Ostatnio szukając kompów z "drugiej ręki" natrafiłem na serwery w obudowach tower. Serwery były wyposażone w 1 lub 2 starsze procesory Xenon, jeden był nawet taktowany 3,6GHz, to dość sporo, do tego można trafić na kompy wyposażone w szybki dysk SCSI.
Wnet będę zmieniał kompa, nie wiem ile to potrwa, i tak się zastanawiam, czy zakup takiego starego serwera (z XP) do dobry pomysł. Ceny oscylują w granicach 1.000-1300zł za kompa wyposażonego w 2 procesory (coś Xenon ok. 2,2GHz). Nigdy nie miałem sposobności z takimi kompami, ale się zastanawiam, czy ma to sens?
Przede wszystkim musisz określić do czego ma służyć Ci komputer. Potem podaj specyfikacje starego - na pewno coś da się wykorzystać. Potem podaj kwotę jaką chcesz przeznaczyć na sprzęt i dopiero wtedy można doradzać. Serwery zawsze mają szybkie dyski ze względu na swoje przeznaczenie ale za to mają b. słabe karty graficzne. Nie jestem pewien czy serwery posiadają typowe pamięci. Myślę, że Alana najlepiej wypowie się na temat tych komputerów.
Licz sie z tym ze awaria = koniecznosc kupna podzespolow specjalnych, serwerowych oraz z tym ze moze sie nie dac tam zamontowac normalnej karty graficznej AGP czy PCI-E.
Komp ma mi służyć do wszystkiego a jak się "napalę" to nie będę patrzył na cenę :)
Kasę, którą chcę wydać to ok. 2.000zł, ze starego kompa na 100% zabiorę tylko dyski SATA. Jeżeli bym się zdecydował na zakup takiego używanego serwera to i tak zakupię do niego jakąś kartę graficzną.
Kompa używam do wszystkiego, ma być szybki i wydajny. Jutro podeślę linki do konkretów. Serwery, które oglądałem mają PCI-E w tym i 64bitowe więc z kartą graficzną nie będzie raczej problemów, po 4GB RAM, 4xPCI i tylko 2 gniazda SATA
- pytanie zadałeś takie samo jak ostatnio słyszałem gdzieś w sklepie, pewna panienka szukała jakiegoś laptopa, nie wiedziała na co się zdecydować i wcale się jej nie dziwię. W sklepie było ok. 30 laptopów :)
Ostatnio zmieniony przez mnich3001 21-06-2009, 21:21, w całości zmieniany 1 raz
Mnichu jak masz 2kzl to IMO lepiej kupic cos standardowego i zlozyc. Liczac ze przekladasz dyski, CD/DVDRW i obudowe to za 2kzl mozesz miec naprawde sensowny sprzet.
za 250 złotych kupiłem ostatnio procesor AMD Athlon X2 5200+ 2.7GHz i jest na prawdę dobry. Podstawka AM2. +jakaś tam standardowa płyta główna od Gigabyte'a, 2GB ramu, karta graficzna - obecnie najsłabszy element kompa: Palit GeForce 7300GT Sonic z 256MB GDDR3 (Palit zrobił z tego 3x bardziej wydajną od zwykłej 7300 i w wersji Sonic ma odblokowane zegary).
Dysk twardy nowy (żeby był na magistrali SATA), nagrywarkę DVD zostawiłem, ale nowa i tak ze stówę by kosztowała. Do tego nowa obudowa. Czły zestaw kosztował jakiś tysiąc złotych. Mi wystarcza do "wszystkiego" i nawet da się pograć w coś nowszego, + filmy konwertują się szybciutko :)
To tyle jeśli chodzi o w miarę wydajny zestaw ze średnio-niższej półki.
Jeśli chodzi o super wydajność i ma się dużo kasy, to warto kupić cztery rdzenie.
Ostatnio zmieniony przez Joseba 22-06-2009, 11:59, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-06-2009, 13:58
Za same proce to trochę za dużo kasy, w przypadku HP XW 4400 jeszcze płyta ujdzie (tu jest link do specyfikacji, oczywiście jeśli to to) ale reszta to już "zabytki". No może jeszcze obudowy z HP i zasilacz z Dell Precision. Z tych wszystkich sprzętów jedynym wartym uwagi jest HP XW 4400 (nawet grafę ma całkiem spoko, co prawda nie do gier), ale ja osobiście kupiłbym coś nowego.
Zgadzam się, że za 2 k lepiej złożyć kompa samemu, ze standardowych części. Na 4 rdzenie nie ma póki co wydawać kasy bo praktycznie mało jest na świecie programów to wykorzystujących. Lepiej kupić Core 2 Duo Intela , z zegarem minimum 3Ghz (polecam Core 2 Duo E8400 - łatwo można podkręcić do 4 Ghz :)). Do tego karta graficzna.... dobry stosunek ceny do wydajności maja ATI Radeon HD4850. Do tego 4 GB RAM i komp hula pieknie. Do tego płyta główna, ale nie najtańsza tylko najlepiej jakaś markowa, np.ASUSA, za jakies 300-400 zł bardzo fajne mozna dostać. No i zasilacz ważny, jakies 450-500W (choć przy tym sprzęcie i 400W pójdzie).
Taki właśnie zestaw złożyłem parę miesięcy temu i naprawdę nie mam z niczym problemów. Ale do tego oczywiście musisz mieć 64-bitowy system operacyjny. Bez tego, zwykły 32-bitowy system wykorzysta Ci tylko coś 3,2Gb ramu. Z systemów, wbrew temu co mówią polecam Viste w wersji 64-bity. Wprawdzie XP tez wydali w takiej wersji, ale przy dobrym sprzęcie na Viscie naprawde dobrze sie pracuje. I nie słuchać bzdur , że nic na niej nie działa. Mam Viste od roku i wszystkie możliwe programy uruchomiłem , a także gry z 1998 roku!. No i od tego czasu ani razu mi sie komp nie zawiesił.
Niestety rzeczywistość jest inna. Owszem Vista 32-bitowa (a także xp po ściągnięciu odpowiedniej łatki) będzie widzieć 4 GB ale używać będzie tylko 3,2 -3,4. Reszta pozostanie nieużywana. Miałem wszystkie wersje tych systemów i testy to potwierdziły Dopiero 64-bitowa wersja obsługuje POPRAWNIE 4GB ramu.
Nieużywana przez system pamięć RAM może być przydzielona np. do karty graficznej ze współdzieloną pamięcią (częsty myk w laptopach). Więc w sumie nic się nie marnuje :P
Wiek: 38 Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 114 Skąd: Chorzów
Wysłany: 23-06-2009, 19:20
hindus napisał/a:
Z jakiej perspektywy czasu? 10 lat?
Czy ja napisałem 10 lat?
Nie.Dominacja dwurdzeniowych procesorów kończy się...zresztą wynika to z chronologia
czasu, która w świecie podzespołów kom. płynie nieubłaganie szybko
Zaczyna się era 4 rdzeniowych procesorów, więc nie rozumiem po co brać 2 rdzenie i cofać się.
Jeśli kupujesz procesor w tej chwili to naprawdę perspektywa czau nie ma nic do tego. Jeśli nie ograniczają Cię koszta to pewnie, że kup 4 rdzenie, z jak najszybszym zegarem. Ale jeśli budżet jest już napięty to za cenę 4 rdzeniowego kupisz szybszy procesor 2 rdzeniowy. A w tej chwili nadal najbardziej liczy się szybkość taktowania, a nie ilość rdzeni. Moja rada jest dla tych co patrzą jednak na opłacalność. Jednak jeśli cena nie gra roli to.... Kupować najszybsze i najlepsze :)
Czy ja napisałem 10 lat?
Nie.Dominacja dwurdzeniowych procesorów kończy się...zresztą wynika to z chronologia
czasu, która w świecie podzespołów kom. płynie nieubłaganie szybko
Zaczyna się era 4 rdzeniowych procesorów, więc nie rozumiem po co brać 2 rdzenie i cofać się.
Jak z każdym nowym wynalazkiem, zanim ludzkość się przestawi, powstaną odpowiednie technologie i przede wszystkim zapotrzebowanie na nie, minie sporo czasu. Od kiedy mamy systemy 64bitowe - a mimo to czemu używamy 32-bitowych? Odpowiedź jest prosta - na 64bitowe systemy często nie ma odpowiednich programów, których potrzebujemy w codziennym życiu. Tak samo 4-rdzeniowe procesory. Dla kogoś, kto - przykładowo - zajmuje się obróbką grafiki, 4 rdzenie, 8GB ramu i 64-bitowy system w połączeniu z dyskami w macierzy RAID dają potężnego kopa którego on w swojej pracy potrzebuje. Ale taki ktoś nie będzie miał problemów z powodu, że jakaś gierka mu nie chodzi, albo jakiś program się nie odpala, a bo to system jeszcze nie dopracowany, a może sterowników dobrych nie ma, a może jest setka innych powodów. Zrównoleglenie procesów to duże wyzwanie technologiczne, dlatego osobiście jestem przeciwnikiem kupowania czegoś, czego nie wykorzystamy teraz, a gdy technologia będzie naprawdę wchodzić, sprzęt i tak będzie przestarzały! W tym cała rzecz, nie neguję sensowności takiego rozwiązania, ale do wszystkiego trzeba podchodzić z głową i zamysłem.
Av3k przepraszam, jeśli mój post zabrzmiał w jakiś sposób negatywnie złośliwie, on miał być raczej humorystycznie uszczypliwy ;)
Popieram hindusa - nie ma zeczy "najleprzych" sa jedynie "dobre w okreslonym zastosowaniu".
Pierwszym pytaniem jakie zadaje osobie ktora prosi mnie o pomoc w zlozeniu komputera jest "do czego ci on" i w zaleznosci od tego i zasobnosci portfela dobiera sie podzespoly.
A co do obslugi 4 i wiecej GB ramu przez OS 32-bit to kolega wpadl na pewien "myk" pozwalajacy sensownie wykozystac RAM powyzej 3.2gb.
Kolega zainstalowal ram-dysk i ustawil go tak zeby kozystal on z tej niewykozystanej pamieci i wrzucil tam pagefile.sys i pliki tymczasowe windows. Polecam.
Wiek: 38 Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 114 Skąd: Chorzów
Wysłany: 23-06-2009, 22:23
hindus napisał/a:
Av3k przepraszam, jeśli mój post zabrzmiał w jakiś sposób negatywnie złośliwie, on miał być raczej humorystycznie uszczypliwy ;)
Nawet tak tego nie odebrałem ;) Każdy z nas ma własne poglądy na ten temat zresztą to nic nowego - wybór "2 czy 4" stał się ostatnio tematem przewodnim na wielu forach o tematyce PC i tak na prawdę ciężko jest w tym temacie odnaleźć "konsensus".
Ostatnio zmieniony przez Av3k 23-06-2009, 22:31, w całości zmieniany 4 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach