Rekordowa makieta modułowa w skali H0 – o powierzchni ponad 2 tysięcy m2,
Mistrzostwa Polski Modeli Kolejowych
Makieta w skali TT
Makieta Kolei Amerykańskich
Symulator kolejowy
Heh, to nieźle określili. Dokładniej chodzi o dziadka MSTS-a. Będę tam z resztą ekipy na stoisku, przynajmniej na jeden dzień.
W prawym dolnym rogu pawilonu 7A (stoisko #8) będę ja ze "swoją" ekipą . Oczywiście jutro, najpewniej dojadę poc. TLK 1717 z W-wy Wschodniej do Poznania Głównego (odjazd 05:48).
Pomógł: 118 razy Wiek: 35 Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 2672 Skąd: Poznań/Nakło nad Not
Wysłany: 24-10-2010, 22:51
No u fajnie :) Nie wiem jak Wy, ale ja płaciłem 5 zł za wstęp :D Połączyłem się z jakąś rodziną i miałem taniej o całe 5 zł :P
Dobra, hala 1- czyli to co mnie najmniej obchodziło- samoloty. Powiem szczerze, że mnie zatkało jak zobaczyłem te genialne modele O_o Samoloty zdalnie sterowane i to coś ala F16, jak gościu go odpalił na zewnątrz to trzeba było uszy "zamknąć", liście latały, a z silnika wylatywał ogień- nie wiem ile to kosztowało i jak to ktoś zrobił, ale zabawa musi być przednia. Poza tym te realne dźwięki w każdym samolocie, mniejszym czy większym to rzecz niesamowita. Te modele są w 100% realne- po za rozmiarem to te genialne maszyny nie różnią się niczym! Dodatkowo zamurował mnie model Queen Merry 2, te świecące diody i woda w basenie na pokładzie, urywa tyłek :P
Hala 2- samochodziki :D Brak słów, wszystkie modele Audi, BMW i co tylko człowiek zechciał. Nie widziałem Matiza, a szkoda bo chciałem kupić. Małe modele BMW i Audi w cenie 70-90 zł :P
Brakowało mi tylko komunikacji miejskiej- owszem były też autobusy, ale zabrakło mi tramwajów i autobusów ala MAN czy Solaris- szkoda bo w poprzednich latach takie wozy były.
Hala 3- czyli ciuchcie. Genialne makiety- tyle mogę powiedzieć, bo to po prostu trzeba zobaczyć, totalny realizm, głupiego krzaczka, trawki, drzewka. Genialne dźwięki przejeżdżających ST43, ST44 itd. Realne stacje, węzły- cud miód.
Mnie powalił model SP45 i kartonowe dzieło SM42 oraz ST44.
Kilka fotek tutaj- sorry za jakość, ale robienie zdjęć przed szybę do łatwych nie należy :)
Pomógł: 118 razy Wiek: 35 Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 2672 Skąd: Poznań/Nakło nad Not
Wysłany: 24-10-2010, 23:36
No :D Jak dyżurni :) Nie ma co się dziwić jak jedna makieta miała kilka stacji i węzłów, po prostu dla bezpieczeństwa pytali się czy szlak wolny itp. Odległość między nimi była naprawdę spora, a makiety wiły się po hali bez końca :)
Ostatnio zmieniony przez Lutek 24-10-2010, 23:36, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 118 razy Wiek: 35 Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 2672 Skąd: Poznań/Nakło nad Not
Wysłany: 26-10-2010, 12:24
Jeszcze dodam moje uwagi. Chodzi mi o stanowisko z ekipą MSTS. To stanowisko cieszyło się sporym zainteresowaniem, widziałem że ludzie chętnie podchodzili i pytali się co to za gra i o co w niej chodzi. Ale mam ale. Nie wiem kto prowadził skład, ale jazda siódemką po jakimś tam szlaku wyglądała co najmniej śmiesznie. Laiki nie wiedzieli o co chodzi i nie przywiązywali do tego uwagi, ale słyszałem wśród komentarzy ludzi znających się na symulatorze i ogólnie kolei, że do "realnej" jazdy to daleka droga. Rozumiem, nie każdy z nas musi być super maszynistą, ale jazda z zaciągniętym hamulcem, albo zatrzymywanie się na szlaku, w polu, to trochę dziwna sprawa.
Człowiek głupi i znowu nie pomyślał wcześniej, fajnie by wystawić się z Trainz.
Odbywa się jakoś niedługo jakaś impreza związana z tematyką kolejową?
Niech mod to scali może :P
Ostatnio zmieniony przez Lutek 26-10-2010, 12:27, w całości zmieniany 1 raz
No niech dorwę tego kto jeździł w ten sposób , na pewno nie byłem to ja . Aczkolwiek pozwoliliśmy sobie trochę na wygłupy , wykolejenie TGV V150 przy 600 km/h na stacji Tunel było spektakularne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach