Doszedłem do wniosku, że jałowy jest spartolony. Brzmi za bardzo jak modernizowany gagar, albo diesel rodem z Ameryki. Za mocno słychać nagranie, w którym wyje wentylator. Wyciągnę na wierzch samego Fiata Poprawię może jutro jak znajdę czas. Tyle tylko, że będę musiał mocno ściszyć jałowy, żeby był ten kopniak przy wejściu na obroty. Kto jechał pociągiem pod fiatem, to powinien znać te charakterystyczne wzmocnienie pomruku przy ruszaniu :) Teraz jest to zachowane, ale wzmocnienie klekotu automatycznie psuje ten efekt, za tem trzeba zostawić klekot, a ściszyć wenta. Ale wtedy tak jak napisałem, cały jałowy trzeba zrobić jeszcze ciszej niż jest teraz. Ale mam wczówkę, nie? ;p
Aha i ważne pytanie. Z racji, że kurna żeście wszystkie dźwięki typu bogeysound porobili tak głośno, mój silnik wychodzi dużo za cicho. A plików nie mogę więcej podgłaśniać, bo się przester robi, szczególnie w miejscach, gdzie jest sztucznie dodany głęboki bas (na dobrych słuchawkach wręcz się go czuje, jak obok prawdziwego diesla :D). Czy jest opcja zgłośnienia jakoś dźwięku nie wiem w configum czy jakoś tak? Może priorytet coś da? Nie chcę się tym bawić w ciemno, bo coś popapram. No chyba, że chcecie koncert heavymetalowy jako dodatek do silnika ;p to wtedy nie ma sprawy :D
Oczywiście zassijcie paczkę i sami oceńcie. (Post na poprzedniej stronie, jakby kto przeoczył)
Ostatnio zmieniony przez Gryszaq 26-02-2010, 04:38, w całości zmieniany 1 raz
Wejdź w tą swoją sesję w cool edit pro i zgraj to jeszcze raz, ale na sumę wrzuć kompresor albo limiter (nie znam tego trackera, ale wydaje mi się, że powinien mieć swoje różnego rodzaju wtyczki efektowe - limiter i kompresor należą do wtyczek DYNAMIKI), jeśli nie wiesz ocb w kompresorach, to limiter będzie musiał wystarczyć.
Na tym limiterze - najprościej rzecz ujmując - trzeba ustawić sygnał wyjściowy na np 0.2db, (na sumie miksera ustaw 0.0db), a potencjometrem o nazwie TRESHOLD zwiększać wartość. Dźwięk będzie się zgłaśniał przy zachowaniu ustawionego poziomu, ale trzeba słuchać przy jakiej wartości dźwięk zaczyna być już baaardzo zniekształcony, musisz to zrobić "na czuja" Najlepiej pisz do RBacha, on zapewne ma więcej doswiadczenia w tej materii.
Panowie laptop's dead. Poleciał na reanimację do wawy. Jak dobrze pójdzie to z miesiąc go dostane... O ile uratuja się dane, to będą dźwięki poprawione, o ile nie, repainty i dźwięki będę musiał robić od nowa. Tak czy siak można temat na razie zamknąć. Jak odzyskam kompa, dam znać...
Ostatnio zmieniony przez Gryszaq 27-02-2010, 13:49, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach