Wysłany: 10-12-2010, 11:46 Dopasowanie rozjazdów do realnego układu torowego stacji
Dość sporo tych tematów ostatnio zakładam, ale tez zabawa z geodetą tak wciąga, że chce się to robić coraz bardziej dokładnie. Tym razem mam problem z dopasowaniem kąta i długości rozjazdów. Na poniższym zdjęciu widać mniej więcej układ torów, który chcę odwzorować.
Zdjęcie
Tory liczę od lewej. Pierwszy wiadomo pomijamy. Używam rozjazdów RBacha. Pierwszy rozjazd na torze drugim z tego co widać jest dość łagodny. Dałem tu Rz 1:9-300 P i wydaje się w porządku. Ale już następny rozjazd na torze 2, a potem kolejny już przed początkiem peronu 2 (tor 3 i 4 licząc po kolei) są ostrzejsze i wydają się takie same. Dałem tu Rz 1:9-190 P i L ale są one chyba zbyt łagodne bo nie wyrabiam się przed peronem. Wyrobić się niby mogę ale te rozjazdy nie są w tych miejscach co powinny. Zależy mi na realnym odwzorowaniu więc myślę że może źle dobrałem te rozjazdy? Nie robiłem jeszcze kolejnych rozjazdów widocznych po prawej stronie zdjęcia i tam też mam wątpliwości jakich użyć. Zdjęcie być może nie jest idealne, ale innych z tego widoku nie mam, a te robione z peronów niezbyt pokazują jak te rozjazdy wyglądają.
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-12-2010, 12:29
Na początek polecam ten dokument: Projektowanie Małych Stacji Kolejowych.
Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej na temat projektowania stacji (a więc także odtwarzania gotowych układów) proponuję zaopatrzyć się w książkę: L. Rudziński, M. Jacyna, T. Basiewicz "Linie kolejowe", cena niewygórowana jak na podręcznik przystało, a warto.
A wracając do tematu, podejrzewam, że zwrotki w kierunku peronów to 1:9 300m i dość ładnie powinny Ci się wpasowywać w układ z tego powodu, że mają kąt zwrotny taki sam jak pierwsza zwrotnica w tej głowicy. Ja sam wolę od szablonów Radka szablony ChWerwick-a ale to może kwestia przyzwyczajenia.
Wysłany: 10-12-2010, 13:27 Re: Dopasowanie rozjazdów do realnego układu torowego stacji
Lukas Do'Urden napisał/a:
Tory liczę od lewej. Pierwszy wiadomo pomijamy. Używam rozjazdów RBacha. Pierwszy rozjazd na torze drugim z tego co widać jest dość łagodny. Dałem tu Rz 1:9-300 P i wydaje się w porządku. Ale już następny rozjazd na torze 2, a potem kolejny już przed początkiem peronu 2 (tor 3 i 4 licząc po kolei) są ostrzejsze i wydają się takie same. Dałem tu Rz 1:9-190 P i L ale są one chyba zbyt łagodne bo nie wyrabiam się przed peronem. Wyrobić się niby mogę ale te rozjazdy nie są w tych miejscach co powinny. Zależy mi na realnym odwzorowaniu więc myślę że może źle dobrałem te rozjazdy? Nie robiłem jeszcze kolejnych rozjazdów widocznych po prawej stronie zdjęcia i tam też mam wątpliwości jakich użyć. Zdjęcie być może nie jest idealne, ale innych z tego widoku nie mam, a te robione z peronów niezbyt pokazują jak te rozjazdy wyglądają.
Ten pierwszy, na samym początku, to 1:9-300 - w bloku krzyżownika kierownice podparte są na 9 podkładach. Może być ewentualnie 500 (podparty na 10), ale skos jest zbyt duży jak na 1:12.
Sprawdź dokładnie wstawki między rozjazdami i rozstaw torów - błąd rozstawu rzędu 10cm daje 90cm przesunięcia wzdłużnego (tak wychodzi ze skosu). Na moje oko te rozjazdy są wszystkie takie same (wszystkie trzy), typu 1:9-300 - "bardziej ostre" wydają się przez perspektywę. Niestety dla realnego odwzorowania głowic trzeba ściśle trzymać się rozstawu torów - przy skosie 1:9 mamy dziewięciokrotne powiększenie błędu. Jeśli nie masz dostępu do map sytuacyjnych, to pozostaje poprosić kogoś o pomierzenie, ewentualnie pomierzyć sobie z geoportalu długości wstawek i na tym się opierać. Wówczas rozstaw torów przyjmujesz taki, jaki wyjdzie. Przyjmując za "pewne" wstawki przelicznik błędu działa w drugą stronę - błąd w rozstawie będzie dziewięciokrotnie mniejszy od błędu długości wstawki. Na "prawdziwej" kolei rozjazdy kładzie się z dokładnością do 1mm wzdłuż - z podanych wyżej powodów.
Dziękuje za pomoc. Aby ten układ torowy zrobić sporo mam do dyspozycji zdjęć i filmów, a w geodecie wstawiłem sobie zdjęcie z googlemaps, tego fragmentu. Jest ono tak wyraźne jak w internecie ale na nim dokładnie torów nie widać. Widać za to bramki sieci trakcyjnej i to za ich pomocą próbuję ustalić dokładne odległości. Jedyny problem to ten ostatni rozjazd przed peronem bo o ile dwa pozostałe są na torze 2 (wystarczy że go poprowadzę prosto to i rozjazdy wychodzą ok) to o tyle ten 3 jest pod kątem i już trudniej go dobrze usytuować. Jednak pomaga mi w tym trochę to, że na tym zdjęciu z google widzę gdzie się zaczynają perony dokładnie, przez co mogę tak to dopasować żeby te tory się dobrze rozchodziły. Tzn to ostatnie jest na razie teorią bo jestem w pracy i dopiero wieczorem będę mógł sprawdzić czy mi to wszystko jakoś pomorze. Plan stacji też mam ale niestety robiony był ręcznie i odległości nie są zachowane. Idealne by było zdjęcie z góry ale niestety dokładniejszych jak te z google maps nie znalazłem.
W tym wypadku jest akurat w porządku. Mierzyłem odległość w geoportalu, a potem to samo w geodecie na mapie google rozłożonej i zgadzało się. Tym bardziej, że w każdej chwili mogę podgląd google wyłączyć i mam pod spodem mapę topograficzną z geoportalu i pokrywają się. A wszystko ustawił TransDEM więc powinno być ok.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach