W chwili obecnej mam u siebie w kompie dwa, przestarzale dyski:
-Samsung 28gb 5400 obrotow, ma okolo 7 lat
-WD 80gb 7200 obrotow, ma okolo 5 lat
Mysle o ich wymianie na cos nowszego, a pojemnosci minimum 320gb. Jezeli chodzi o fundusze to chce na to przeznaczyc nie wiecej niz 250zl. Na allegro widzialem twardziele, wlasnie 320gb, po 150zl, chociaz jezeli w tych 250zl mial bym sie zmiescic z czyms wiekszym to bardzo chetnie. Mam plyte glowna Gigabyte S-Series Socket AM2. Na pudelku napisane jest 'SATA 3gb/s'. co w takim wypadku byscie mi polecili?
Przed chwilą zepsul mi się dysk twardy. Mam zamiar sobie kupić nowy i nie wiem jaki będzie dobry na komputer o parametrach:
Proc: Athlon 3000+ 1,81GHz
Graf: GeForce 6600GT
Płyta: Gigabyte...coś tam
Ja przykładowo sobie zaproponowałem taki: http://www.komputronik.pl...y,id,46551,s,1/
Jeśli ten zły czekam na inne propozycje ( do 300zł)
http://znak.pl/index.php?...tSam640+HD642JJ
tych 32mb cache nie wykozystasz i taka mysle ze lepiej kupic wiekszy dysk za ta sama cene
dolicz 15zl za przesylke kurierem do twojego domku
firme polecam - sprawdzona, full proffesional
Seagate i długo nic jak dla mnie! Od kilku lat mam jeden dysk Segate Barracuda 120Gb i podejrzewam że jeszcze długo mieć go będę(kolegom się samsungi czy inne wd juz dawno wysypały) 16 mb keszu wystarczy. A pojemność? Prawo Murphy'ego ma tu zastosowanie że każda przestrzeń dąży do jak najszybszego zapełnienia! Więc nawet jak się kupi dysk 1 TB to i tak za pewien czas będzie mało!
ja troche eksperymentuje ostatnio, przez kompa przewinely mi sie dyski paru roznych firm
- samasung 250gb 16mb cache sata 2 seria F1 - troche go slychac ale "ma kopa", u mnie widac wyraznie wieksza wydajnosc podsystemu dyskowego
- seagate baracuda 7200.10 250gb sata - porownywalny z samsungiem, bardzo dobrze wspolpracowal z plyta glowna na chipsecie nvidia nf3 w poprzednim kompie
- hitachi 250gb sata 2 8 mb cache - jedno musze przyznac - dysk jest bezszelestny ale jak dka mnie grzeszy nizsza wydajnoscia niz seagate czy szajsung
w aktualnych kompach kolegow:
- seagate baracuda 7200.11 500gb 32mb cache - spodziewalam sie po nim o wiele wiecej, moj samsung f1 bije go na glowe
- wd 400gb AAKS sata - bardzo sensowny dysk, cos z tej seri to najprawdopodobniej moj nastepny zakup na systemowke
co do trwalosci to zaden z moich dyskow sata nie jest starszy niz 5 miesiecy wiec to zaden okres
z poprzednich dyskow, glownie IDE:
- samsung 250gb popracowal u mnie dosc dlugo i przezyl 2 plyty glowne, po za jednym bad sectorem usunietym za pomoca zerowania zero poroblemow, dysk sprzedany koledze i dziala dalej
- starsze samsungi, te do 80 gb IDE to padlina, te 160 i wiecej okazaly sie ok
- seagate na IDE - trzymaja sie dlugo ale jak juz zaczynaja sie sypac to przy pierwszych obiawach klopotow zgrac dane bo dysk moze w kazdej chwili nieodwracalnie pascm najstarsze dzialajace sztuki w mojej okolicy to 8-10gb i sie niezle trzymaja
- maxtor - bardzo szybko pada ich wydajnosc, na magazyn powiedzmy ze ok ale wole cos innego, obecnie nie zawracam sobie glowy ta firma
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach