Oświadczenie PCC Arriva
Konsorcjum PCC Rail/Arriva wydało oświadczenie związane m.in. z publikacją na portalu „Rynku Kolejowego” informacji o wynikach przetargu na obsługę linii Bydgoszcz-Chełmża.
Oto jego treść:
„Po zdecydowanym zwycięstwie w przetargu o prawo do podpisania umowy ramowej, Konsorcjum PCC Rail i Arriva pragnie wyrazić rozczarowanie wynikiem spornych, dodatkowych przetargów na podpisanie umowy rocznej o świadczenie pasażerskich usług transportu kolejowego na linii Bydgoszcz - Chełmża w województwie kujawsko-pomorskim.
Znacznie niższe oferty PKP PR w tej drugiej fazie procesu są ogromnym kontrastem w stosunku do oferty naszego konkurenta w początkowym przetargu o podpisanie umowy ramowej; ceny tamtych ofert wynosiły: 11,77 złotych PCC Arriva oraz 13,93 złotych PKP PR. W dodatkowym przetargu PKP PR zaoferowała 10,57 i 10,73 złotych przy niezmienionej cenie PCC Arriva. Nasuwa sie pytanie: dlaczego tak fenomenalnie niskie ceny nie były możliwe do osiągnięcia w początkowym przetargu, a także czy pozostałych 15 marszałków województw może oczekiwać podobnych 25% obniżek we wszystkich ofertach złożonych im przez PKP PR?
Niedawno rozstrzygnięty przetarg w województwie podlaskim nie zmotywował PKP PR do zaoferowania tak niskich cen.
Logika dodatkowych przetargów jest co najmniej mało przejrzysta. Dlaczego oferuje się PKP PR drugą szansę po ujawnieniu ceny oferowanej przez konkurenta? Rezultatem jest utrata korzyści z początkowego przetargu oraz poważne opóźnienie w rozpoczęciu świadczenia usług.
PCC Arriva prowadzi obecnie konsultacje z doradcami prawnymi na temat złożenia protestu, gdyż cena zaoferowana przez PKP PR budzi poważne obawy o oferowanie cen poniżej kosztów oraz subsydiowanie kosztem innych regionów”.
Pismo podpisał Maciej Królak, rzecznik PCC Arrivy.
Choć konsorcjum PCC/Rail Arriva już kilka tygodni temu "odtrąbiło" zwycięstwo w przetargu na obsługę linii Bydgoszcz-Chełmża, w tej chwili dużo jednak wskazuje, że pociągi na tej trasie będzie obsługiwać spółka PKP Przewozy Regionalne.
Wokół sprawy było bardzo głośno. Przewozy na linii Bydgoszcz-Chełmża miały rozpocząć się 1 września. Arriva początkowo zaproponowała dopłatę 11,77 zł do każdego kilometra, a Przewozy Regionalne - 13,93 zł, czyli o ok. 15 proc. wyższą. Kujawsko-Pomorski Urząd Marszałkowski nie przyjął jednak oferty prywatnego przewoźnika. Postanowił podpisać wstępne (ramowe) umowy z obiema firmami i zaprosić je do dalszych negocjacji. Samorządowcy tłumaczyli, że obie oferty są podobne, a w takiej sytuacji należy podpisać zarówno z PKP PR, jak i z Arrivą wstępne (ramowe) umowy do końca 2010 r. i obu oferentów zaprosić do dalszych negocjacji. Ich zdaniem, taki obowiązek nakłada ustawa o zamówieniach publicznych.
W dogrywce lepszą ofertę złożyły PKP PR - chcą dopłaty do każdego kilometra 10,59 zł w tym roku i 10,73 zł w 2009 r. Arriva, podobnie jak poprzednio, liczy na 11,77 zł. Oba podmioty gwarantują podobną punktualność - Arriva 94,44 proc., PKP PR 95 proc.
– Decyzję o wyborze zwycięzcy przetargu podejmie wkrótce na posiedzeniu zarząd województwa. Umowa z operatorem przewozów pasażerskich będzie mogła być podpisana najwcześniej ósmego dnia po zakończeniu całej procedury. Wtedy też poznamy termin uruchomienia reaktywowanego połączenia – informuje Beata Krzemińska, rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego.
Oddzielna umowy mają zostać w przyszłości podpisane na rok 2010. Wówczas znów Arriva i PKP PR zostaną poproszone o złożenie ofert.
A niech sobie głowy urywają... Dla przeciętnego pasażera i tak nie ma to większego znaczenia pod względem finansowym, bo o ile mi wiadomo ceny biletów takie same.
_________________ "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
Na dłuższą metę właśnie może mieć znaczenie, bo wyeliminowanie konkurencji z rynku jest na rękę PR.
Zgadzam się z Hindusem. Nie czarujmy się ale PR co rok podnosi ceny biletów. Konkurencja jak najbardziej jest wskazana. Niektórych nie stać na bilety. A wtedy jest realne że ceny biletów może o kilka procent spadną. Więc konkurencja musi czy Tobie Lordzie się podoba czy też nie. Nie rozumiem też dlaczego niektórzy czepili się PCC Arriva. Fakt faktem, potknięcia też były ze strony Arrivy ale nie skazujmy od razu tego przewoźnika na niepowodzenie. Zresztą PR też święte nie jest jak to niektórzy piszą i mówią w różnorakich portalach kolejowych. Przykład z z tego roku bodajże. PKP utrudniało zapowiedzi pociągów na dworcu w Bydgoszczy Głównej. Więc PR święte nie jest.
Ależ ja nie jestem przeciwko konkurencji, ale narazie się pod względem cenowym niewiele zmieniło. Konkurencja jest pożądana, może wreszcie ktoś w PKP dostanie kopa w cztery litery i zabierze sie do roboty tak jak trzeba, a nie wieczny niedasizm i ogólny burdel, czego jesteśmy swiadkami w małopolskim ZPR.
_________________ "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
Ostatnio zmieniony przez Lord 01-10-2008, 21:18, w całości zmieniany 1 raz
Ależ ja nie jestem przeciwko konkurencji, ale narazie się pod względem cenowym niewiele zmieniło. Konkurencja jest pożądana, może wreszcie ktoś w PKP dostanie kopa w cztery litery i zabierze sie do roboty tak jak trzeba, a nie wieczny niedasizm i ogólny burde, czego jesteśmy swiadkami w małopolskim ZPR.
Od dzisiaj PR przechodzą pod zarządzanie sejmików wojewodzkich (czy może wojewody), myślę że dopiero teraz będzie się "bardzo wesoło" jeździć pociągami osobowymi. Już i tak sejmiki miały bardzo duży wpływ na połączenia osobowe, i znikło część pociągów łączących sąsiadujące województwa (np: Kluczbork -Wrocław z godz.20.57 jeździ tylko do granicy województwa tj. Namysłowa. Z Wrocławia też tylko do Namysłowa). Ale zapewne każdy zna takie kretyńskie oszczędności poprzez skracanie rozkładu jazdy do stacji granicznej danego województwa.
Jeżeli nie może myć lepiej, niech chociaż będzie weselej.
_________________ Pietrek
Pawel_15 [Usunięty]
Wysłany: 02-10-2008, 21:48
Lord napisał/a:
Ależ ja nie jestem przeciwko konkurencji, ale narazie się pod względem cenowym niewiele zmieniło. Konkurencja jest pożądana, może wreszcie ktoś w PKP dostanie kopa w cztery litery i zabierze sie do roboty tak jak trzeba, a nie wieczny niedasizm i ogólny burdel, czego jesteśmy swiadkami w małopolskim ZPR.
Popieram. Dzięki konkurencji beton się zacznie kruszyć i zyskają na tym pasażerowie ...
Pomógł: 118 razy Wiek: 35 Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 2672 Skąd: Poznań/Nakło nad Not
Wysłany: 04-10-2008, 01:01
Bydgoszcz-Chełmża: zwycięzcą PKP PR
Zarząd województwa kujawsko-pomorskiego zdecydował dziś, że zwycięzcą przetargu na świadczenie pasażerskich przewozów kolejowych na trasie Bydgoszcz Główna – Unisław – Chełmża będzie spółka PKP Przewozy Regionalne.
– Decyzja zarządu województwa w sprawie wyboru przewoźnika uprawomocni się po siedmiu dniach od momentu, gdy uczestnicy postępowania przetargowego otrzymają oficjalne pismo z informacją na ten temat z Urzędu Marszałkowskiego. Wtedy możliwe będzie podpisanie umowy przewozowej, w której ustalony zostanie termin uruchomienia reaktywowanej linii – powiedziała Beata Krzemińska, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Proces wyłaniania zwycięzcy tego przetargu wzbudził wiele kontrowersji. Początkowo to nie PKP PR, lecz prywatne konsorcjum PCC Rail/Arriva proponowało lepszą cenę - 11,77 zł dopłaty do każdego kilometra, a Przewozy Regionalne - 13,93 zł. Urząd Marszałkowski nie przyjął jednak oferty Arrivy. Samorządowcy tłumaczyli, że oferta PKP jest wprawdzie droższa, ale mieści się w ramach warunków przez nich postawionych. Zdecydowali o podpisaniu wstępnych (ramowych) umów z oboma kontrahentami i poprosili ich o złożenie ofert jeszcze raz.
Arriva ponownie zaproponowała 11,77 zł, a Przewozy Regionalne zeszły z ceny o jedną czwartą. W drugim podejściu chciały dopłat w wysokości 10,59 zł w tym roku i 10,73 zł w przyszłym. I właśnie ta oferta została przez samorządowców przyjęta.
Arriva wydała oświadczenie (publikowaliśmy je na portalu „Rynku Kolejowego”), w którym wyraziła „rozczarowanie wynikiem spornych, dodatkowych przetargów”.
- Logika dodatkowych przetargów jest co najmniej mało przejrzysta. Dlaczego oferuje się Przewozom Regionalnym drugą szansę po ujawnieniu ceny oferowanej przez konkurenta? - pyta Maciej Królak, rzecznik Arrivy.
Pomógł: 118 razy Wiek: 35 Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 2672 Skąd: Poznań/Nakło nad Not
Wysłany: 17-10-2008, 23:06
Protest Arriva PCC odrzucony
Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego odrzucił protest konsorcjum Arriva PCC w sprawie przetargu na obsługę linii Bydgoszcz-Chełmża.
- Decyzja zarządu województwa w części dotyczącej oferty przewozowej na ten rok jest ostateczna. Oznacza to, że samorząd województwa podpisze w najbliższym czasie umowę z PKP Przewozy Regionalne, dotyczącą pozostałych miesięcy 2008 roku. Nastąpi to prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Co do daty uruchomienia przewozów, na razie byłabym ostrożna z jej podawaniem - informuje Beata Krzemińska, rzecznik prasowa urzędu marszałkowskiego.
Ostatnio najczęściej przewijającą się datą uruchomienia przewozów jest 16 listopada.
Arriva złożyła protest dotyczący zarówno tego roku, jak i przyszłego. W obu przypadkach chciała, by dopłata od urzędu wynosiła 11,77 zł za każdy kilometr. PKP PR proponowały 10,59 zł w tym roku i 10,73 w przyszłym, jednak początkowo chciały 13,93 zł. "Zeszły" z ceny gdy UM ogłosił dogrywkę przetargu. Samorządowcy tłumaczyli, że obie początkowe oferty (Arrivy i PKP PR) są do siebie zbliżone, więc ustawa o zamówieniach publicznych nakłada na nich obowiązek podpisania umów ramowych i przeprowadzenia dogrywki.
- W części dotyczącej oferty na rok 2009 Arrivie przysługuje odwołanie od tej decyzji do Krajowej Izby Odwoławczej, a także droga sądowa - mówi Beata Krzemińska.
Rzecznik Arrivy Maciej Królak jest nieuchwytny, jednak już wcześniej zapowiadał, że konsorcjum będzie się odwoływać do skutku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach