Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-02-2012, 09:37 Centralny jest perłą. PKP tego nie wie?
"Zmartwychwstanie ikony architektury" - tak czołowa szwajcarska gazeta zatytułowała artykuł o Dworcu Centralnym w Warszawie.
Według "Neue Zürcher Zeitung" znów świeci on pełnym blaskiem, choć jego niepewna przyszłość zależy od rozmów kolejarzy z władzami miasta. Najstarsza gazeta w Szwajcarii, a także jedna z najbardziej opiniotwórczych wśród czytelników niemieckojęzycznych doceniła wysiłek włożony w długi i kosztowny remont Centralnego. Przekonuje, że budowany w ekspresowym tempie i otwarty w 1975 r. na przyjazd Leonida Breżniewa - nazywany przez ówczesne władze Polski "najnowocześniejszym dworcem w Europie" - nie miał się czego wstydzić w porównaniu z innymi. Choćby z otwartą rok wcześniej główną stacją kolejową w stolicy Szwajcarii Bernie.
Na obydwu dworcach tory znajdują się głęboko pod ziemią. Gazeta opisuje, że Centralnemu wystarczy ich osiem i cztery perony, bo pociągi zatrzymują się tutaj na krótko. Niedaleko znajduje się też przystanek kolejki podmiejskiej. "Podziemny dworzec w Warszawie to perfekcyjnie funkcjonująca maszyna" - ocenia "Neue Zürcher Zeitung".
W odróżnieniu od dworca w Bernie, gdzie perony są zwykłymi konstrukcjami zaprojektowanymi przez inżynierów, na Centralnym można odczuć indywidualny styl architektów Arseniusza Romanowicza i Piotra Szymaniaka. "W poziomie nad peronami sieć przejść podziemnych łączy dworzec z miastem. Te przejścia są bardzo niskie, ale zaprojektowane z rozmachem prześwity z widokiem na perony dają poczucie przestrzeni i ułatwiają orientację" - czytamy w szwajcarskiej gazecie.
Symbolem warszawskiego dworca - według "NZZ" - jest przeszklona hala główna z płaskim dachem, który wyraźnie zaznacza jego obecność w krajobrazie miasta. Tym też różni się on od dworca w Bernie, który na pierwszy rzut oka wygląda jak biurowiec. Jego funkcję można odgadnąć dzięki napisom w czterech urzędowych językach Szwajcarii: "Bahnhof - Gare - Stazione - Staziun".
Dworzec w Bernie przebudowano przed poprzednimi piłkarskimi mistrzostwami Europy, które Szwajcaria organizowała w 2008 r. z Austrią. Jak podkreśla gazeta, to właśnie dzięki przyznaniu Polsce i Ukrainie prawa do organizacji Euro 2012 możliwy był remont Dworca Centralnego. Kolejarze planowali już jego wyburzenie i zastąpienie nowym budynkiem. Zamiast tego odnowili warszawską "ikonę architektury", która będzie świecić pełnym blaskiem, kiedy w czerwcu przyjadą tu kibice z Europy.
Słowa uznania gazeta kieruje do Towarzystwa Projektowego, które przygotowało plany odnowienia Centralnego. Jerzy Porębski i Grzegorz Niwiński oparli się pokusie odrestaurowania dworca według własnych pomysłów, a starali się raczej wrócić do początkowych założeń architektów. "Uwolnienie hal i przejść ze wszystkich zbędnych dobudówek, oczyszczenie granitowych i marmurowych powierzchni oraz dodanie jasnego oświetlenia przywróciło budynkowi dawny blask" - ocenia dziennik z Zurychu.
Gazeta zwraca uwagę, jak wielkie zainteresowanie wywołał pomysł odnowienia dworca. Kiedy media regularnie informowały o każdej nowej części oddanej do użytku po remoncie, opinia publiczna stopniowo zmieniała nastawienie do zapuszczonego kiedyś miejsca. "Chyba nawet PKP nie są do końca świadome, jaką architektoniczną perłą jest Dworzec Centralny" - stwierdza "Neue Zürcher Zeitung".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach