Pomógł: 98 razy Wiek: 37 Dołączył: 04 Cze 2009 Posty: 2250 Skąd: spod Ostrołęki
Wysłany: 14-06-2010, 11:28 System Kapscha
System Kapscha - jest to system sygnalizacji kolejowej. Stosowany na jednej jedynej linii w Polsce, którą akurat zachciało mi się zbudować.
System ten w Polsce jest prototypowy, niestosowany nigdzie indziej, sprawdza się różnie i dziwnie, chociaż dzięki niemu wszystkie mijanki na danej trasie są czynne. Z informacji, które wyszukałem w sieci wynika, iż jest to hybryda sygnalizacji tramwajowej i kolejowej. "Nogi" semaforów są białe, sygnały wyświetlane to: światło czerwone i jednocześnie światło białe (czego akurat pewny nie jestem) - tu zaczynają się schody, bo są trzy sygnały podawane przez światło białe i wygląda to podobnie jak w sygnalizacji tramwajowej: w zależności do ułożenia zwrotnicy osłanianej przez dany semafor. Czyli mamy kolejno strzałkę prostą, strzałkę w bok i światło "okrągłe" - tak, są to dokładnie takie same oznaczenia jak na napędach zwrotnicowych i podaje je się w ten sam sposób - jazda na wprost, jazda w bok, lub jazda z kierunku zbocznego. Cała dziwność systemu polega na tym, że światło białe nie znaczy, że droga jest wolna - wjazd na daną mijankę odbywa się na zezwolenie stacji (jednej na całej linii), która dysponuje całym systemem. Oznacza to, że maszynista każdorazowo musi drogą radiową pytać o zezwolenie na wjazd.
Nie wiem jak działają rozjazdy w tym systemie. Za to pewny jestem, że nawet jak nie mijają się pociągi w danym miejscu, to i tak z jednego kierunku zawsze zjeżdża się na bok. Nie wiem czy rozjazdy w takim wypadku są ustawiane automatycznie przy zbliżającym się pociągu, czy również są sterowane ze stacji sterującej.
Cały ten wykład zmierza do pytania - jak zbudować ten system w Trainzie przy użyciu dostępnej sygnalizacji? Bo jeśli z gmaxem bym sobie w końcu poradził, to skryptu nigdy w życiu bym nie napisał :P Są tutaj znacznie mądrzejsi ode mnie, więc byłbym wdzięczny za wszelką pomoc i sugestie :)
Mowa o trasie Słupsk - Szczecinek oczywiście, chociaż na odcinku Ulikowo - Kalisz Pomorski chyba też coś podobnego działa, z tym że tam są specjalne rozjazdy które są ustawione na stałe na prawo, pociąg wracający na tor główny rozpruwa rozjazd, który potem wraca do swojego stałego położenia, nie wiem czy przypadkiem nie odbywa się to wszystko bez semaforów.
Całość nie działa chyba tak jak powinna, są problemy z łącznością przez radiotelefon, a zamiast korzystania z awaryjnego telefonu, dzwoni się po prostu z komórki na nastawnię - oczywiście wbrew przepisom.
Co do wykonania w TRSie - potrzebny będzie skrypt pozwalający na uzależnienie sygnału od zwrotnicy - czyli niczym nie różniący się od tego w sygnalizacji Erniego.
Ostatnio zmieniony przez lukazs 14-06-2010, 15:25, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 98 razy Wiek: 37 Dołączył: 04 Cze 2009 Posty: 2250 Skąd: spod Ostrołęki
Wysłany: 14-06-2010, 23:53
Dzięki za pomoc :) szczególnie linki się przydały, sam jakoś nie mogłem trafić na takie szczegółowe informacje, a dzięki temu będzie można coś stworzyć :)
Jeden z maszynistów wyjechał na szlak. Czy dostał pozwolenie nie wiadomo. Wiadomo jedno. Wystarczy że drugi pociąg nie był w zasięgu stacji i sygnał na pseudosemaforze Kapschowym mógł być podany
_________________ Odstawiony do zapasu długotrwałego.
Ostatnio zmieniony przez SP45-166 13-07-2010, 12:55, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2165 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 13-07-2010, 14:07
Ten system to raczej prototyp aniżeli coś normalnego, w dodatku mamy niezłe upały więc oba czynniki mogły się złożyć na dzisiejsze bum. W tym wszystkim najgorsze jest to że dwa składy pójdą na złom, pocieszenie że nikt nie został trupem.
Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2165 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 13-07-2010, 14:24
Luntek, oby wszyscy wyszli cało z wypadku lub posklejani... Zaczyna mnie powoli irytować dziwne podniecenie pewnych osobników, będą teraz przez tydzień szczytować bo miał miejsce wypadek. Trudno, stało się i tyle. Pozostaje liczyć że nikt nie skona a tabor jakoś uklepią...
Pomógł: 105 razy Wiek: 41 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5362 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-07-2010, 14:31
Nic nie uklepią. Zespoły piętrowe są na wymarciu a PR zdaje się traktuje je jako zło konieczne. Likwidacja tych 2 zespołów spowoduje w najgorszym wypadku wywleczenie z krzaków grupy wagonów 120A. Z perspektywy przewozowej - niewielki problem.
Uszkodzenia fizyczne obu zespołów prawdopodobnie zakwalifikują je do likwidacji, chyba że ktoś wpadnie na pomysł wykorzystać nie uszkodzone człony...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach