przyszła wiosna i postanowiłem sobie kupić TRS 2010 - wcześniej zafascynowany TRS 2006. Poszedłem do Empiku, wydałem 39 zł i mam w rekach nówkę TRS 2010 EE :)
Zadowolony przyszedłem do domu, zainstalowałem, uruchomiłem i zaczął się uaktualniać, mam w miarę szybkiego neta więc sobie pomyślałem, a spoko niech się uaktualni. 1.5h czekałem aż przebuduje tekstury... no cóż trzeba się poświęcić. Detale na maska i jedziemy... O ile menu działa bardzo szybko to sama symulacja długo się ładuje i działa koszmarnie... ok mam za słaby sprzęt - zmniejszyłem detale na takie, że grafika naprawdę kiepsko wygląda, wczytywanie przyspieszyło, ale nie nazwał bym tego płynnością - do tego czasem łapie grafa zadyszki zacinając grę na kilkanaście sekund - raz czekałem 2 minuty? Pomyślałem sobie: aż tak słaby sprzęt mam?
AMD Athlon II 2.8 GHz 7850 Black Edition
2 GB RAM DDR2 800MHz Kingstone
500 GB SATA2 Seagate
ATI EAH5570 1GB DDR3
aż tak kiepsko? Proszę o opinie nt sprzętu co do gry oraz ew podpowiedzi jak przyspieszyć grę :)
Ja masz ATI, to spróbuj zmienić ustawienia na DirextX. U mnie różnica między DX i OpenGL jest znaczna w najbardziej zabudowanym terenie (OpenGL 10FPS, a DX 36FPS!) Jeśli masz przynajmniej bulid 440088, to nie powinno się dławić przy Twoich komponentach komputera. Ale rzeczywiście, RAM jest bardzo ważny, a 2GB, to mało.
Dzięki za poradni, ale raczej Windows'a mam w miarę czystego, ale i tak kilka wskazówek zastosuję - m.in. osobna partycja na grę :)
Problem się rozwiązał i był związany ze sprzętem - pamięć RAM nie pracowała w DUALu - poprawiłem ten błąd i na najwyższych detalach gra chodzi prawie płynnie, ale za to pięknie wygląda :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach