To jest własnie pierwsze podejrzenie bowiem jest na nim troche trojanow. Jest to lap ojca. zaraz skanuje go avastem. To samo miałem na balaszaku i calkowity format pomógł.
To jest wirus i to bardzo upierdliwy... :P Jest kilka sposobów na niego... można spróbować otworzyć dysk przez total commandera, gdyż on nie używa interfejsu explorera(niezawsze to jednak działa), można też odpalić w kompie obraz jakiegoś linuxa live cd i przez niego wywalić z dysku plik jaki tam pisze (boot.com). A i avastem nie żebym coś mówił ale marnę szansę żeby go wywaliło. Kaspersky ma także problemy z jego eksmisją, jedynie w moim przypadku pomógł Symantec :)
_________________ www.14d40.pl - Sklep Miłośnika Kolei
www.trainzmarket.com - Dodatki do Trainz
Żadnej roboty nie wezmę, nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem.
Wirus, dodaje sobie na partycji czy dysku przenosnym plik autorun.ini z wpisem uruchamiajacym plik wirusa.
Pomagaja na niego programy typu flash disinfector a przed infekcja chroni wylaczenie mechanizmu autoodtwarzania w windzie czy napisanie "pustego" pliku autorun.inf i nadanie mu atrybutow read only tak zeby w jego miejsce nie moglo sie nic wsadzic.
UWAGA: wszelkie znajdujace sie w domu pendrve, playery mp3, aparaty cyfrowe MOGA BYC i prawdopodobnie beda zawirusowane.
_________________ MEOW!
Ostatnio zmieniony przez Alana 17-01-2009, 21:41, w całości zmieniany 3 razy
... albo załatwić sobie takiego antywira, który zrobi to za nas :) A co do poprzedniego posta to następny będzie TransferJet :P
_________________ www.14d40.pl - Sklep Miłośnika Kolei
www.trainzmarket.com - Dodatki do Trainz
Żadnej roboty nie wezmę, nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach