Na tym modelu nic nie idzie zrobić, ponieważ jest jedna czarna tekstura na wszystkie elementy. Przyznaję, że weszła u mnie na warsztat. Model nie jest chyba zły, ale teksturowanie do d....
Pytałem o prawa autorskie, bo mogę na tym modelu zrobić nowe mapowanie i trochę go odchudzić..
Na teraz wygląda tak:
Ostatnio zmieniony przez PTram 27-01-2010, 10:37, w całości zmieniany 3 razy
Pomógł: 105 razy Wiek: 41 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5344 Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-2010, 11:19
Te same wnioski nasunęły mi się wczoraj przy oględzinach - mapowanie jedną teksturką wszystich elementów z dużym procentem powtarzalności. - bez szans na waloryzację.
Do autora kontaktu nie ma, autor zapadł się pod ziemię 'wiele lat temu' i nikomu nie udało się z nim skontaktować. Niestety z tej strony tej góry lodowej raczej nie da się ominąć.
Praca na modelu wyjętym wprost z Bouserowskiego oryginału może być niebezpieczna, wokół tego modelu i jego rzekomego współautorstwa z innymi twórcami oprócz Bousera wybuchały już awantury, także ostrożność wskazana.
-Ja bym osobiście polecał rozegrać to w sposób optymalny - użyć istniejącego modelu jako podstawy modelarskiej do zbudowania własnego z poprawą wszystkich możliwych rozwiązań - optymalniejszego użycia polygonu, poprawek proporcji pewnych elementów itp. -W ten sposób wykonywałem model ET42 - oryginał był Sna25 z MSTS, na jego wzorze z poprawkami wynikającymi z obserwacji budowałem równolegle własny model (dużo szybciej dysponujac istniejącym) + własne tekstury.
*Piotr, mam trochę tych diabłów na tex, pytanie więc czy Ci potrzebne, czy zachować to dla naszego specjalisty od tekstur.
Do tych samych wniosków doszedłem. Dłużej to potrwa, ale bezpieczniej. Co do tekstur - wykorzystam to co mam, a resztę niech zrobi nasz specjalista. Mapowanie będzie podobne do Ty2.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach