech opracował dwa reskiny wagonów motorowych M296.1, odpowiednio #004 i #012 z lokomotywowni Praha-Libeň,



Otóż wagony motorowe M296.1 i M296.2 są dość szczególnie związane z rejonem Sudetów i Karkonoszy, można by wręcz powiedzieć, że są tam typowym taborem od początku swojego istnienia. Wraz ze zdjęciem zespołów z obsługi międzynarodowej 'Vindobony', wagony wraz z doczepami zaangażowano w SRJP 1972/1973 do obsługi nowo-wytrasowanych motorowych pociągów pospiesznych MR 223/224 i MR 222/219 w rel. Praha-Broumov przez Meziměstí. Składy te wprowadzono tu z uwagi na konieczność zmiany czoła na stacjach Meziměstí i Tyniste nad Orlici, co wychodziło znacznie krócej przy obsłudze parą wagonów M296.1 z wagonami doczepnymi niż zwykłym składem. Innymi słowy przez stację Meziměstí codziennie przewalały się dwie pary bezpośrednich pośpiechów z Pragi do Broumova w całości zestawianych z prezentowanych tu modeli. Układ ten pozostawał bez zmian do końca 1976 r. kiedy częste awarie wagonów M296.1 skłoniły ĆSD do zmiany koncepcji, skrócenia trasy tylko do Meziměstí i wprowadzenia zwykłego składu (z przesiadką na osobowy do Broumova w Meziměstí).



Jednocześnie po 1970 r. wagony M296.1 i M296.2 były już trwale przydzielone do lokomotywowni Trutnov, Hradec Kralove i Letohrad, a co za tym idzie objawiały się prawie w każdym pokonującym dłuższą trasę pociągu motorowym uruchamianym w obrębie tych stacji. Z polskiego na nasze: Wagony M296.1 / M296.2 były podstawowym typem ciężkiego wagonu motorowego eksploatowanego po czechosłowackiej stronie Karkonoszy w 1976 r. Mapa 'Sudety' praktycznie nie mogła by realnie zaistnieć bez modeli tych wagonów.

Vojtech odtwarzając pierwotny zestaw zadbał o dwa wagony doczepne przedziałowe 1 klasy 'Aam', jeden doczepny przedziałowy 2 klasy 'Bam' i barowo-bezprzedziałowy 2 klasy 'BRam', które razem z opublikowanym przeze mnie już wcześniej bezprzedziałowym 2 klasy 'Baim' tworzą szerokie możliwości do zestawiania składów.



Warto zwrócić uwagę na prace poczynione przy dachach i generalnej kolorystyce pudeł. Oczywiście w przypadku pociągów lokalnych skład tworzył pojedyńczy wagon motorowy i 1-2 wagony doczepne, z reguły bezprzedziałowe 'Baim' 2 klasy.

Modele niebawem zostaną przekazane do DL, tzn. wtedy kiedy znajdę moment, żeby zająć się ich 'sprzedażą' do Macieja, z czym naprawdę nie jest za dobrze w ostatnim czasie.

*Nadmienię jako ciekawostkę, że w latach 1969-1973 praskie M296.1 obsługujące międzynarodową 'Vindobonę' miały okazję 'spotykać się' ze swoimi polskimi 'odpowiednikami', czyli warszawskimi i poznańskimi SN61, obsługującymi w tym czasie międzynarodowe ekspresy Berlin-Poznań-Warszawa. Można mieć nadzieję, że fotografie takich spotkań na berlińskich stacjach Lichtenberg i Ostbanhof wyjdą swego czasu na światło dzienne i będzie można je obejrzeć.

**Warto również nadmienić, iż M296.1/M296.2 były jednak te kilka lat młodsze (1968) od pekapowskich SN61 (1960), a co za tym idzie posiadały mocniejsze, mniej awaryjne silniki i wyższą prędkość maksymalną. Być może dzięki temu pozostały w ruchu przez długie lata, a po modernizacjach słuzą z powodzeniem po dziś dzień. Chciało by się móc powiedzieć to samo o poczciwych SN61, posłanych ostatecznie w krzaki około 20 lat temu.
_________________
www.wgk.cal.pl
Ostatnio zmieniony przez kilanziom 18-07-2014, 00:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 

znawca


Pomógł: 51 razy
Wiek: 41
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 1114
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 18-07-2014, 00:23   

Ja jeszcze w kwestii polskiego restauranta.
Tego cukierka brakowało do idealnego zestawienia składu dalekobieżnego!
Właśnie przeciągnąłem sobie taki składzik po ulubionej mapce. Kilkanaście pudełek, restaurant w środku, na końcu obowiązkowe kuszetki, a wszystko okraszone tradycyjnym logiem WARSU. Aż miło popatrzeć jak to wszystko układa się w ostrym łuku.
Dziękuję!

To mówiłem ja, Jarząbek Wacław. Trener I klasy ;-)
 
 
 
Wosiu
user


Pomógł: 2 razy
Wiek: 64
Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 74
Skąd: Rawicz
Wysłany: 18-07-2014, 15:43   

Niechcę być żle zrozumianym, naprawdę, być może jak mało kto z Forowiczów, doceniam trud i wysiłek włożony przez Ciebie w wszechstronny rozwój polskiej sceny Trainza. Niezliczona ilość dodatków, ich jakość wykonania na potrzeby tej gry, najlepiej świadczy o ich Autorze, jego umiejętnościach i posiadanej wiedzy, w tej wielorakiej tematyce jaką popularnie nazywamy Koleją. Niestety tak już jest, że to co ciekawe w tych tematach , to zawsze wciąga, i powoduje że chce się więcej, ale bez przesady.Nie mam i nigdy nie miałem żadnych pretensji do tego, że prezentowany temat zbyt skrótowo omawia historię jakiegoś nowego dodatku. Mi to wystarcza, a jeżeli będę chciał więcej wiedzieć, to zawsze jest dostępna literatura, czy w ostateczności Internet. Doceniam to, że oprócz wykonanych dodatków,zdobywasz się jeszcze na zrobienie przystępnie podanego opracowania pisemnego, co przecież również zabiera Ci cenny czas.
Nietaktem byłoby walnięcie focha z tego powodu. O ile mnie pamięć nie myli, to tylko Ty, takie opracowania robisz.
Reasumując, nie miałem, i nie mam żadnych pretensji co do wartości merytorycznej Twoich prezentacji,dziękuję serdecznie za te które napisałeś prz okazji prezentacji dodatków, i z serca życzę wypoczynku przez duże W.
 
 
 
KWK Kebab
znawca
Oberschlesien



Pomógł: 24 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 1243
Skąd: Zabrze
Wysłany: 06-08-2014, 14:40   

Krótko, szybko i na temat.

Paczka 5 zbiorników przemysłowych. Te konkretnie służą do przechowywania smoły. Oryginały znajdują się na terenie dawnej Koksowni Zaborze w Zabrzu.

Screeny:




:!: Uwaga, w paczce znajduje się aktualizacja miału węglowego i odpadów górniczych. Poprzednie odpady nadpisywały miał. Pobrać koniecznie! :!:

Download:
https://www.dropbox.com/s...20Zbiorniki.cdp
_________________
http://osb.cal.pl
Ostatnio zmieniony przez KWK Kebab 06-08-2014, 14:41, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
kilanziom
znawca
Maniak


Pomógł: 105 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 5362
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-09-2014, 22:24   

Chciałem pokazać efekty pracy przy sporym projekcie aktualizacji paczki domów czeskich, które powstały pierwotnie w 2008 r. jako 'villa_xy'. Są to dość popularne na wielu mapach modele i od jakiegoś czasu pracowałem nad ich aktualizacją, waloryzacją, a także sensowniejszym podziałem na różne grupy. W efekcie 2 obiekty z paczki 'villa' wydane zostały w paczce pałaców miejskich, a pozostałe 8 wzbogacone o 2 nowe posłużyły do powstania paczki "EET Dom Czeski":



Są to stosunkowo duże domy, w pierwotnej wersji były nawet odrobinę za duże. Obecnie zostały prawidłowo zeskalowane i trzymają prawidłowy gabaryt. W stosunku do innych obiektów tego typu największa z willi prezentuje się tak:



A tak wyglądają wstawione już gdzieś w teren:



Oryginały wszystkich 10 szt. pochodzą z liczącego lekko ponad 30.000 mieszkańców Trutnova, znanego Wam z moich map i opowieści.

Wiem, że część z Was używa tych domów również w zupełnie inny sposób, nierzadko jako zastępstwo dla obiektów pruskich, polskich, czy innych. Po aktualizacji koniecznie sprawdźcie, czy dana willa wciąż spełnia Wasze oczekiwania, gdyż w przypadku kilku domów są znaczne różnice w skali, a przypadku paru innych pojawił się całkowicie nowy, odmienny od poprzedniego model.

Niebawem prześlę je na trainzart.
_________________
www.wgk.cal.pl
Ostatnio zmieniony przez kilanziom 04-09-2014, 22:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wujek 082
znawca



Pomógł: 98 razy
Wiek: 37
Dołączył: 04 Cze 2009
Posty: 2250
Skąd: spod Ostrołęki
Wysłany: 05-09-2014, 08:01   

Miło, że znalazłeś czas na zmierzenie się z tymi domami; to prawda, że są one szeroko stosowane na mapach, a wręcz zanim pojawiły się domy Wojtka, Kudłacza i moje, to nie było dla nich większej konkurencji (wcześniejsze odstawały już jakościowo). Jestem szczególnie zadowolony z poprawy ich skali, bo w otoczeniu innych obiektów ich gabaryty rzucały się w oczy. No i teraz te dachy... Bardzo przyjemna 'rewitalizacja' :) Konserwator zabytków byłby zadowolony :P

Jeszcze słowo o tej dużej nowej willi - jest piękna, a kształt dachu - powalający!

Dzięki!
_________________
www.trainzart.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group