Wysłany: 07-01-2010, 18:13 jak wstawić nowy segment pomiędzy już istniejące
Mam takie małe pytanie, w toku prac budowlanych w geodecie zachciało mi się trochę wydłużyć istniejącą linie. Problem w tym, ze zacząłem budować linie od końca zamiast od początku, teraz chciałbym wydłuzyć linie, o jakieś 2-3 segmenty(wcisnąć je pomiędzy segmenty oznaczone cyfrą 1 i 2), ale chce równocześnie zachować wybudowaną już stację końcową wraz z otoczeniem.
wiem o istnieniu opcji kopiuj wklej, ale nie udało mi się skopiować razem z resztą torów i dodatków spline. zna ktoś jakiś myk na to?
Można by to spróbować rozwiązać w ten sposób żeby podzielić to na dwie różne mapy w miejscu gdzie mają być podzielone, następnie dodać odpowiednią ilość segmentów do jednego z tych dwóch kawałków a później połączyć to razem z drugim kawałkiem wcześniejszej mapy. Nie wiem jak z wykonaniem tego w praktyce, czy nie będzie to stanowiło jakiegoś problemu, innego rozwiązania chyba nie widzę.
Opcja u góry menu geodety topografia-więcej-poszerz sekcję.
Tym sposobem nie wciszniesz nowej sekcji pomiędzy już istniejące.
Też o tym myślałem, ale kurcze najpierw musiałbym skasować 30 segmentów mapy :/ Poza, tym nie wiem jak to łączenie wyjdzie potem w praktyce, na razie bawie się tym kopiuj wklej, może w końcu uda mi się to jakoś sensownie ułożyć.
Ostatnio zmieniony przez pysi 07-01-2010, 18:25, w całości zmieniany 2 razy
Pomógł: 32 razy Wiek: 64 Dołączył: 18 Lis 2009 Posty: 816 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 07-01-2010, 18:29
Owszem można coś takiego zrobić, ale troche zabawy jest z tym,
po kolei, najpierw musisz zdublować mapę i zapisać pod inną nazwą, następnie w pierwszej mapie usunąć to co jest na lewo od segmentu "1" a w drugiej mapie to co jest w prawo od segmentu "2", dodać tyle segmentów ile chcesz i połączyć mapy razem. Sprwdzone sam tak kiedyś zrobiłem.
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-01-2010, 18:32
Kopiuj/Wklej nie działa na spline więc nawet jeśli uda Ci się skopiować teren, teksturę i obiekty scenery spline będziesz musiał dodać ręcznie. Inne rozwiązanie to to, które podał Bartek. Tylko pamiętaj żeby przy usuwaniu segmentów usunąć najpierw wszystkie dodatki z usuwanych segmentów. Trainz jakoś dziwnie się zachowuje przy usuwaniu segmentów z postawionymi już obiektami, zostawia je i potem ni stąd ni zowąd potrafią się pojawić na mapie w miejscu ich pierwotnego ustawienia. Wg mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby usunięcie ostatnich dwóch segmentów i zrobienie ich na nowo wraz z tymi wstawionymi.
Ehh, nie chce usuwać swojego zajebistego Karpacza :p, ale zanosi się na to że, albo zostawię tak jak jest albo faktycznie, usunę dwa ostatnie segmenty.
Ja bym spróbował zrobić to tak. Do istniejącej mapy dodałbym jeden nowy segment (np. powyżej segmentu nr.1) i zapisał go pod jakąś nową nazwą. Później z tej nowej wersji usunął bym tą część mapy gdzie chcę wstawić dany segment (podejrzewam że to ta część na lewo od segmentu nr.1), po usunięciu wstawiłbym ten segment i zapisał ją.
Wróciłbym do pierwszej mapy i znów dodał segment w takie miejsce które będzie usunięte (może być znów nad segmentem nr.1) i po ponownym zapisie jako jakaś "nowa" usunął bym tą część którą przerabiałem za pierwszym razem. Po zapisie tej dewastacji jako np. "nowa 1" próbowałbym połączyć je wtedy. Nie wiem czy takie coś zadziała ale można spróbować. Zawsze oryginał zostaje.
A ja bym najpierw zapisał mapę, później usunął te 2 segmenty ze stacją , zapisałbym pod nową nazwą, odpaliłbym wcześniej zapisaną mapę zostawił bym tylko ostatnie segmenty, dokleiłbym te brakujące, i połączył z zapisaną wcześniej resztą
Najbezpieczniejsze i najpewiejsze wyjście.
Owszem można coś takiego zrobić, ale troche zabawy jest z tym,
po kolei, najpierw musisz zdublować mapę i zapisać pod inną nazwą, następnie w pierwszej mapie usunąć to co jest na lewo od segmentu "1" a w drugiej mapie to co jest w prawo od segmentu "2", dodać tyle segmentów ile chcesz i połączyć mapy razem. Sprwdzone sam tak kiedyś zrobiłem.
Dokładnie... pracochłonne to jest ale skuteczne gorzej nie wiem tylko jak z wysokościami będzie bo jeśli masz już zbudowany odcinek który chcesz wstawić w środek to może być problem i wtedy czeka Cię niemała korekta terenu...przy większych ilościach segmentów lepiej jest działać małymi krokami bo mnie zdarzyło się rozpędzić i usunąłem więcej niż zamierzałem a po zapisaniu musztarda po obiedzie i trzeba było zacząć od nowa...
Ostatnio zmieniony przez Michał 07-01-2010, 22:30, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 1 raz Wiek: 46 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 23 Skąd: Olsztyn
Wysłany: 12-01-2010, 08:26
[TRS2004]
Jakiś bardzo odległy czas temu chcąc urealnić odległości pomiędzy miejscowościami na własnej mapie (stare dzieje, inne podejście do TRS'a, byłem świeżak), postanowiłem dodać kilka segmentów w kilku miejscach. Stosowałem właśnie tą metodę "cięcia" istniejącej mapy i zapisywania fragmentów pod różnymi nazwami, a później dokładajac puste, wklejałem kolejne fragmenty. Wszystko było by ok, gdyby nie to, jak mnie niemiło zaskoczył program. Otóż umyslił sobie zostawienie peronów splinowych na nie isteniejacych juz segmentach. Kasując, nawet tego nie przyuważyłem, bo podgląd szybko się przesuwał na następny segment. Zauważyłem dopiero jak zaczałem składać to do kupy. Efekt był taki, że musiałem dodać, zakładajac że trasa biegła w lini Wsch-Zach , po pięć, sześć segmentów na północ i południe, z każdego segmentu głównej trasy, aby pokasować na dosyć sporym odcinku te dodatkowe atrakcje. W sumie bym się tym nie przejmował za mocno, gdybym zostawił i z czasem o tym zapomniał, tylko że mapka zaczęła się wgrywać zbyt długo i gubiła punkt początkowy (stację główną, od której zaczynałem pierwotną mapę i została w tej poprawianej), na podglądzie, przy wybieraniu mapy z pozycji menu TRS i po jakimś naprawde sporym czasie, mapka się "wślizgiwała" w ten podgląd. A to że sie długo wgrywała nie miało nic wspólnego z tym, że była większa, bo w owym czasie, miałem mapki z Trainz czy Auranu, które miały i po sto segmentów i wgrywały się znacznie, znacznie szybciej i bez problemów.
Reasumując, efektem poszerzania mapki było jej "uszkodzenie", przez co nie nadawała się juz do niczego i poszła do kosza. W sumie może to i dobrze, mogłem zacząć robić mapę od początku, już z zachowaniem odległosci i własciwości terenu i projektowanego szlaku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach