Wysłany: 15-05-2011, 11:13 EN57 może choćiaz lifting tego co mamy
Rzucam taka myśl pod rozwagę kolegom dobrym w repaintowaniu modeli - może w sytuacji posuchy na sensowny model EN57 warte świeczki byłoby podciągnięcie do obecnego poziomu któregoś z istniejących modeli - chodzi mi o klasyczne malowania - żółto/niebieskie, pomarańczowe itd. Mam na myśli wystrzenie i przybajerzenie cieniowaniem itd tekstur, dodanie cienia pod wagonami i byc może dorobienie bogey sound do wózków. Cos podobnego zadziało sie z SN61 czy SP32 - na ile sie dało modele zyskały na wyglądzie. A kiedy powstanie model na poziomie to sie nim ucieszymy. Tymczasem zaś może podeprzec sie niedoskonałym lecz bedacym do dyspozycji modlem Sir Ma czy VCRDNa. (tak wiem co z nimi jest nie tak - ale maja ta zalete że nie są legendarne tylko isntnieja faktycznie :P - sorry Thalys ale waga ciężka nie jest moim faworytem)
Myślę że wielu twórców map i graczy bardzo doceniloby taki zabieg. Wspomne choćby cudeńka Grocha. Pozdrawiam
w obecnym stanie chyba najlepiej było by dociągnąć do końca kibla VCRDN'a. Mamy przecież gotowy model. Wystarczy doposażyć go w skrypt i pare niuansów i mamy całkiem przyzwoity model.
No ja tez stawiałbym na ten model - tym bardziej że VCRD sie pojawia na forum (choćby dziś) i w razei czego można z Nim coś konsultować. Bardzo bym namawiał kogoś kto jest dobry w te klocki bo jednak kibelki choć nieprzez wszsystkich kochane sa nieodłacznym elementem kolejowego krajobrazu od lat kilkudziesięciu. Taki - lifting to jednak robota całkiem innego kalibru niz montowanie od zera siatki itd.
Pomógł: 20 razy Wiek: 35 Dołączył: 15 Sie 2008 Posty: 1031 Skąd: Źmigród/Leszno
Wysłany: 15-05-2011, 13:17
Pomysł świetny godny uwagi. A fajnie by na naszej Polskiej scenie istniały powiedzmy dwa różne modele EN57 na odpowiednim poziome. Dla każdego coś dobrego i nikt by nie wybrzydzał, że za ciężki itp. Kto co chce. A warto jak wspomniał bazler ten plan wprowadzić w życie, ponieważ kible są wszędzie. Te blachosmrody to nasz nieodłączny element kolei w Polsce. A myślę, że i samej pracy przy modelu za dużo by nie było :)
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-05-2011, 14:46
A ja wrzucę swoje 3 grosze do tego wątku.
IMHO zarówno model Sir_M jak i VCRDN-a są już ostro leciwe. W przypadku modelu Sir_M-a jest problem z mapowaniem tekstur i bez modelu bazowego niewiele da się zrobić, dodatkowo dochodzi kwestia znaków narodowych w nazwach tekstur co powoduje błędy także w TRS2006. W przypadku modelu VCRDN-a problem polega na sposobie wykonania otworów okiennych, z tego co pamiętam to zostały one wycięte alfą, zresztą tak samo zrobił Thalys. Oczywiście zaraz mi ktoś zarzuci, że jest to sposób jak każdy inny, ale niestety żeby wyciąć dobrze okna przy pomocy alfy trzeba zrobić dość dużą teksturę, a to nie jest najlepsze rozwiązanie dla płynności w grze (niestety ten błąd popełnił Thalys).
Radzę poczekać na poprawkę modelu Thalysa, ew. zrobić model od zera. A dla niecierpliwych proponuję wywalić druty z linii i wrócić do starych dobrych czasów, kiedy kolej jeździła, a nie rdzewiała po krzakach
w obecnym stanie chyba najlepiej było by dociągnąć do końca kibla VCRDN'a. Mamy przecież gotowy model. Wystarczy doposażyć go w skrypt i pare niuansów i mamy całkiem przyzwoity model.
Dokładnie też tak uważam, główną zaletą tego modelu jest jego lekkość:
cały ezet waży ok 5000 poly, dla porównania interior Sir_M do tego ezt blisko 9 a maszyniści od neoklai ponad 10000 poly.
Ja po ukazaniu się Hołopola z siecią trakcyjną zmodernizowałem sobie na własne potrzeby EN57 właśnie od VCRDN`a, który uważam za najlepszy z aktualnie dostępnych, na razie 2 sztuki po repie od Skupy - lekki EN57-1021 i Hanysa - EN57-1482 - cięższy z dużymi tex i wpisami Hint=Dynamic:
-dołożyłem cienie pod członami,
-naprawiłem błędy w wózkach i członach jednostek,
-ponaprawiałem błędy z interioru od Joxara, z tej paczki: http://www.trainz.org/ptt...m_en57_794.html IMHO jest dużo fajniejszy od oryginału Sir_M,
-dodałem też za pomocą PEV AM corony białe i czerwone oraz dodałem skrypt su46.gs, konkretnie z z tej lokomotywy: http://www.trainz.org/ptt..._034-9_ctl.html
-całość uzupełniają bogeysoundy oraz enginesoundy od UBE i horn od makarona1970
Wreszcie mogę śmigać po Hołopolu kiblami z Pc1 i Pc5, no i na całej mapie mogę mieć z tuzin EZT, a nie jednego.
Mogę podesłać autorowi, koledze VCRDN, myślę że nie będzie problemu z zależnosciami:
bogey i enginesound są od UBE: http://wyslijto.pl/files/download/2bbpb3wfdt
hornsound makaron1970: http://makaron.krb.com.pl/?en57-sound-pack,84 z tym nie ma problemu, ale
skrypt su46.gs autorstwa prawdopodobnie Erniego oraz interior - repaint Joxara na modelu Sir_M, tu należało by mieć zgodę.
No i zgodę samych autorów samych EZT odpowiednio VCRDN, Skupy i Hanysa.
Mam także enginespece w wersjach z :2 na końcu, nie trzeba zamieniać je z członów ab na s, czy na odwrót , warunek w każdym członie ma być w engine 1
Enginespece te mam prawdopodobnie z Edycjii kolekcjonerskiej mojego 2006.
Dość fajnie się je prowadzi w trybie kabinowym w 06,TC i TS2010, dużo lepiej niż kiedyś w 2004.
Docelowo chciałbym przerobić te EZTy na skrypt lsc od Erniego, żeby uzyskać możliwość Tb1 - będę próbował, choć nie wiem czy się da.
drstrach napisał/a:
Jamal napisał/a:
Właśnie Thalys!!! Co jest grane z modelem???
Robi się, za 2 lata będzie
Jak nie chcecie aż tak długo czekać mogę spakować te swoje przeróbki i wysłać do testów na jakiś hosting - warunek muszę mieć zgodę autorów, nie chcę robić za "łamacza" praw autorskich.
_________________ TRS2006 EK build 3092, TC 3323, TS2010 49933, TS12 49922
Mapka Kaczyce-Manowce dostępna w archiwum TrainzMaps
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-05-2011, 15:49
D_M napisał/a:
Dokładnie też tak uważam, główną zaletą tego modelu jest jego lekkość:
cały ezet waży ok 5000 poly, dla porównania interior Sir_M do tego ezt blisko 9 a maszyniści od neoklai ponad 10000 poly.
Tylko, że w tym przypadku to nie poligony zżerają zasoby, a właśnie alfa ścian dzięki, której model waży 5 tys. poligonów. Dobrze wycięte okna na alfie powinny wyglądać jak te w modelach wagonów Kilana, na jego modelach widać dokładnie jak można wykorzystać poligony w modelu. Tak BTW 9 tys. poligonów jak na tabor to nie jest dużo na dzisiejsze warunki.
Skrypt Qnia też jest sensowny, więc warto go brać pod uwagę.
Ale wracając do sedna sprawy - KAPITALNA ROBOTA :D Model może i jest total econo ale na pewno z tym osprzętem w jaki został wyposażony jest najlepszy z obecnie dostępnych.
Pomógł: 105 razy Wiek: 42 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5364 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-05-2011, 15:56
Ja obecnie nie używam żadnego modelu tej serii. Istniejące przede wszystkim posiadają błędy geometryczne w budowie nadwozia, z czym też w koło macieju walczę u swoich produkcji.
Plus niektóre rozwiązania graficzne.... no koło realizmu to to nie leży, np. przywołany wyżej obrazek:
Jak może poniektórzy wiedzą, to co ja popełniłem nigdy nie przestało być tak na prawdę wersją beta. Problem w tym, że później skończyły się chęci i czas na zabawę w kibla.
Jestem otwarty na propozycje, ale nie w tej chwili. Dajcie mi spokój tak do końca czerwca ;] (Koniec studiów - praca magisterska).
Pomógł: 34 razy Wiek: 35 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 1348 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-05-2011, 18:16
kilanziom napisał/a:
Istniejące przede wszystkim posiadają błędy geometryczne w budowie nadwozia
Veto. Mój nie posiada. Bynajmniej na pewno nie 1278, bo co do 2000 to mam poważne wątpliwości.
drstrach napisał/a:
niestety ten błąd popełnił Thalys
Już naprawił. :P
Jamal napisał/a:
Właśnie Thalys!!! Co jest grane z modelem???
Wieść gminna niesie, że przez problemy z kartą graficzną mam dość spore utrudnienia. Niemniej jednak to co jest zrobione, to nowa buda, nowe tex, nowe mapowanie i nowe ramy okienne. Reszta to kwestia przerzucenia ze starego do nowego (poza garnkami, kablami na dziobie, bo nowe zrobię).
Czemu wnętrze tego EN57 wali po mordzie jakby była ciemna noc, jest jaśniejsze niż pudło modelu... to przecież kompletna fikcja.
Ja tylko dorabiałem te rzeczy, o których pisałem powyżej, nie ingerowałem w pliki graficzne, ale tak na szybko w repie Hanysa - tym z lewej, ściemniłem wszystkie pliki z tą jasną okleiną o ok 30% (-83 na suwaku w IrfanView) i tak to teraz wygląda:
Ze swojej strony zrobiłem taki mały tutorial przeróbki EN57-1021 na własny użytek.
W paczce opisy w 3 formach pdf doc i txt oraz foldery z plikami które trzeba wrzucić do odpowiednich czlonów ezeta.
Mile widziane uwagi odnośnie tutoriala i przeróbki.
Pozdrawiam
_________________ TRS2006 EK build 3092, TC 3323, TS2010 49933, TS12 49922
Mapka Kaczyce-Manowce dostępna w archiwum TrainzMaps
Pomógł: 3 razy Dołączył: 02 Sie 2009 Posty: 117 Skąd: Łódź
Wysłany: 17-05-2011, 10:41
Swego czasu próbowałem odświeżyć wizualnie jedną z EN-ek i padło na model VRCDN'a. Sprawa się rozbiła o niekorzystne mapowanie dachu członu "S" - autorowi zginęły pliki modelu i nie było możliwości poprawek. Model jest więc w stanie do jakiego go wówczas "dociągnąłem", nosi numer 1074 (przepraszam ale nie pomnę kto jest autorem zdjęć - niech się przypomni) i jak widać jest w kolorze "ulubionym" :
Jeśli jest chętny by "pomajstrować" przy modelu (dodać cień, poprawić config, itd) to tutaj pliki (pudła+wózki).
autorowi zginęły pliki modelu i nie było możliwości poprawek.
Owszem, potwierdzam. Pliki z ostatecznym modelem gdzieś wcięło, ale znalazł się plik z 'całością', bez wszystkich pointów i tego typu rzeczy. Więc strasznej katastrofy nie ma i pewnym nakładem pracy, da się go 'odzyskać'
Pomógł: 3 razy Dołączył: 02 Sie 2009 Posty: 117 Skąd: Łódź
Wysłany: 19-05-2011, 11:13
Thalys napisał:
Cytat:
Zaraz poszukam.
Nadal szukasz?
EN57-1074 beta - przerobiony przez kolegę @D_M według jego własnej receptury (opisanej w postach powyżej - tam również informacje o zależnościach i linki do nich) + odnaleziony pantograf. Uwaga: ta wersja nadpisuje poprzednią.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach