Ja się repaintów nigdy nikogo nie czepiałem, więc mi tu z drzazgami nie wyskakuj. Ja jęczałem o mapowania modeli albo o błędy w modelach. Ani słówka nie pisnąłem o repaincie. Jak nie widzisz różnicy, to trudno.
Nie wiem jeszcze na który serwer. W swoim czasie zapytam mnicha. Może DLS. Nie wiem jeszcze
Pomógł: 63 razy Wiek: 34 Dołączył: 18 Maj 2009 Posty: 1632 Skąd: Poznań
Wysłany: 07-02-2010, 16:39
a tu jęczą o repainty, jaka różnica o co? Jęczenie to jęczenie. A skoro jesteś pan doskonały to powinieneś mieć flote równie doskonałą... Poza tym dlaczego sam nie zrobisz modelu skoro wszystkie modele są za mało realne na twoje repainty?
Do downloadu dziś poleci SU45-073, SU45-070 oraz SU45-101. Od kiedy zacząłem jeździć na SU45 dwa lata temu zacząłem zwracać uwagę na różnego rodzaju niuanse, które są mi osobiście ważniejsze niż przykładowo idealnie spasowane okno. Modele mają dodany cień, trick wyostrzający mapowanie oraz kilka szczegółów, których oryginalnie nie ma (mając na myśli skórki Chestera, czy skupy). Są to przede wszystkim dodane tekstury wnętrza:
Ściana kabiny B (mapowanie pozwala na tylko jedną). Drzwi do maszynowni, niestety po złej stronie w stosunku do kabiny ale inaczej nie da rady. Czarne wygłuszone drzwi szafek elektrycznych (skrajne lewe drzwi to spiżarka. Jako że jest zima, a będąc w Gdańsku od października nie jechałem od czasów cieplejszych, dawno nie jechałem w zimę. Niezłe zaskoczenie przeżyłem widząc w ów spiżarce talerzyk, 3 kubki, 2 czajniki, karton herbaty i ciastka o serwetkach nie wspominając). No ale lokomotywa na rękach to lokomotywa na rękach. Jak mi pewien maszynista powiedział:
"SU45 to za delikatne maleństwa, żeby nie były na rękach. Wystarczy troszkę troski o sukę, a stanie się lokomotywą nie do zdarcia. Niech się PESA i wszystkie inne zakłady się schowają ze swoimi robotami na kółkach"
Dalej przedział zespołu napędowego, czyli silnik z prądnicą. Głowice na poziomie ramy okna. 6 cyców
Drugie okno. Ściana szafy WN:
Nie wszyscy pewnie nawet kiedykolwiek widzieli SU45 na żywo, a już na pewno nie od środka. Rąbek tajemnicy tej pięknej maszyny (maszynownia fiata 073):
http://www.youtube.com/watch?v=cT_O8630-K8
A teraz do rzeczy. SU45-073:
SU45-070:
SU45-101
Trochę historii tych numerów znam osobiście, ale że dla wszystkich to tylko następnych kilka krzywych repaintów, to nie będę sobie zawracał gitary.
Oprawa dźwiękowa moja z tematu "FIAT 2112SSF"
No niestety JDS w rozdzielczość 1024 nie wygląda genialnie. Wcześniej stosowałem 2048, gdzie było naprawdę nieźle, aż naprawdę zaczął mnie wkurzać fant, że przy 3 takich lokach na widoku wywala fatal... No niestety wiadomo jakie są wady całości tex w jednym pliku.
Pomógł: 105 razy Wiek: 42 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5365 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-02-2010, 11:30
Albo po prostu przewal to jednak na moje modele, w ostatniej aktualizacji dla Marka zrobiłem nawet coś na kształt zróżnicowania pługu dla niższych i wyższych numerów, ale to jeszcze sie trochę zejdzie zanim to wyjdzie.
To nie żadna uwaga, to luźna sugestia, co jak co, ale nie ma na razie bardziej wydajnego modelu - a jest i skrypt z wyłączalną fizyką erniego (dla makarona).
Albo po prostu przewal to jednak na moje modele, w ostatniej aktualizacji dla Marka zrobiłem nawet coś na kształt zróżnicowania pługu dla niższych i wyższych numerów, ale to jeszcze sie trochę zejdzie zanim to wyjdzie.
To nie żadna uwaga, to luźna sugestia, co jak co, ale nie ma na razie bardziej wydajnego modelu - a jest i skrypt z wyłączalną fizyką erniego (dla makarona).
Podzielam zdanie Piotra! Modele Jarka mimo ich fajności są troszke przestarzałe. Myślę że warto byś te repy zrobił na modelach Piotra!
Pozdrawiam!
_________________ Nil satis nisi optimum.
Gryszaq [Usunięty]
Wysłany: 21-02-2010, 12:00
Nie widzę przeszkód, aby przesłać zdjęcia komuś chętnemu na zrepaintowanie tych lokomotyw (chociaż aktualnie nie mam ich na tym komputerze) na model Piotra. Ja zostaje przy tym, co prezentuję. W moim przekonaniu model JDS mimo swoich oczywistych wad bardziej uderzająco przypomina fiata. Celowo zamieściłem zdjęcie i screena 073 z podobnej perspektywy. Albo jestem ślepy, albo nie widząc od góry lekko kopniętego czoła i przymałych reflektorów te dwie bryły ze zdjęcia i screena są faktycznie takie same.
No chyba, że się model na tyle zmieni, że w moich oczach faktycznie będzie lepszy, ale szczerze na to nie liczę... Dyskfalifikującym elementem jest za szerokie pudło w dolnej połowie. Całość się robi za bardzo rozlazła i górna pochylona ściana jest... za bardzo pochylona. Gdyby to się zmieniło, gdyby jeszcze dokładniej wymodelować pług i poprawić gniazdo st. wiel. to może wtedy.
070 grzeje w krzaki w Olsztynie. A fociłem ją w Ełku jak była na jednym z nielicznych kursów. A jeździłem na niej jeszcze przed malowaniem :)
Ostatnio zmieniony przez Gryszaq 21-02-2010, 12:08, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 105 razy Wiek: 42 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5365 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-02-2010, 12:42
Rzecz wyboru, trzeba to uszanować. To jedna kwestia.
Druga kwestia to 'uderzające podobieństwo do realu'. Są pewne elementy bryły lokomotywy które mają duży wpływ na jej odbiór, są pewne które mają mały. W przypadku lokomotyw 301Db niewątpliwie szyby czoła należą do podstawowych cech odbioru modelu.
Błąd modelarski którego nie usunie się bez ingerencji w 3d. Największy błąd fizyczny modelu lokomotywy 301Db u Jarka, niestety o tyle wredny, że nie jesteś w stanie nic z nim zrobić. Model jarka ma za małe (i to w znacznym stopniu) a przede wszystkim za niskie szyby czoła. W efekcie odbiera się go jako model 'z za wysokim czołem' i z niespasowaniem wysokości bocznych i przednich szyb.
Skoro mówimy o 'uderzającym podobieństwie do realu', to w tym punkcie twierdzenie to upada na podłogę.
Pomógł: 10 razy Wiek: 41 Dołączył: 20 Sty 2009 Posty: 549 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-02-2010, 13:55
Błędy w modelu Jarka:
-za duże mufy sterowania wielokrotnego
-zbyt wysunięte obłe czoło w stosunku do linii okien
-to co pokazał Piotrek
-zbyt pionowo wyprofilowany bok dach i dach ogółem zbyt wysoki.
Jak dla mnie podobnie jak dla Piotra to dyskwalifikowało ten model, i ja osobiście ani razu nie wstawiłem na mapę. Ale co kto lubi
_________________ Odstawiony do zapasu długotrwałego.
Gryszaq [Usunięty]
Wysłany: 21-02-2010, 14:02
No w sumie smutny wybór. Albo za szeroko albo za wysoko, no cóż co poradzić. Wolę to drugie.
Miałem nic nie w temacie pisać ale wspomnę tylko słowa Erniego: Bryly lokomotyw JDS powstaly SWIADOMIE jako wynik kompromisu i jezeli sie one nie podobaja to po co je sciagac - na stronie wyraznie jest napisane wszystko ale czesto szwankuje czytanie takich informacji wiec wyjasniam to mam nadzieje po raz ostatni. Amen.
Wiele razy czytałem że modele Chestera są niedopracowane względem proporcji, ale ile razy jeszcze będziecie wałkować ten temat? Już kilka tematów było więc nie widzę sensu ciągnąć tematu dalej.
Gryszaq [Usunięty]
Wysłany: 21-02-2010, 16:04
Oczywiście. Tylko ciekaw jestem dlaczego nikt nigdy nie wymienił błędów modelu Kilana. Ale nieważne, zamknąć japy ;]
A czy w końcu będziesz miał szacunek dla użytkowników czytających Twoje wypociny, które za każdym razem kończą się tym niezwykle miłym, okazującym szacunek zwrotem?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach